WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Brytyjski trener będzie częściej towarzyszył Magdzie Linette. "Potrzebowaliśmy nowego impulsu"

Magda Linette rozpoczęła już przygotowania do występów w przyszłym roku. Polska tenisistka oceniła swoje starty w sezonie 2018 i opowiedziała o planach na przyszłość.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Magda Linette

- Sezon był w kratkę, oczekiwałam nieco więcej. Po udanym początku i awansie w Australian Open do trzeciej rundy odczułam ulgę. Zdobyłam trochę więcej punktów, nie bez znaczenia był aspekt finansowy, bo mogłam swobodnie podróżować i nie martwić się o to, czy mi wystarczy na akomodację - powiedziała Magda Linette podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami.

Tenisistka przedłużyła współpracę z AZS-em Poznań. Podobnie jak rok temu, zaczęła przygotowania do nowego sezonu w stolicy Wielkopolski. Potem wyjedzie do Azji, gdzie będzie trenować najpierw w Tajlandii, a następnie w akademii w chińskim Kantonie. - Od dwóch dni zaczęłam lekkie przygotowania fizyczne, tj. biegam, mam zajęcia na siłowni, wykonuję rzeczy, które jestem w stanie zrobić sama. Powoli wdrażam się w trening, a już w pierwszym tygodniu w Tajlandii będą zajęcia typowo pod kątem fizycznym - wyznała Polka cytowana przez Polską Agencję Prasową.

W zakończonym niedawno sezonie Linette współpracowała ze swoim trenerem Izo Zuniciem, ale w niektórych turniejach towarzyszył jej Mark Gellard. Brytyjczyk to jeden ze szkoleniowców pracujących w akademii w Kantonie. - Mark ma ciekawe doświadczenie, już wcześniej w Chinach mieliśmy okazję współpracować, więc wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Charakterologicznie bardzo mi pasował - powiedziała tenisistka z Poznania.

- Myślę, że ja i Izo potrzebowaliśmy nowego impulsu. Już trzeci rok plasuję się na podobnych pozycjach, a przecież chcę iść w górę. Pracujemy z Izo już długo i nie zawsze on widzi to, co trzeba widzieć. Prawdopodobnie na pierwsze turnieje pojadę z Markiem. Wstępnie ustaliliśmy, że w przyszłym roku będzie ze mną ok. 20 tygodni, a więc w sumie pół na pół z Izo - dodała nasza reprezentantka, aktualna 83. rakieta świata.

Linette rozpocznie występy w 2019 roku w chińskim Shenzhen, po czym uda się do położonego na Tasmanii Hobart. Polka ma pewne miejsce w głównej drabince wielkoszlemowego Australian Open.

ZOBACZ WIDEO: Marcin Dzieński i Anna Brożek. Ile zarabiają najlepsi wspinacze na świecie?

Czy Magda Linette awansuje do końca 2019 roku do Top 50?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Polska Agencja Prasowa

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Radva Ninja 0
    Nareszcie! Choć i tak o sezon za późno! Oby ten nowy-drugi trener zmienił dużo. Bo mam wrażenie, że tylko tego Madzia potrzebuje - zmiany, a resztę sama ogarnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Baseliner 0
    Czemu nie? Dużo mniej utalentowane tenisistki mają tytuły WTA, np. Pereira.
    steffen Wciąż liczę że Madzia jeszcze trochę w górę pójdzie. Może nawet jakiś turniej WTA wygra?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cezary Orlik 0
    może mi ktoś wyjaśni o jaką " AKOMODACJĘ" chodzi ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×