WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ranking ATP: Hubert Hurkacz bez zmian. Jerzy Janowicz spadł do piątej setki

Hubert Hurkacz pozostał 95. tenisistą świata w najnowszym notowaniu rankingu ATP. Jerzy Janowicz wypadł w poniedziałek z Top 400. Liderem pozostał Hiszpan Rafael Nadal.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Agencja Gazeta / Łukasz Cynalewski / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz

W miniony weekend były rozgrywane mecze Pucharu Davisa, dlatego nie odbywały się turnieje głównego cyklu. Tenisiści mogli jedynie walczyć o punkty w challengerach i futuresach. Nowym mistrzem Pekao Szczecin Open został Argentyńczyk Guido Andreozzi i w nagrodę zadebiutował w poniedziałek w Top 100.

Hubert Hurkacz zachował 95. miejsce w światowej klasyfikacji. Wrocławianin i Kamil Majchrzak zapewnili Biało-Czerwonym zwycięstwo 3:2 w spotkaniu z Rumunią, które decydowało o awansie do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Davisa. Piotrkowianin spadł w poniedziałek na 188. pozycję, ale będzie mógł ją poprawić w Sybinie, gdzie zagra również w singlu Michał Dembek.

Jerzy Janowicz z powodu kontuzji kolana nie obronił punktów za ćwierćfinał zeszłorocznej imprezy w Szczecinie i w efekcie przesunął się w dół na 402. lokatę. Nasz reprezentant przeszedł kilka tygodni temu kolejną operację i nie wróci na kort w 2018 roku. W połowie listopada straci wszystkie punkty i wypadnie z rankingu ATP.

Najlepsi tenisiści świata albo grali w Pucharze Davisa, albo odpoczywali przed kolejnymi startami. Z tego względu w czołówce nie doszło w poniedziałek do żadnych roszad. Liderem już 190. tydzień w karierze jest Hiszpan Rafael Nadal. Już wkrótce przegonić go może Serb Novak Djoković, który w ostatnim czasie jest w świetnej dyspozycji, co udowodnił podczas Wimbledonu i US Open.

Notowanie ATP w grze pojedynczej:

1. Rafael Nadal (Hiszpania) 8760 pkt
2. Roger Federer (Szwajcaria) 6900
3. Novak Djoković (Serbia) 6445
4. Juan Martin del Potro (Argentyna) 5980
5. Alexander Zverev (Niemcy) 4890
6. Marin Cilić (Chorwacja) 4715
7. Grigor Dimitrow (Bułgaria) 3755
8. Dominic Thiem (Austria) 3665
9. Kevin Anderson (RPA) 3595
10. John Isner (USA) 3470
11. David Goffin (Belgia) 3435
12. Kei Nishikori (Japonia) 2475
13. Fabio Fognini (Włochy) 2225
14. Diego Schwartzman (Argentyna) 2110
15. Stefanos Tsitsipas (Grecja) 1962
16. Kyle Edmund (Wielka Brytania) 1855
17. Jack Sock (USA) 1850
18. Borna Corić (Chorwacja) 1825
19. Lucas Pouille (Francja) 1825
20. Milos Raonić (Kanada) 1755
...
95. Hubert Hurkacz (Polska) 597
188. Kamil Majchrzak (Polska) 297
402. Jerzy Janowicz (Polska) 100
530. Paweł Ciaś (Polska) 63
683. Maciej Smoła (Polska) 36
724. Maciej Rajski (Polska) 32
828. Szymon Walków (Polska) 21
985. Michał Dembek (Polska) 12
1020. Daniel Michalski (Polska) 10
1113. Andriej Kapaś (Polska) 7
1122. Karol Drzewiecki (Polska) 7
1134. Adrian Andrzejczuk (Polska) 7
1142. Jan Zieliński (Polska) 6
1150. Michał Przysiężny (Polska) 6
1242. Kacper Żuk (Polska) 5
1348. Grzegorz Panfil (Polska) 3
1422. Yann Wójcik (Polska) 3
1433. Mateusz Terczyński (Polska) 3
1551. Dominik Nazaruk (Polska) 2
1567. Adam Chadaj (Polska) 2
1606. Piotr Matuszewski (Polska) 2
1614. Patryk Kosiński (Polska) 1
1614. Maciej Jabłoński (Polska) 1
1699. Karol Paluch (Polska) 1
1801. Wojciech Marek (Polska) 1
1876. Marcin Gawron (Polska) 1
1910. Piotr Gryńkowski (Polska) 1
1910. Bartosz Wojnar (Polska) 1
1910. Michał Mikuła (Polska) 1
1937. Łukasz Kozielski (Polska) 1
1958. Daniel Kossek (Polska) 1

Lista kwalifikacyjna do Masters:

