Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Paryż: Karen Chaczanow niespodziewanym mistrzem w Bercy. Rosjanin przerwał serię Novaka Djokovicia!

Karen Chaczanow odniósł w niedzielę największy sukces w zawodowej karierze. Rosjanin pokonał w dwóch setach Novaka Djokovicia i sięgnął po tytuł w imprezie rangi ATP World Tour Masters 1000 na kortach twardych w Paryżu.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Karen Chaczanow, mistrz Rolex Paris Masters 2018 Getty Images / Justin Setterfield / Na zdjęciu: Karen Chaczanow, mistrz Rolex Paris Masters 2018

W IV rundzie Wimbledonu 2018 Novak Djoković nie dał żadnych szans Karenowi Chaczanowowi, ale do niedzielnego pojedynku Rosjanin przystępował w bardzo dobrej dyspozycji. Szybko zakończył spotkanie z Dominikiem Thiemem i zapowiadał, że chce wygrać finałowe starcie. Z drugiej strony Serb męczył się z Rogerem Federerem. Do tego od kilku dni narzekał na przeziębienie, dlatego poziom prezentowanego przez niego tenisa nie był zbyt wysoki.

I to właśnie wykorzystał Chaczanow, choć w pierwszych gemach nic nie zapowiadało jego wygranej. Djoković mógł przełamać już na 2:0, ale rywal obronił serwis. Po zmianie stron Serb dopiął swego, wykorzystując kilka prostych błędów Rosjanina. "Nole" prowadził 3:1, lecz nie poszedł za ciosem. Zaliczył sporo pomyłek i szybko zrobiło się po 3. Z czasem rosła przewaga na korcie 22-latka z Moskwy. Gdy prowadził on wymiany i kończył piłki, 14-krotny mistrz wielkoszlemowy nie mógł za wiele zrobić. Tak było w 11. gemie, gdy rosyjski zawodnik po raz drugi odebrał serwis przeciwnikowi.

Nierozstawiony Chaczanow wygrał partię otwarcia 7:5. W drugiej odsłonie Djoković nie stawił już większego oporu. Serb grał słabo i w trzecim gemie znów stracił podanie. Potem Rosjanin miał jeszcze break pointy przy stanie 4:2, ale nie wykorzystał okazji do poprawienia wyniku. Mimo tego nie przestraszył się wielkiej szansy i dopiął swego w 10. gemie przy pierwszej piłce meczowej. Po 97 minutach triumfował ostatecznie i w pełni zasłużenie 7:5, 6:4.

W niedzielnym finale opłaciło się Chaczanowi podejmowanie ryzyka. Rosjanin skończył 31 piłek i miał 27 niewymuszonych błędów. Djoković zakończył mecz na minusie, bowiem miał 18 wygrywających uderzeń i 24 pomyłki. Serb przyznał podczas ceremonii dekoracji, że nie czuł się najlepiej, ale pogratulował rywalowi zwycięstwa. - Karen będzie miał wspaniałą karierę - oznajmił tenisista z Belgradu.

Dla Chaczanowa był to czwarty zwycięski finał w głównym cyklu. Wcześniej wygrywał on tylko w turniejach rangi ATP World Tour 250 w Chengdu (2016) oraz Marsylii i Moskwie (2018). W niedzielę potwierdził znakomitą postawę w paryskiej hali Bercy. W drodze po najcenniejszy tytuł w dotychczasowej karierze pokonał czterech tenisistów klasyfikowanych w Top 10 - Johna Isnera, Alexandra Zvereva, Dominika Thiema i Novaka Djokovicia. - Mam nadzieję, że pewnego dnia uda mi się dogonić Novaka pod względem jego osiągnięć. Będzie o to trudno, ale spróbuję - wyznał Chaczanow.

Rosyjski tenis czekał na zwycięstwo swojego reprezentanta w zawodach ATP World Tour Masters 1000 od 2009 roku, gdy Nikołaj Dawidienko był najlepszy w Szanghaju. Dawidienko był także ostatnim rosyjskim tenisistą, który sięgnął po tytuł w Bercy. Uczynił to w sezonie 2006. Wcześniej we francuskiej stolicy sukcesy święcił Marat Safin (2000, 2002, 2004), do którego porównywany jest tegoroczny mistrz Rolex Paris Masters.

