Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Hopmana: Szwajcaria znów lepsza w finale od Niemców. Federer zapisał się w annałach

Belinda Bencić i Roger Federer powtórzyli zeszłoroczny sukces w Pucharze Hopmana. W sobotnim finale turnieju rozgrywanego na korcie twardym w Perth Szwajcarzy pokonali Niemców po emocjonującym mikście.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Roger Federer i Belinda Bencić, triumfatorzy Pucharu Hopmana 2019 Getty Images / Will Russell / Na zdjęciu: Roger Federer i Belinda Bencić, triumfatorzy Pucharu Hopmana 2019

Składy się nie zmieniły i wynik końcowy też, choć tym razem to Roger Federer otworzył sobotnie zmagania w RAC Arena. 20-krotny mistrz wielkoszlemowy zmierzył się z Alexandrem Zverevem, który nie poradził sobie z presją i nie zaskoczył doświadczonego rywala. Szwajcar serwował znakomicie i pewnie poruszał się po korcie. Niemiec rozczarował i trzykrotnie dał się przełamać. Po nieco ponad 70 minutach Federer wygrał 6:4, 6:2 i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Straty odrobiła Andżelika Kerber, która podobnie jak rok temu pokonała Belindę Bencić w dwóch setach. Szwajcarka wolno weszła w mecz, a gdy już się rozkręciła, to tenisistka z Puszczykowa zwieńczyła premierową odsłonę. Reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów miała problemy ze skończeniem drugiej partii. Dwukrotnie nie uczyniła tego przy własnym podaniu i dopiero w tie breaku przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść. "Angie" wygrała pojedynek 6:4, 7:6(6).

O zwycięstwie w Pucharze Hopmana 2019 zadecydował mikst, który był ozdobą finału. W pierwszym secie Szwajcarzy nie dali rywalom żadnych szans. W drugiej partii role się odwróciły, a Niemcy upodobali sobie grę na Bencić, którą zmuszali do błędów. Wszystko rozstrzygnęło się w trzeciej odsłonie. Federer nie wykorzystał serwisu na mecz w szóstym gemie i konieczne było rozegranie tie breaka do pięciu punktów. Kerber i Zverev nie wykorzystali dwóch piłek mistrzowskich. Przy stanie po 4 Szwajcarzy wygrali kapitalną wymianę, triumfując ostatecznie 4:0, 1:4, 4:3(4).

Bencić i Federer zwyciężyli w całym spotkaniu 2:1 i obronili tytuł. To czwarte trofeum wywalczone przez Szwajcarów w Perth. Federer przeszedł do historii jako pierwszy gracz, który trzykrotnie sięgnął po Puchar Hopmana. Po raz pierwszy uczynił to w 2001 roku w parze z Martiną Hingis.

ZOBACZ WIDEO Kto sportowcem roku w Polsce? "Stoch zrobił tyle, że więcej się nie da. A może nie wygrać"

Była to 31. edycja Pucharu Hopmana i najprawdopodobniej ostatnia. Turniej może zniknąć z kalendarza, bowiem od przyszłego roku będzie na kontynencie australijskim rozgrywany tzw. ATP Cup, a w władze stanowe w Perth są zainteresowane jego organizacją.

Szwajcaria - Niemcy 2:1, RAC Arena, Perth (Australia)
Puchar Hopmana, kort twardy, finał
sobota, 5 stycznia

Gra 1.: Roger Federer - Alexander Zverev 6:4, 6:2
Gra 2.: Belinda Bencić - Andżelika Kerber 4:6, 6:7(6)
Gra 3.: Belinda Bencić / Roger Federer - Andżelika Kerber / Alexander Zverev 4:0, 1:4, 4:3(4)

