WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marian Vajda opowiedział o kulisach ponownego nawiązania współpracy z Novakiem Djokoviciem

Od kwietnia Marian Vajda znów jest trenerem Novaka Djokovicia. Słowacki szkoleniowiec przyznał, że był bardzo zaskoczony propozycją Serba o ponownym nawiązaniu współpracy i długo się wahał, nim ją zaakceptował.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Dennis Grombkowski / Na zdjęciu: Novak Djoković (z lewej) i Marian Vajda (z prawej) podczas treningu

Marian Vajda był trenerem Novaka Djokovicia w latach 2006-17. Dzięki współpracy ze Słowakiem belgradczyk z tenisisty utalentowanego przemienił się w jedną z największych gwiazd rozgrywek. Zdobył 12 tytułów wielkoszlemowych i awansował na pierwsze miejsce w rankingu. W maju 2017 roku ich drogi się rozeszły. Od kilku tygodni jednak znów współpracują ze sobą. Djoković zwrócił się do byłego szkoleniowca z prośbą o pomoc, a ten mu nie odmówił.

- Novak zaskoczył mnie, dzwoniąc i prosząc, abym dołączył do jego sztabu - mówił Vajda w rozmowie z portalem telegraph.co.uk. - Miałem mieszane uczucia, bo nie dość, że przez ponad rok byłem z dala od tenisa, to jeszcze chciałem spędzać czas z najbliższymi. Przez trzy dni rozmawiałem o tym z moją rodziną i doszedłem do wniosku, że powrót do współpracy z Novakiem będzie dla mnie dobry i ważny.

Słowak wznowił współpracę z Djokoviciem w trudnym momencie. W kwietniu, kiedy Serb po walce z kontuzją łokcia i po przejściu operacji był daleki od optymalnej formy. - Jego gra nie była na właściwym poziomie i musieliśmy zaczynać od nowa. Ale to dla mnie ekscytujące wyzwanie - wyjawił szkoleniowiec.

- Novak od zawsze był wielkim wojownikiem i wspaniałym czempionem. Jeśli chodzi o osobowość, to pozostał taki sam, jak wcześniej. Jest miłym facetem, który uwielbia kontakt z publicznością i rywalizację - dodał.

Efekty pracy Vajdy już są widoczne. W ubiegłym tygodniu w turnieju w Londynie Djoković zanotował pierwszy od roku finał (przegrał z Marinem Ciliciem). - Jestem zaskoczony, że Novak dotarł do finału i jednocześnie bardzo zadowolony z tego, jak się zaprezentował. Sądziłem, że stać go na dobrą grę, ale nie spodziewałem się, że dotrze tak daleko - ocenił Słowak.

ZOBACZ WIDEO Jacek Gmoch: Przeceniliśmy naszą reprezentację po eliminacjach

Czy pod wodzą Mariana Vajdy Novak Djoković wróci do ścisłej światowej czołówki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
telegraph.co.uk

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×