WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: pięciosetowe męczarnie Grigora Dimitrowa z kwalifikantem. Nick Kyrgios rozproszony, ale zwycięski

Grigor Dimitrow potrzebował pięciu setów, aby pokonać kwalifikanta Mackenzie'ego McDonalda w II rundzie rozgrywanego na kortach twardych wielkoszlemowego Australian Open 2018. Nick Kyrgios wygrał, choć... rozpraszał go helikopter.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Cameron Spencer / Na zdjęciu: Grigor Dimitrow

W środowy wieczór na korcie Rod Laver Arena w II rundzie Australian Open 2018 rozstawiony z numerem trzecim Grigor Dimitrow, jeden z kandydatów do końcowego triumfu, zwycięzca niedawnych Finałów ATP World Tour, zmierzył się z kwalifikantem Mackenzie'em McDonaldem, 186. tenisistą świata, który w Melbourne wygrał pierwszy w karierze mecz w głównym cyklu. "Na papierze" był to pojedynek, jakich wiele we wczesnej fazie turnieju wielkoszlemowego - starcie faworyta z mało znanym pretendentem. Nieoczekiwanie przemienił się w pięciosetową bitwę z trudnym do przewidzenia zakończeniem.

McDonald od początku grał agresywnie. Nie bał się atakować i wdawać w wymiany. W nagrodę wygrał pierwszego seta 6:4. Ale gdy dwa kolejne padły łupem Dimitrowa (6:2 i 6:4), wydawało się, że Bułgar odzyskał kontrolę nad meczem. Tymczasem czwarta partia była szokująca. Tenisista z Chaskowa przegrał ją 0:6, zdobywając zaledwie dziewięć punktów.

Dimitrow, dla którego był to pierwszy występ na głównym korcie Melbourne Park od czasu ubiegłorocznego półfinału z Rafaelem Nadalem, prezentował się bardzo przeciętnie. Niepewnie uderzał piłkę, popełniał wiele błędów i często zawodził go serwis. McDonald natomiast nie miał nic do stracenia. Rozgrywał mecz życia, toczył wyrównaną potyczkę z czołowym graczem globu.

W piątym secie obaj długo utrzymywali własne podania. Aż do stanu 7:6 dla Dimitrowa. Wówczas Bułgar uzyskał meczbola po tym, jak McDonald popełnił podwójny błąd serwisowy. W ostatnim punkcie spotkania 22-letni Amerykanin nie wytrzymał napięcia. Trafił z forhendu w siatkę i musiał pogodzić się z porażką.

Pojedynek trwał 3 godziny i 25 minut. W tym czasie Dimitrow zaserwował osiem asów, posłał 48 zagrań kończących, popełnił 52 niewymuszone błędy, pięciokrotnie został przełamany i wykorzystał pięć z 12 break pointów. McDonaldowi natomiast zapisano cztery asy, 34 uderzenia wygrywające i 55 pomyłek własnych.

- On zasłużył na słowa uznania, bo rozegrał fenomenalny mecz - mówił Dimitrow. - To był dla mnie trudny dzień, ale jestem zadowolony, bo wygrałem, choć nie zaprezentowałem swojego najlepszego tenisa. Z pewnością pomogło mi doświadczenie. O losach takich pojedynków decyduje kilka piłek. Przed rokiem w podobnych okolicznościach przegrałem tu z Rafą, a teraz wygrałem - dodał Bułgar, który w 1/16 finału zagra z Andriejem Rublowem. Rosjanin w II rundzie ograł Marcosa Baghdatisa.

ZOBACZ WIDEO: Nowa rola Dawida Celta. "To ogromny zaszczyt i wyróżnienie"

Nick Kyrgios nie zawiódł australijskich kibiców. Faworyt gospodarzy pokonał 7:5, 6:4, 7:6(2) Viktora Troickiego. - Dwa pierwsze były w moim wykonaniu dobre. W trzecim straciłem koncentrację i omal nie przegrałem. Nie było łatwo. Podczas gry kibice krzyczeli, nie działał mikrofon sędziego, a nad kortem latał helikopter, przez co byłem rozproszony - powiedział Kyrgios, który w ciekawie zapowiadającym się meczu III rundy zmierzy się z Jo-Wilfriedem Tsongą.

Ołeksandr Dołgopołow bez straty seta ograł innego reprezentanta Australii, Matthew Ebdena. Kolejnym przeciwnikiem Ukraińca będzie Diego Schwartzman. Oznaczony numerem 24. Argentyńczyk wygrał 6:4, 6:2, 6:3 z Casperem Ruudem, kwalifikantem.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy (Plexicushion), pula nagród 55 mln dolarów australijskich
środa, 17 stycznia

II runda gry pojedynczej mężczyzn:

Grigor Dimitrow (Bułgaria, 3) - Mackenzie McDonald (USA, Q) 4:6, 6:2, 6:4, 0:6, 8:6
Nick Kyrgios (Australia, 17) - Viktor Troicki (Serbia) 7:5, 6:4, 7:6(2)
Diego Schwartzman (Argentyna, 24) - Casper Ruud (Norwegia, Q) 6:4, 6:2, 6:3
Andriej Rublow (Rosja, 30) - Marcos Baghdatis (Cypr) 6:4, 6:7(5), 6:4, 6:2
Ołeksandr Dołgopołow (Ukraina) - Matthew Ebden (Australia) 7:6(0), 6:3, 6:4

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Kto awansuje do IV rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sharapov 0
    oby Rublev odprawił Grigorka, dawaj młody jedziesz z nim
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kamileki 0
    Patrząc na całkiem solidną grę Nadala i na dyspozycje jego głównych rywali z górnej części drabinki to chyba tylko Kyrgios może go zatrzymać przed finałem. Cilic? No, gdyby trafiał jedynką na serwisie dość często to też ma szanse. Jeśli Schwartzman pokona Dolgopolova i trafi na Nadala to Hiszpan w pierwszych czterech rundach aż trzy razy będzie miał do czynienia z dość niskimi panami: 1 r. Estrella Burgos: 173 cm, 3 r. Dzumhur: 175 cm i 4 r. Schwartzman: 167 cm. Myślałem, że będzie ciężej, ale jak na razie Rafa wygląda bardzo przyzwoicie, a wielu jego drabinkowych rywali nie bardzo - niektórzy rozstawieni już odpadli, a inni męczą się w pięciosetówkach i ledwo przechodzą dalej. Chyba tylko wspomniani Kyrgios i Cilic prezentują dość dobry poziom. Dolgopolov też wygląda fajnie - jeśli ogra Schwartzmana to może grać z Rafą w 4 rundzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sargon 0
    No męczył się dziś chłopina strasznie. Ciekawe czy to chwilowa niemoc czy coś bardziej złożonego... W każdym razie nie był dziś sobą i jakoś dziwnie wyglądał jego tenis w tym meczu...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)