Czy Roger Federer wygra Australian Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
  • peRFection Zgłoś komentarz
    BRAWO
    • peRFection Zgłoś komentarz
      BACK TO BACK BRAWO !
      • Baseliner Zgłoś komentarz
        To jedyna szansa na tytuły dla Bencic, więc... :)
        • peRFection Zgłoś komentarz
          BACK TO BACK !!! BRAWO
          • dan paddington Zgłoś komentarz
            Jak widać zaślepienie chorobowe naczelnego frustrata nie pozwala mu odróżniać rzeczywistości od jego urojeń. Nie jestem członkiem żadnej "sekty Federian", lecz wrogiem mącenia, siania
            Czytaj całość
            nienawiści, pomówień. Skoro naczelny frustrat jest tak pewien swoich racji, to powinien zebrać dowody i po prostu zgłosić je organom, zajmującym się kwestiami dopingu. A jeżeli ich nie ma, to po prostu powinien zamilczeć. No chyba, że, powtórzmy, jest to forma terapii, zapisanej przez jego lekarza...
            • dan paddington Zgłoś komentarz
              Jak można się było domyślić, naczelny frustrat w końcu się odezwał. Jego nędzne wypociny są wyjątkowo długie. Zgadzam się z przedmówcami, że to już robi się podejrzane.
              Czytaj całość
              Normalnie pracująca osoba, mająca rodzinę, w życiu nie miałaby tyle czasu, żeby pisać takie litanie. Z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że raczej nie jest to osoba zdrowa. Więc może faktycznie jakiś szalony lekarz zapisał niestandardową formę terapii?!
              • steffen Zgłoś komentarz
                "Redakcjo" - zaczynam mieć wrażenie że ten żałosny baranek oskarżający Federera o całe zło świata to ktoś od was, albo przez was opłacany. Komu innemu chciałoby się tak męczyć :D
                • don paddington Zgłoś komentarz
                  Rodżer znowu w annałach! Po bardzo ciężkim tygodniu, wypitych hektolitrach kawy, i po wielu bezsennych nocach, olbrzymich emocjach, uwieńczonych wspaniałym, kolejnym wielkim sukcesem
                  Czytaj całość
                  Ulepszonego Rodżera, w końcu nadszedł czas, aby korki długo mrożonego szampana mogły wreszcie wystrzelić! Oczywiście, tego samego szampana, którego wypija z wielkim smakiem nasz Rodżer. Nie będę wymieniać nazwy firmy, ale sami możecie sprawdzić w internecie, jak bąbelki tego szampana przyjemnie łechtają podniebienie naszego Maestro. Myślę, że Pan Julian Benneteau, wielki manipulant, który ogłosił spiskową teorię dziejów, jakoby nasz Rodżer miał „większe przywileje niż inni zawodnicy” zamilknie teraz ze wstydu! Pan Julien, który po ogłoszeniu swojej spiskowej teorię dziejów, w którą jako jedyny na świecie wierzy, blokuje użytkowników, którzy mają inne zdanie niż on, dlatego trudno uznać go za godnego partnera do rozmów o tenisie. Usuwanie jego wpisów prze moderację to jeszcze za mało. Przecież wystarczyłoby, że raz napisał, a nie po cztery razy. Po szybkim usunięciu jego wpisu, powinien siedzieć cicho! No, ale Panu Julienowi nie dogodzisz. Szkoda, że tego Pana nie chcą uciszyć, i tolerują moderatorzy tych mediów społecznościowych, a przecież metoda jest bardzo prosta, aby zniknął na zawsze lub na kilka miesięcy. Cóż, że poświęca swój czas i energię na pisanie postów. Trzeba usuwać jego wpisy, usuwać, jeszcze raz usuwać! I ubliżać! O-to apeluję. Więc, aby nie siał jadu i kwasu, powinien zostać wystrzelony na trening z Djokoviciem, który (na marginesie) wczoraj przegrał ze słabym Hiszpanikiem. To nieprawda, że użytkownicy zakładają wiele kont, by tylko obrażać tego Pana Juliena, który opanował manipulację do perfekcji, tak jak Ulepszony Rodżer opanował do perfekcji sztukę wirtuozerii i agresji na korcie, za co Go wszyscy uwielbiamy na świecie. Przecież te zarzuty tego Pana Juliena są wyssane z brudnego palca! Cóż on osiągnął w życiu w porównaniu z Rodżerem? Kimże on jest w porównaniu z Rodżerem! Nie potrafi nic, tylko rzucać oskarżenia! Niektórzy frustraci twierdzą, że Rodżer nie podlega kontroli antydopingowej. Nieprawda! Kiedy Rodżer przebywa w Dubaju, aby odpocząć u siebie w domu po ciężkiej pracy, i naładować w Dubaju baterie na kolejne sezony, kontrolerzy WADA, każdego roku przylatują liniami lotniczymi Swiss (bezpośrednim połączeniem z Lozanny do Dubaju). Zakłócają mir domowy państwa Federer, niespodziewanie waląc do bramy rezydencji państwa Federer o szóstej rano!. Zaspany Rodżer biegnie szybko bez kapci na dół, by dzwonek nie zbudził szanownej małżonki Rodżera. Otwiera bramę, potem drzwi,a tam czekają już kontrolerzy z Lozanny w postaci pana w długim, ciemnym płaszczu i pielęgniarki ze strzykawką, która od razu pobiera krew do badań Rodżerowi, co ledwo obudzony, walczy z bólem wbitej mu bolesnej igły w żyłę. Zadziwiony wytrzymuje dzielnie, stojąc w samej pidżamie i bokserkach. Błękitna krew Rodżera zostaje następnie wywieziona do Lozanny liniami Swiss i poddana w laboratorium szczegółowym analizom! Nawet jedna krwinka Rodżera nie została nigdy skażona dopingiem! Sam Rodżer wielokrotnie informował, apelował w mediach, tak jak przed laty apelował do Żurnalistów Lance Armstrong, aby częściej przeprowadzać kontrolę antydopingową, ponieważ cytuje, jak powiedział sam Maestro „ nie wierzę, aby tenis był czysty”. Oczywiście zgadzam się z Rodżerem. Wielokrotnie media pisały, że Djoković i Nadal się najprawdopodobniej dopingują, by móc pokonać Rodżera. Życzę wszystkim w styczniu wspaniałych emocji. Spokojnej nocy, kochani.
                  • steffen Zgłoś komentarz
                    I po co było skracać miksta do 4, skoro to najciekawszy fragment gry?
                    • Radva Ninja Zgłoś komentarz
                      Fanboj Rogera i jego koleżka skutecznie utrudniali oglądanie finału swoimi szowinistycznymi gadkami. Na szczęście w trzecim secie Kerber kosmicznym zagraniem zamknęła im usta :D
                      • Fanka Rogera Zgłoś komentarz
                        mikst był naprawdę fajny a forma Rogera bardzo dobra - więc czekam z nadzieją na AO
                        • dan paddington Zgłoś komentarz
                          Poczekajmy na jak zwykle dogłębny i obiektywny komentarz naczelnego frustrata, on z pewnością wyjaśni nam niuanse finału i przyczyny zwycięstwa drużyny szwajcarskiej.
                          • Starigniter Zgłoś komentarz
                            Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem, że przy stanie 4-4 w tb była piłka mistrzowska dla obydwu drużyn?
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×