Chaczanow awansuje w poniedziałek na najwyższe w karierze 11. miejsce w rankingu ATP. Teraz poleci na kończące sezon londyńskie Finały ATP World Tour, gdzie będzie pełnił rolę drugiego rezerwowego. Djoković nie cieszył się z 33. tytułu rangi ATP Masters 1000 i nie wyrównał rekordu Rafaela Nadala, ale i tak ma powody do zadowolenia. Jego seria 22 kolejno wygranych pojedynków, zakończona w niedzielę przez Rosjanina, pozwoli mu powrócić na pierwsze miejsce w światowej klasyfikacji.

Po tytuł w deblu sięgnęli w niedzielę Marcel Granollers i Rajeev Ram. Hiszpan i Amerykanin pokonali 6:4, 6:4 parę Jean-Julien Rojer i Horia Tecau, która w wyniku porażki nie zostanie pierwszym rezerwowym duetem londyńskich Finałów ATP World Tour. Granollers cieszył się z 16. deblowego mistrzostwa, natomiast Ram ma ich na koncie o jedno więcej od swojego partnera.

Rolex Paris Masters, Paryż (Francja)
ATP World Tour Masters 1000, kort twardy w hali, pula nagród 4,872 mln euro
niedziela, 4 listopada

finał gry pojedynczej:

Karen Chaczanow (Rosja) - Novak Djoković (Serbia, 2) 7:5, 6:4

finał gry podwójnej:

Marcel Granollers (Hiszpania) / Rajeev Ram (USA) - Jean-Julien Rojer (Holandia) / Horia Tecau (Rumunia) 6:4, 6:4

ZOBACZ WIDEO: Paweł Fajdek znalazł się na ustach całego świata. "Ta historia nie zniknie już nigdy" [1/2]

Czy Novak Djoković wygra Finały ATP World Tour?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

