Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piękny list otwarty do Rogera Federera. "Życzę Ci, aby po Wimbledonie liczba 20 była już nieaktualna"

Marco Chudinelli, przyjaciel Rogera Federera od czasów dzieciństwa, zamieścił piękny list otwarty do tenisisty w Bazylei, który w niedzielę wygrał Australian Open i został pierwszym mężczyzną z 20 tytułami wielkoszlemowymi w singlu

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Roger Federer, mistrz Australian Open 2018 Getty Images / Michael Dodge / Na zdjęciu: Roger Federer, mistrz Australian Open 2018
Marco Chiudinelli i Roger Federer są równolatkami i znają się od dzieciństwa. Obaj w tenisowy świat wyruszyli z Bazylei. I o ile Chiudinelli nigdy nie wybił się ponad przeciętność, o tyle Federer stał się najbardziej utytułowanym tenisistą w historii, a po tym, jak w niedzielnym finale Australian Open 2018 pokonał 6:2, 6:7(5), 6:3, 3:6, 6:1 Marina Cilicia, został pierwszym w dziejach mężczyzną z 20 tytułami wielkoszlemowymi w grze pojedynczej.

Chiudinelli oglądał sukces swojego kolegi. Na łamach portalu "Tennis Circus" zamieścił również piękny list otwarty, adresowany właśnie do Federera.

"20. Od niedzieli ta liczba oznacza nowy rekord w liczbie triumfów w turniejach wielkoszlemowych w męskim tenisie" - napisał Szwajcar. "Drogi Rogerze, po raz kolejny napisałeś rozdział, który pozostanie w annałach tenisa. Osiągnąłeś ten kamień milowy w tym samym turnieju, w którym po zwycięstwie 14 lat temu po raz pierwszy trafiłeś na szczyt rankingu. Musisz obejrzeć te cztery godziny, które w niedzielę spędziłeś na Rod Laver Arena, aby zrozumieć, dlaczego jesteś najwybitniejszym tenisistą, jakiego znamy. Po raz kolejny zaprezentowałeś swój niesamowity, kompletny i imponujący repertuar uderzeń. Podczas gry pokazałeś także swojego ogromnego ducha walki i niezrównaną umiejętność wychodzenia z trudnych i niebezpiecznych sytuacji. A pod koniec ceremonii pozbyłeś się emocji i nawet przez chwilę nie próbowałeś ukryć, jak bardzo kochasz tenis i ile dla Ciebie znaczy to zwycięstwo. W swoim przemówieniu znalazłeś odpowiednie słowa do organizatorów, fanów i rywala. To Twoje know-how i rycerskość to jedne z powodów, dla których wszyscy uważają Cię za wielkiego mistrza".

"Kibice tenisa mogą cieszyć się tym wszystkim dzięki niezwykłej ewolucji, którą przeszedłeś w styczniu 2017 roku" - kontynuował. "Bo bądźmy szczerzy: kiedy przed dwoma laty miałeś operację kolana, prawie nikt nie oczekiwał, że jeszcze kiedykolwiek zdobędziesz tytuł wielkoszlemowy. Mogłeś zdecydować się na zakończenie kariery, mając 34 lata i 17 wygranych Wielkich Szlemów. Ale zaakceptowałeś tę ciężką próbę i nie uniknąłeś tego dużego wyzwania. Bez żadnych wątpliwości poszedłeś naprzód, w dużej mierze dzięki rodzinie znalazłeś energię i wróciłeś z godnym podziwu mistrzostwem i nieustępliwością".

"Jako Twój wielki przyjaciel, doceniam uczciwość, lojalność i skromność, które zawsze Cię cechowały, i fakt, że pomimo tylu sukcesów zawsze pozostałeś sobą. A jako entuzjasta tenisa, doceniam fakt, że znalazłeś w sobie siłę i motywację do powrotu, pokazując całemu światu, że nadal możesz dominować, nawet mimo tak zaawansowanego wieku. Wraz z milionami Twoich wielbicieli mogę Ci życzyć, by tego lata, po Wimbledonie, liczba 20 była już nieaktualna" - dodał.

ZOBACZ WIDEO Łukasz Kadziewicz wskazuje selekcjonera. "Ten kandydat przoduje w wyścigu"
Czy po Wimbledonie Roger Federer będzie miał w dorobku 21 mistrzostw wielkoszlemowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Tennis Circus
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×