1. Rafael Nadal (Hiszpania) 7480 pkt - zakwalifikowany
2. Novak Djoković (Serbia) 6445 - zakwalifikowany
3. Juan Martin del Potro (Argentyna) 4910
4. Roger Federer (Szwajcaria) 4800 - zakwalifikowany jako mistrz wielkoszlemowy
5. Alexander Zverev (Niemcy) 4365
6. Marin Cilić (Chorwacja) 3815
7. Kevin Anderson (RPA) 3450
8. Dominic Thiem (Austria) 3365
9. John Isner (USA) 2930
10. Kei Nishikori (Japonia) 2475
...
90. Hubert Hurkacz (Polska) 511

Zarobki w sezonie 2018:

1. Novak Djoković (Serbia) 9 305 485 dol.
2. Rafael Nadal (Hiszpania) 8 663 347
3. Roger Federer (Szwajcaria) 5 888 130
4. Juan Martin del Potro (Argentyna) 5 496 171
5. Alexander Zverev (Niemcy) 4 669 524
6. Marin Cilić (Chorwacja) 4 089 854
7. John Isner (USA) 3 652 930
8. Dominic Thiem (Austria) 3 593 388
9. Kevin Anderson (RPA) 3 510 555
10. Kei Nishikori (Japonia) 2 587 835
...
100. Łukasz Kubot (Polska) 486 543

Notowanie ATP w grze podwójnej:

1. Mike Bryan (USA) 9395 pkt
2. Jack Sock (USA) 6880
3. Oliver Marach (Austria) 6860
4. Mate Pavić (Chorwacja) 6660
5. Łukasz Kubot (Polska) 5790
6. Marcelo Melo (Brazylia) 5790
7. John Peers (Australia) 5765
8. Henri Kontinen (Finlandia) 5720
9. Robert Farah (Kolumbia) 5650
10. Juan Sebastian Cabal (Kolumbia) 5650
...
73. Marcin Matkowski (Polska) 1185
189. Szymon Walków (Polska) 395
190. Tomasz Bednarek (Polska) 384
230. Grzegorz Panfil (Polska) 301
251. Mateusz Kowalczyk (Polska) 260
252. Karol Drzewiecki (Polska) 260
425. Maciej Smoła (Polska) 117
491. Hubert Hurkacz (Polska) 95
593. Kacper Żuk (Polska) 77
688. Michał Dembek (Polska) 61
690. Maciej Rajski (Polska) 61
698. Paweł Ciaś (Polska) 60
735. Adrian Andrzejczuk (Polska) 54
746. Jan Zieliński (Polska) 51
815. Kamil Majchrzak (Polska) 44
870. Yann Wójcik (Polska) 39
913. Michał Przysiężny (Polska) 33
1170. Piotr Matuszewski (Polska) 18
1177. Daniel Kossek (Polska) 18
1236. Michał Mikuła (Polska) 15
1306. Łukasz Kozielski (Polska) 12
1321. Bartosz Terczyński (Polska) 10
1389. Mateusz Terczyński (Polska) 10
1444. Michał Bedra (Polska) 6
1468. Jan Gałka (Polska) 6
1527. Kamil Gajewski (Polska) 6
1590. Patryk Królik (Polska) 6
1590. Adam Chadaj (Polska) 6

Marcin Gawron - wypadł z rankingu

Lista kwalifikacyjna debli do Masters:

1. Marach / Pavić 6590 pkt - zakwalifikowani
2. Cabal / Farah 5290
3. Bryan / Bryan 4355
4. Bryan / Sock 4270
5. Murray / Soares 4250
6. Mektić / Peya 3920
7. Klaasen / Venus 3685
8. Kubot / Melo 3570
9. Herbert / Mahut 3310
10. Kontinen / Peers 2740
...
39. Matkowski / Qureshi 495
77. Matkowski / Erlich 180

ZOBACZ WIDEO Polski tenis w kryzysie. Karol Drzewiecki: Brakuje nam ogrania i stabilności finansowej

