WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Jelena Ostapenko nie stawiła oporu Andżelice Kerber. Drugi finał Niemki w Londynie

Niemka Andżelika Kerber pokonała Łotyszkę Jelenę Ostapenko i po raz drugi w karierze zagra w finale wielkoszlemowego Wimbledonu.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Andżelika Kerber

W czwartek na korcie centralnym Wimbledonu doszło do pierwszej konfrontacji Andżeliki Kerber z Jeleną Ostapenko. Dla Niemki był to siódmy wielkoszlemowy półfinał, a dla Łotyszki drugi. Tenisistka z Rygi w poprzednich rundach nie straciła seta, a byłej liderce ranko jako jedyna partię urwała kwalifikantka Claire Liu. Kerber pokonała Ostapenko 6:3, 6:3 i po raz drugi zagra w finale Wimbledonu. W sobotę jej rywalką będzie Serena Williams lub Julia Görges.

Ostapenko od początku atakowała z pełną mocą, ale potrafiła też błysnąć dobrymi skrótami, lecz tylko na początku meczu. W jej grze było sporo nonszalancji. Im dłużej trwała wymiana, tym istniało większe prawdopodobieństwo, że zagubi się w swoich poczynaniach. Kerber bardzo dobrze się broniła, czekała na błędy przeciwniczki i na okazje do wyprowadzania zabójczych kontr. W pierwszym gemie meczu Łotyszka odparła break pointa krosem bekhendowym. Tenisistka z Rygi miała okazję na 4:2, ale Niemka obroniła się asem. Ostapenko traciła cierpliwość, coraz więcej psuła i dwa razy straciła podanie. Set dobiegł końca, gdy w dziewiątym gemie popełniła podwójny błąd.

Ostapenko wyglądała na psychicznie rozbitą, a Kerber wykazywała się coraz większym sprytem i taktycznym wyrachowaniem. W drugim gemie II seta Niemka dropszotem uzyskała dwa break pointy. Pierwszego Łotyszka odparła forhendem, ale przy drugim wpakowała bekhend w siatkę. Tenisistka z Rygi nie miała zapasowego planu. Grała coraz coraz mocniej, ale była na bakier ze skutecznością. Wyrzuciła forhend daleko poza kort i przegrywała 1:5. Ostapenko poderwała się jeszcze do walki. Obroniła piłkę meczową bekhendem i głębokim forhendem wymuszającym błąd odrobiła część strat. Końcówka była nerwowa w wykonaniu obu tenisistek, ale Kerber nie pozwoliła rywalce wrócić do równowagi. W dziewiątym gemie Niemka odparła break pointa, a mecz dobiegł końca gdy Łotyszka przestrzeliła forhend.

W trwającym 68 minut meczu Ostapenko miała o 20 kończących uderzeń więcej (30 do 10), ale też popełniła 36 niewymuszonych błędów, podczas gdy Kerber zrobiła ich tylko siedem. Niemka obroniła cztery z pięciu break pointów, a sama wykorzystała cztery z siedmiu szans na przełamanie.

Ostapenko w ubiegłym roku triumfowała w Rolandzie Garrosie. Teraz po raz pierwszy wystąpiła w półfinale Wimbledonu. W drodze do niego nie straciła seta, ale w czwartek nie miała żadnego pomysłu w starciu ze znakomicie broniącą się Kerber. Niemka awansowała do czwartego wielkoszlemowego finału. Trzy osiągnęła w 2016 roku. Triumfowała wówczas w Australian Open i US Open. W Wimbledonie uległa Serenie Williams.

Ostapenko to pierwsza w historii Łotyszka, która zagrała w półfinale Wimbledonu. W poniedziałek tenisistka z Rygi awansuje na 11. miejsce w rankingu. Kerber może wrócić do czołowej piątki.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród 34 mln funtów
czwartek, 12 lipca

półfinał gry pojedynczej kobiet:

Andżelika Kerber (Niemcy, 11) - Jelena Ostapenko (Łotwa, 12) 6:3, 6:3

Program i wyniki turnieju kobiet

ZOBACZ WIDEO Plaża Open: podsumowanie zmagań w Dąbrowie Górniczej

Czy Andżelika Kerber wygra Wimbledon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ֆzαкαlucћ 0
    Przyjmuję do wiadomości i rozumiem Twój punkt widzenia.
    Ja uważam jednak, że Jelena bardziej sama oddaje punkty niż przeciwniczka ją zmusza do tego, co doprowadza mnie do szewskiej pasji ;)
    Musi nad tym popracować!
    krótka piłka Stosunek niewymuszonych do winnerów u Ostapenko, Szaki! :) 36/30 czyli 6 na minusie. Jasne, że Andzia takich liczb nie generuje (7/10 czyli 3 na plusie), ale gra bardzo mądrze taktycznie. Sama Jelena na konfie przyznała, że to nie jest typowa defensorka, bo umie zaatakować z kontry i zdobyć efektownego winnera. Dlatego w odniesieniu do tego półfinału nie zgadzam się, że podarowano Andzi meczyk. PS poprawniej powinnam napisać stosunek w/ue, a nie odwrotnie ;)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ֆzαкαlucћ 0
    Dzięki Sekup...nie biorę do siebie:)
    Ja do Ciebie mam duży szacunek i do poglądów jakie prezentujesz, w różnych dziedzinach!
    sekup Wybacz, nie wiedziałem że Ostapenko to twoja ulubienica. Od czasu wyrażonej przez nią i jej matkę pogardy do Agnieszki Radwańskiej nie mam dla tej rodziny żadnej sympatii. Przegrywać trzeba umieć i dopóki ta sierota się tego nie nauczy, dopóty nie wyrażę odmiennego zdania. Nie bierz tego do siebie, dla ciebie mam pełny szacun.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krótka piłka 0
    Stosunek niewymuszonych do winnerów u Ostapenko, Szaki! :) 36/30 czyli 6 na minusie. Jasne, że Andzia takich liczb nie generuje (7/10 czyli 3 na plusie), ale gra bardzo mądrze taktycznie. Sama Jelena na konfie przyznała, że to nie jest typowa defensorka, bo umie zaatakować z kontry i zdobyć efektownego winnera. Dlatego w odniesieniu do tego półfinału nie zgadzam się, że podarowano Andzi meczyk.
    PS poprawniej powinnam napisać stosunek w/ue, a nie odwrotnie ;)
    ֆzαкαlucћ Minimalny stosunek...hehe dobre, na pewno oglądałaś ten mecz Piłeczko? 36 do 7 niewymuszonych błędów, czyli łatwe bez wysiłku zdobyte punkty dla przeciwnika, tzw. prezenciki...tyle w temacie! :) Jeśli Aljona nad tym popracuje, to nie będzie bata na Nią ;)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×