WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Davisa: Kamil Majchrzak dał Polsce awans. Biało-Czerwoni pokonali Zimbabwe

Kamil Majchrzak pewnie pokonał Benjamina Locka i zapewnił Polsce zwycięstwo nad Zimbabwe w meczu II rundy Grupy II Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Davisa. We wrześniu Biało-Czerwoni powalczą na wyjeździe z Rumunami.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
WP SportoweFakty / Iza Zgrzywa / Na zdjęciu: Kamil Majchrzak

Kamil Majchrzak (ATP 226) po raz pierwszy w karierze zdobył dwa punkty w narodowych barwach, czym pomógł drużynie w realizacji celu. W niedzielę piotrkowianin zwyciężył Benjamina Locka (ATP 472) 6:3, 6:2, zapewniając Polsce wygraną nad zespołem Zimbabwe.

Lock przystąpił do pojedynku z Majchrzakiem po 30-minutowej przerwie na odpoczynek po meczu deblowym. Mimo tego jak przyznał na konferencji prasowej nie odczuwał zmęczenia pod względem fizycznym. Polak i tenisista z Harare rozgrywali wiele długich wymian, których skutkiem było sporo niewymuszonych lub wymuszonych błędów. Z tego powodu w partii otwarcia doszło od stanu po 1 do czterech kolejnych przełamań. Dopiero wówczas Majchrzak ustabilizował swoją grę i zredukował liczbę błędów. Polak rozrzucał rywala po korcie, ale w przeciwieństwie do Michała Przysiężnego starał się częściej atakować forhend niż bekhend rywala. Wystarczyło to, aby zdobyć przełamanie w ósmym gemie i pewnie zamknąć seta.

W drugiej odsłonie Majchrzak błyskawicznie wysunął się na 3:0 i kontrolował wydarzenia na korcie. Wymiany cały czas były bardzo intensywne, ale im dłużej trwały, tym większe było prawdopodobieństwo zdobycia punktu przez Polaka. Lock miał w tej części pojedynku tylko jeden przebłysk - gdy po serii znakomitych forhendów odrobił w czwartym gemie stratę jednego breaka. Jednak jeszcze przed zmianą stron nasz tenisista odzyskał przewagę dwóch przełamań. Pojedynek zakończył w ósmym gemie, posyłając asa przy drugiej piłce meczowej.

W niemającym już znaczenia pojedynku Daniel Michalski (ATP 1334) zwyciężył 6:3, 6:4 Marka Chigaazirę (ATP 1322). Polska pokonała Zimbabwe 4:1 i w III rundzie zmierzy się na wyjeździe w dniach 15-16 września z Rumunią, która ograła u siebie Maroko. Stawką tego pojedynku będzie awans do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej.

Polska - Zimbabwe 4:1, Hala 100-lecia Sopotu, Sopot (Polska)
II runda Grupy II strefy Euroafrykańskiej, kort twardy w hali
sobota-niedziela, 7-8 kwietnia

Gra 1.: Kamil Majchrzak - Takanyi Garanganga 6:2, 6:2
Gra 2.: Michał Przysiężny - Benjamin Lock 5:7, 5:7
Gra 3.: Łukasz Kubot / Marcin Matkowski - Takanyi Garanganga / Benjamin Lock 6:3, 6:3
Gra 4.: Kamil Majchrzak - Benjamin Lock 6:3, 6:2
Gra 5.: Daniel Michalski - Mark Chigaazira 6:3, 6:4

ZOBACZ WIDEO Koszmar Polek w Pekinie. "To był kubeł zimnej wody"

Czy Polska pokona Rumunię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • explosive 0
    No to mi się dostało za niewinność. Negatywnego komentarza napisać nie zamierzałem. Lubię patrzeć trzeźwo i oceniać sytuację na chłodno. Kibolem nie jestem, ale naszym tenisistom życzę jak najlepiej. A cieszę się jak jest z czego. !Bez odbioru!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • masza 0
    Też jestem zdania, że lepiej nic nie pisać, jak się ma pisać negatywne komentarze po zwycięstwie drużyny. To w słabym stylu.Też oglądałam (wszystkie mecze) i stwierdzam, że mamy ciekawą drużynę; młodzi i ambitni singliści i doświadczeni debliści. Kamil jest bohaterem tego meczu, czy komuś się to podoba czy nie. Zagrał solidnie, zniósł presję. Debliści też pokazali się ze świetnej strony. Skoncentrowani walczyli o każdy punkt. Nie ma drużyny słabej czy dobrej. Liczy się końcowy wynik. Drużyna zrobiła swoje i szacun im za to. Ja wróciłam bardzo zadowolona z tak fajnie spędzonego weekendu z polską drużyną.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kibbi 0
    Chodzi o to, że skoro nie potrafisz się cieszyć ze zwycięstwa to się nie odzywaj i nie próbuj innym zakłócić radości bo to słabe. Jeżeli nie oglądałeś na żywo, nie byłeś częścią tej drużyny (łącznie z kibicami), jeżeli nie potrafisz cieszyć się, że wygrali i idą dalej, że znieśli presję i pokonali (wcale nie słabą drużynę Zimbabwe) to zamilcz. Kibicem Polski to ty nie jesteś. Albo wyjdź i wygraj z kimkolwiek z Zimbabwe skoro taki pewniak jesteś i tak słabo ich oceniasz. Już widzę te bęcki
    explosive ??? To że nie zachwycam się zwyciestwami Kamila nad notowanymi pod koniec 500 setki rankingu świadczy tylko o tym, że Go wysoko cenie. Nie mówiąc już o deblistach - może Twoim zdaniem ich wygrana to wielki sportowy sukces? Jak tak - gratuluje. Ja wolę poszukać mocniejszych wrażeń i bardzo chciałbym aby nasi tenisiści nam ich dostarczali - Tobie też.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×