  • RaportPasjonaty Zgłoś komentarz
    Tak racja ,zastanawiaja mnie Ci liderzy rankingu i ich wzrost.I wychodz,ze jest pewien przedział w gore i w dól.Otóż jak pokazuje historia wszyscy tenisisci bedacy liderami rankingu maja
    Czytaj całość
    najczęscie ok 180 cm lub troche powyżej np Sampras185,Federer-185.Nadal-185......Djokovic troche więcej 188,ale ta gorna granica jest tak do 190,patrz Murray.Wyjatki 193 cm Safin,gorna granica i Connors 178 max dolna granica.....ciekawe czy nastapi przesuniecie tej mało mobilnej linii ,chyba tak.Jednak patrzac na wytyczne najbardziej odpowiednim kandydatem z mlodszego pokolenia byłby Thiem,Dimitrov lub Kyrgios,oni mieszcza sie w tych magicznych przedziałach.Aha jeszcze Tsitsipas akurat 193......Moze jednak Chaczanow przełamie ten wzrostowy stereotyp hehe,zobaczymy///////
    • Kamileki Zgłoś komentarz
      Co by nie mówić o słabszej dyspozycji Novaka to Karen zaprezentował się świetnie w Paryżu i pokazał dużo efektownego tenisa. Wykorzystał swoją szansę (a przecież wielu ze
      Czytaj całość
      wspomnianym Nishikorim na czele i z taką wersją Novaka poległoby rutynowo 4-6, 4-6) i zanotował największy triumf w karierze. Jak nie będzie pękał w stykowych meczach (a do tej pory zdarzało mu się to niemal w każdym takim spotkaniu) to może zacząć osiągać regularnie dobre wyniki i piąć się coraz wyżej w rankingu. Wg mnie Rosjanin jest ciut za wysoki (198 cm) na genialne wyniki - np. najwyższym liderem rankingu w całej historii tenisa był Safin (193 cm) ale czasy się zmieniają, a granice przesuwają. Może za kilka lat to Kchachanov czy Zverev (także 198 cm) będą jedynkami.
      • Lorenzo Emiliano Zgłoś komentarz
        Niezłą ewolucje przeszedł Chaczanow pod koniec roku. Jeszcze niedawno jeden z największych czołkerów touru a tu proszę wytrzymał mentalnie pierwszy finał Mastersa w karierze i to
        Czytaj całość
        przeciwko Nole. Owszem Serb bardziej zmęczony, do tego jakiś katarek ale wstawcie Nishikoriego do finału i spłynąłby jak zwykle. Zresztą jak popatrzeć z kim przegrywał w tym roku w Szlemach Rosjanin to też robi wrażenie. Może Safin przestanie wreszcie stękać jacy to jego rodacy niedorozwinięci tenisowo i mentalnie. Oczywiście pod warunkiem, że w przyszłym roku potwierdzi dyspozycję a nie będzie odchorowywał jak w tym roku Dimitrov, Goffin czy inny Sock.
        • RaportPasjonaty Zgłoś komentarz
          Brawo! nadciaga mlodosc,choc jedna jaskołka jeszcze wiosny nie czyni,ale juz bohater ,,Incepcji" chciałby obudzić sie w nowej rzeczywistośc.....moze juz w 2019 roku
          ....sorry teraz wersja HD
          • Duzik Zgłoś komentarz
            Don Patington rozpacza jak to ulepszony Djoković z genem Armstronga mógł przegrać z Karenem
            • Ciaps Zgłoś komentarz
              Don Patington pewnie ryczy ze zlości. Mistrzu, jak tam, nie brakuje chusteczek? Jak mi ciebie żal...Mój ty Miśku ty!
              • jopekpopek Zgłoś komentarz
                Brawo Karen! Brawo Rosja! Takiej świeżej krwi w tenisie trzeba. Czy taki Federer do 65 lat będzie na Topie?
                • Duzik Zgłoś komentarz
                  No Djokovic przegrał bo nie chciał żeby go posądzili o wspaniały gen armstronga ktòrym dysponuje po powrocie po kontuzji.
                  • Garbiñski Paosiñski Zgłoś komentarz
                    Brawo Karen, świetny tydzień (pokonał w drodze po tytuł aż czterech graczy z top 10) Dziś był zdecydowanie lepszy na korcie, zasłużył. Novak osłabiony, plus wypompowany po
                    Czytaj całość
                    wczorajszym, inaczej nie jestem w stanie tego występu wytłumaczyć. No i oczywiście świetna gra Karena, zwłaszcza w wielu ważnych punktach, głównie przy 0-30 dla Nole. Mimo wszystko, mimo choroby z którą się zmagał Novak, turniej udany dla niego i co najważniejsze wraca po nim na tron :) Mam nadzieję że wygra finały w Londynie potwierdzając że był w tym sezonie najlepszym tenisistą na świecie.
                    • el pistolero 43 Zgłoś komentarz
                      Po tym co dziś pokazał Rosjanin jestem w stanie usprawiedliwić porażkę Thiema.Był w formie ale trafił na za mocnego rywala.
                      • Team Nole Zgłoś komentarz
                        Ale kiszka ! Graty dla Khachanova ! Mam nadzieję ,że efektem tej słabej dyspozycji Novaka był ten wirus .
                        • don paddington Zgłoś komentarz
                          Jak szybko powstają artykuły po porażkach Novaka. I tytuł jest jasny. A można było wczoraj tak samo zatytułować. "Djoković wygrał z Federerem i jest w finale" Oczywiście będzie to
                          Czytaj całość
                          hot news-:)))))
                          • diatlow Zgłoś komentarz
                            Gratulacje dla Karena Chaczanowa,może w końcu młodość wkroczy do męskich rozgrywek. Miła niespodzianka,choć w sumie można się było tego spodziewać.Djokovic został wczoraj mocno
                            Czytaj całość
                            ,,przeczołgany ''przez Federera i pewnie zabrakło sił.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×