WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Organizatorzy Wimbledonu zmieniają zasady. Będzie tie break w decydującym secie

Organizatorzy wielkoszlemowego Wimbledonu poinformowali, że od 2019 roku zostanie wprowadzony tie break w decydującym secie. To efekt obserwacji oraz konsultacji z uczestnikami turnieju na przestrzeni ostatnich 20 lat.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Michael Steele / Na zdjęciu: Novak Djoković, mistrz Wimbledonu 2018

John Isner i Nicolas Mahut mogą spać spokojnie. Ich rekordowy mecz z 2010 roku, zakończony wynikiem 70:68 w piątym secie, już się nie powtórzy na wimbledońskich trawnikach. Organizatorzy postanowili, że od sezonu 2019 będzie obowiązywał tie break. Uczestnicy rozegrają go przy stanie 12:12 w decydującym secie.

Przepis zostanie wprowadzony do wszystkich konkurencji poza turniejem wózkarzy, którzy już grają do dwóch wygranych setów z tie breakami przy stanie 6:6. Będzie on stosowany w eliminacjach, singlu kobiet i mężczyzn, deblu kobiet i mężczyzn, mikście oraz singlu i deblu juniorów. Przy stanie 12:12 zawodnicy rozegrają tie break do siedmiu wygranych punktów, przy czym przewaga zwycięzcy musi wynieś dwa lub więcej punktów. W singlu kobiet panie zagrają tie break przy stanie 12:12 w trzecim secie, natomiast w singlu mężczyzn będzie on obowiązywał przy takim wyniku w piątym secie.

- W naszej opinii nadszedł właściwy czas, aby wprowadzić tie break dla meczów, które nie znalazły naturalnego rozstrzygnięcia w rozsądnym momencie decydującego seta. Zdajemy sobie sprawę, że takie sytuacje były dosyć rzadkie, dlatego uważamy, że wprowadzenie tie breaka przy stanie 12:12 zapewni sprawiedliwą równowagę pomiędzy daniem graczom odpowiednich możliwości na zwieńczenie pojedynku przy jednoczesnym zapewnieniu, że mecz zakończy się w akceptowalnym czasie - powiedział Philip Brook z All England Lawn Tennis Club.

Dyskusja na temat wprowadzenia tie breaka rozgorzała na nowo po tegorocznym Wimbledonie. W półfinale singla panów Kevin Anderson pokonał po długim boju (26:24 w V secie) Johna Isnera, powodując znaczne opóźnienia na korcie centralnym. Z tego powodu organizatorzy podjęli decyzję o tym, że Rafael Nadal i Novak Djoković zagrali ze sobą pod dachem, co nie spodobało się potem Hiszpanowi. Do tego Anderson miał jeszcze pretensje, że z powodu braku tie breaka wyszedł do finałowego starcia z Serbem wyczerpany i dlatego nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki.

ZOBACZ WIDEO: Urszula Radwańska: Mój cel to powrót do czołowej "30" światowego tenisa

Czy jesteś za wprowadzeniem tie breaka w Wimbledonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
wimbledon.com

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pao 0
    Nareszcie :P
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pottermaniack 0
    Widziałem i jak każdy narzekałem, że był nudny. Co nie znaczy, że te maratońskie mecze są z natury nudne. Przeciwnie - arcyciekawy pojedynek Federera i Del Potro zanotował wynik 19:17 w trzecim secie na Igrzyskach Olimpijskich. A na Davis Cupie Mayer i Souza już na pełnym dystansie pięciu setów i dla odmiany na mączce zakończyli na 15:13 emocjonujący mecz Argentyny i Brazylii rozgrywany w Argentynie, więc parę gemów by od 2019 im odpadło. Nie twierdzę, że zmiana jest zła, wręcz przeciwnie - odbieram ją pozytywnie, bo służy zawodnikom, takie granie w nieskończoność jest nienormalne i niezdrowe. Z drugiej jednak strony ta otwartość wyniku w tenisie jest też zaletą dyscypliny, bo można w pojedynczym spotkaniu osiągać tak imponująco czasowe wyniki. Jakby nie patrzeć każdy, kto oglądał tegoroczny Wimbledon zapamiętał Isnera i Andersona, bo tego typu mecze są wyjątkowe.
    Mind Crawford Oglądałeś cały ten 12-godzinny? Słuszna decyzja szczególnie na Wimbledonie. Ja bym się nawet nie bawił w żadne doliczanie gemów do 12 tylko kończył na 7 jak w USO. Chociaż jeśli wprowadzać takie rozwiązanie to właśnie tu na trawie gdzie gemy to często 4 serwisy, szczwgolnie u facetów. Wynik 13:12 w piatym secie na RG to nadal prawie pewna porażka wygranego w kolejnej rundzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mind Crawford 0
    Oglądałeś cały ten 12-godzinny?
    Słuszna decyzja szczególnie na Wimbledonie.
    Ja bym się nawet nie bawił w żadne doliczanie gemów do 12 tylko kończył na 7 jak w USO.
    Chociaż jeśli wprowadzać takie rozwiązanie to właśnie tu na trawie gdzie gemy to często 4 serwisy, szczwgolnie u facetów.
    Wynik 13:12 w piatym secie na RG to nadal prawie pewna porażka wygranego w kolejnej rundzie.
    Pottermaniack Ale te maratońskie piąte sety mają swój duży urok. :(
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×