WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Challenger Nanchang: Kamil Majchrzak powalczy o półfinał debla

Zaledwie 43 minut potrzebowali we wtorek Kamil Majchrzak i Toshihide Matsui, aby zameldować się w ćwierćfinale gry podwójnej halowego turnieju ATP Challenger Tour na kortach ziemnych w Nanchangu.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Agencja Gazeta / Piotr Skornicki / Na zdjęciu: Kamil Majchrzak

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Polsko-japońska para zmierzyła się w I rundzie z grającym z dziką kartą chińskim duetem Yan Bai i Yuanfeng Li. Tenisiści gospodarzy nie stawili większego oporu. W ciągu niespełna trzech kwadransów nie wypracowali ani jednego break pointa i dali się przełamać pięciokrotnie.

Kamil Majchrzak i Toshihide Matsui zwyciężyli pewnie 6:1, 6:1. W środę powalczą o półfinał imprezy w Nanchangu, a ich przeciwnikami będą mający już spore deblowe doświadczenie Sriram Balaji i Vishnu Vardhan. Hindusi wygrali wspólnie wiele futuresów i czterokrotnie triumfowali w challengerach.

Majchrzak odpadł z turnieju singla już w poniedziałek, ale nie musi się spieszyć do Anning. W następnym tygodniu na pewno wystąpi w głównej drabince.

Gangjiang New Area International, Nanchang (Chiny)
ATP Challenger Tour, kort ziemny w hali, pula nagród 50 tys. dolarów
wtorek, 17 kwietnia

I runda gry podwójnej:

Kamil Majchrzak (Polska) / Toshihide Matsui (Japonia) - Yan Bai (Chiny, WC) / Yuanfeng Li (Chiny, WC) 6:1, 6:1

ZOBACZ WIDEO Łowcy Wrażeń zaangażowani w nowy sport. "Padel to świetna inicjatywa dla aktywnych"



Czy Kamil Majchrzak i Toshihide Matsui awansują do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • explosive 0
    No i to chyba tyle ile się dało zrobić w tym deblu. Hindusi raczej nie popuszcza. Więc będzie tydzień czekania na kolejny mecz. Może da się trochę popracować nad formą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×