WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Novak Djoković czuł niepewność przed pierwszym meczem w Australian Open. "Byłem sceptycznie nastawiony"

Novak Djoković pokonał 6:1, 6:2, 6:4 Donalda Younga w I rundzie Australian Open 2018, choć przed meczem nie czuł się komfortowo. - Byłem sceptycznie nastawiony. Nie byłem pewien, czy uda mi się zaprezentować tak dobrze, jak podczas treningów - mówił.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Novak Djoković

Mecz z Donaldem Youngiem był dla Novaka Djokovicia pierwszym oficjalnym występem od 12 lipca ubiegłego roku. Tak długa absencja Serba była spowodowana kontuzją łokcia. - Wspaniale było wrócić i ponownie stanąć do rywalizacji. W ciągu ostatnich tygodni spędziłem na korcie wiele czasu, ale rozegrałem tylko jeden mecz, w pokazowym turnieju w Kooyongu. Podczas tych wszystkich sesji treningowych czułem, że dobrze uderzam piłkę, dlatego miałem nadzieję, że uda mi się to przenieść na pojedynek turniejowy - mówił na konferencji prasowej.

Djoković przyznał, że przed wyjściem na kort czuł ogromne emocje. - Nie mogłem się tego doczekać. Czułem podekscytowanie, radość, cieszyłem się, że znów będę mógł grać. Ale starałem się być jak najbardziej skoncentrowany i panować nad emocjami.

Tenisista z Belgradu wygrał 6:1, 6:2, 6:4, choć nie był pewien swojej dyspozycji. - Byłem sceptycznie nastawiony. Nie byłem pewien, czy uda mi się zaprezentować tak dobrze, jak podczas treningów. Mecz to coś zupełnie innego niż trening, bo towarzyszą ci nerwy. Ale dzięki wszystkim doświadczeniom, które już zdobyłem, potrafiłem zachować skupienie i od początku grać z wysoką intensywnością.

- Biorąc pod uwagę, że nie grałem od sześciu miesięcy, pierwsze dwa sety były bardzo dobre - kontynuował. - Trzeci był trochę sinusoidą. Kilka razy w czasie gry wydarzenia mogły przybrać inny obrót, ale nie dopuściłem do tego. Generalnie był to mój świetny występ. Nie mogę mówić negatywnie po tym, jak pierwszy mecz po półrocznej przerwie wygrałem bez straty seta. Tym bardziej, że jeszcze niedawno nie byłem pewien, czy w ogóle tu zagram.

W II rundzie, w czwartek, Djoković zmierzy się z Gaelem Monfilsem. Z Francuzem w głównym cyklu grał dotychczas 14-krotnie i wszystkie mecze wygrał, tracąc łącznie tylko osiem setów.

ZOBACZ WIDEO: Na czym polega praca drugiego trenera Agnieszki Radwańskiej? "Obowiązków jest bardzo dużo"



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy uważasz, że Novak Djoković jest optymalnie przygotowany do Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
ausopen.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pao 0
    Brawo Novak, powrót w świetnym stylu! :))) Po sześciu miesiącach bez ani jednego meczu granego na najwyższym poziomie to jest po prostu pięknie :D
    Wiadomo, rywal nie postawił jakichś ciężkich warunków, ale nie patrząc na to, w wielu momentach spotkania widziało się najlepszą wersję Djokovica, grającego czysto i bardzo pewnie. Serwis faktycznie działa bardzo dobrze i nie utracił wiele na swojej wartości od tej wymuszonej zmieny ruchu (lekko tylko spadła prędkość ale nie jakoś mocno zauważalnie). Ten trzeci set lekka sinusoida, fakt, ale ogólnie jest dobrze, lecz to dopiero początek. Mecz z Monfilsem powie już dużo więcej o formie Novaka. Będzie ciężko, nawet mimo tego 14-0 w h2h, zapowiada się długa walka. Idemo Nole!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 1
    Novak. Ten szwindel z 37 letnim oszustem Federerem jest gorszy niż z aferą reprywatyzacyjną.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fyrda 0
    co za "byki" :P
    6:1, 6:2, 6:4
    ja wiem, że mecze AO rozgrywane są głównie w nocy, ale raz w roku można się poświęcić :P
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)