Czy Hubert Hurkacz awansuje do Top 50?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    "Jako dziennikarz tenisowy miałem okazję widzieć na żywo m.in. finał Wimbledonu 2012 z udziałem Agnieszki Radwańskiej, rok później półfinał Janowicza z Andym Murrayem, a przede wszystkim poprzedzający go polski ćwierćfinał, w którym pokonał Łukasza Kubota, deblowego zwycięzcę wielkoszlemowego Australian Open.
    -
    To mecze i emocje, których nie da się zapomnieć, wyjątkowe w historii polskiego tenisa. Dokonali tego ludzie, którzy wiele lat swojego życia - ale i prywatnych, rodzinnych pieniędzy - poświęcili na uprawianie tego sportu, walkę o każdy punkt do rankingu. Sprawili też wiele radości kibicom i dziennikarzom sportowym, którzy mogli śledzić to z bliska jeżdżąc na turnieje."
    Do tekstu Tomasza Dobieckiego ("Eurosport") dodam, że wielu dziennikarzy mogło jeździć na turnieje dzięki Janowiczowi. NIestety, jeden z nich (Artur Rolak z "Tenisklub") zachował się jak hiena. Od niego rozkręciła się nagonka na Janowicza i dorobienie mu gęby niewdzięcznika i ordynusa. A zaczęło się to od słynnej i potem wielokrotnie zniekształcanej konferencji prasowej po daviscupowym meczu na Torwarze (JJ prowadził 2-0 w setach z Ciliciem, notabene dużo wyżej wtedy notowanym, ale przegrał w pięciu).
    -
    "Nie wiem, jak ja bym się zachował, gdybym usłyszał na konferencji słowa: "czy nie jesteście za słabi na Grupę Światową?". I to tuż po tym, jak zostawiłem na korcie serce, dałem z siebie wszystko, a mimo to przegrałem ważny mecz dla reprezentacji i to przed polską widownią. Być może w nadmiarze adrenaliny i emocji też bym wybuchł , odebrałbym takie pytanie jako nieuzasadniony atak)
    (j.w. TD, Eurosport, interia)
    pinczow441 Nie będę cię do mojej oceny Janowicza,bo były t ,wydaje mi się daremny trud.Więc pozostańmy przy swoich zdaniach,a czas,historia pokaże zwycięzcę.Choć tu nie o moje ani o twoje zwycięstwo chodzi,po prostu wyraziliśmy swoje subiektywne zdania. Pozdrawiam,i nie ma się o co gniewać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Piszesz : "czas,historia pokaże zwycięzcę." - JUŻ pokazała.
    *
    Wielkoszlemowym półfinałem Janowicz wszedł do historii polskiego tenisa, przebijając nawet Fibaka (który dochodził do ćwierćfinałów).
    *
    Janowicz to zwycięzca meczów ze światową czołówką tenisa - z Murrayem (wtedy Nr 3), Tsongą (wtedy Nr 8) Tipsareviciem (gdy ten był jeszcze Nr 8) , Gasquetem (wtedy Nr 9). Wygrywał z takimi tuzami jak Cilić, Dimitrow , Monfils, Simon, Bautista Agut , Almagro ... (przypominam na szybko, mogłem kogoś pominąć) w ich prime time.
    *
    W historii polskiego tenisa pozostanie jako jedyny, który toczył z Nadalem i Federerem wyrównane mecze. Z Federerem o półfinał Rzymu w 2013 grał na styk, przegrał w tiebreaku. Z Nadalem niesamowity mecz też w tym samym roku ale w Paryżu ( ten słynny "gem 49 sekund" w którym wlepił Nadalowi 4 asy), wynik 5:7 4:6 - oraz w Montrealu (JJ prowadził ale przegrał 6:7(6) 4:6 , wynik jednak znów coś mówi...).
    Nr 14 na świecie - to pokaże historia. Polskiego tenisa. Tego nikt nie wymaże i nie ma tu żadnych relatywizmów.
    ***
    Tu nie chodzi o zdanie, twoje czy moje, przy których "możemy sobie pozostawać". Tylko o fakty. Zdania można zmieniać (niektórzy kibice zmieniają je jak chorągiewki) , faktów nie zmienisz.
    pinczow441 Nie będę cię do mojej oceny Janowicza,bo były t ,wydaje mi się daremny trud.Więc pozostańmy przy swoich zdaniach,a czas,historia pokaże zwycięzcę.Choć tu nie o moje ani o twoje zwycięstwo chodzi,po prostu wyraziliśmy swoje subiektywne zdania. Pozdrawiam,i nie ma się o co gniewać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pinczow441 1
    Nie będę cię do mojej oceny Janowicza,bo były t ,wydaje mi się daremny trud.Więc pozostańmy przy swoich zdaniach,a czas,historia pokaże zwycięzcę.Choć tu nie o moje ani o twoje zwycięstwo chodzi,po prostu wyraziliśmy swoje subiektywne zdania.
    Pozdrawiam,i nie ma się o co gniewać.
    grolo Pisząc takie brednie zdemaskowałeś się sam. Żaden z ciebie kibic a na pewno nie tenisa. Janowicz był w świecie tenisowym podziwiany zwłaszcza za to, że przy ogromnym wzroście jest tak niesamowicie zwrotny a także, że przy potężnej sile ma tak "miękką rękę". Pamiętam wywiad, w którym mówił o tym Tsonga (wiesz chociaż, kto to Tsonga?), Na ten temat rozpisywali się zagraniczni dziennikarze - prawdziwi eksperci. Dlatego był takim objawieniem w roku 2012. W meczu (bodaj z Murrayem) potrafił zagrać 4 dropszoty pod rząd ...i wygrać. W meczu z Nadalem potrafił strzelić 4 asy pod rząd - to był najkrótszy gem turnieju : 49 sekund. Nikt inny tego Nadalowi nie zrobił (a był wtedy Rafa w 2013, w bardzo dobrej formie) Wątpię, czy choć jeden mecz Janowicza oglądałeś. Nie wiem ile masz lat ale i tak to co robisz, takie hejtowanie dla hejtowania, jest bardzo dziecinne. A o Janowiczu i tenisie to pojęcia nie masz.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×