WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: ciało nie wytrzymało. Kamil Majchrzak wysoko prowadził, lecz nie dokończył meczu z Keiem Nishikorim

Kamil Majchrzak nie dokończył meczu I rundy rozgrywanego na kortach twardych w Melbourne wielkoszlemowego Australian Open 2019 z Keiem Nishikorim. Polak poddał grę w piątym secie, choć po dwóch partiach zmierzał po życiowy sukces.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Cameron Spencer / Na zdjęciu: Kamil Majchrzak

Rywalizację w Australian Open 2019 Kamil Kamil Majchrzak rozpoczął od kwalifikacji. Przez fazę eliminacyjną przeszedł jak burza. W trzech meczach nie stracił ani jednego seta, pozostawiając w pokonanym polu Braydena Schnura (6:4, 6:3), Noaha Rubina (7:5, 6:1) oraz Matsa Morainga (6:3, 6:2), i dzięki temu pierwszy raz w karierze wystąpi w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego.

W I rundzie Polak trafił na jedną z czołowych postaci rozgrywek - Keia Nishikoriego. Japończyk to aktualnie dziewiąty tenisista świata. Najwyżej w rankingu był czwarty. W karierze wygrał 12 turniejów głównego cyklu, a w 2014 roku dotarł do finału wielkoszlemowego US Open.

Za Japończykiem przemawiało wszystko - umiejętności, doświadczenie, ogranie czy wyższa pozycja w rankingu. Ale Majchrzak był niezwykle blisko, by sprawić megasensację. Prowadził 2-0 w setach, lecz wówczas posłuszeństwa odmówiło mu ciało. Zaczął mieć skurcze, problemy z poruszaniem się i w trzech kolejnych partiach walczył nie o zwycięstwo, lecz o przetrwanie. Ostatecznie w piątej odsłonie skreczował.

Majchrzak w tym pojedynku nie miał nic do stracenia. To klasyfikowany o 170 lokat wyżej w rankingu Nishikori był zdecydowanym faworytem i to on musiał zwyciężyć. Polak co najmniej mógł. Mógł zaprezentować się przed wielką publicznością, pokazać swoje atuty, a gdyby wygrał, byłby na ustach całego tenisowego świata.

I Polak od początku pokazywał się z wyśmienitej strony. Grał agresywnie, posyłał przepiękne zagrania, zwłaszcza z bekhendu, i skutecznie serwował. W pierwszym secie piotrkowianin przetrzymał trudne chwile,  po czym niespodziewanie przełamał podanie Nishikoriego, objął prowadzenie 5:2 i wygrał tę odsłonę 6:3.

ZOBACZ WIDEO Rajd Dakar. Co z przyszłością wyścigu?

W drugiej poszedł za ciosem. Znów odebrał podanie Nishikoriemu i zmierzał po wygraną w kolejnej partii. Jednak przy stanie 5:4 sam został przełamany i pozwolił rywalowi wrócić do gry. Ostatecznie o losach tego seta decydował tie break. Rozstrzygająca rozgrywka była niezwykle wyrównana. Majchrzak prowadził już 4-1, lecz Nishikori wyszedł na 6-5 i miał setbola, lecz wówczas posłał forhend w aut. Z kolei w kolejnej wymianie nasz reprezentant popisał się przepięknym minięciem, co dało mu szansę na zwycięstwo w secie, którą wykorzystał. Japończyk bowiem trafił z bekhendu w siatkę i ogromna sensacja wisiała w powietrzu.

Rozstawiony z numerem ósmym Nishikori sprawiał wrażenie zdezorientowanego. A Majchrzak zmierzał po życiowy sukces. Polaka jednak zatrzymały kłopoty fizyczne. Od trzeciego seta zmagał się ze skurczami. Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego miał problemy z poruszaniem się po korcie. Nie pomogły nawet środki, które otrzymał od fizjoterapeuty.

Od tego momentu Polak walczył nie z rywalem, lecz o przetrwanie. Nishikori natomiast bezlitośnie robił swoje. Trzeciego seta Japończyk wygrał 6:0, czwartego - 6:2. W piątym, gdy prowadził 3:0, Majchrzak podjął decyzję, że nie jest w stanie kontynuować gry.

Za występ w Australian Open 2019 Majchrzak otrzyma 115 tys. dolarów australijskich (75 tys. za I rundę i 40 za przejście kwalifikacji) oraz 35 punktów do rankingu ATP. Z kolei Nishikori w II rundzie zagra z Ivo Karloviciem z Chorwacji, który pokonał innego reprezentanta Polski, Huberta Hurkacza..

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
wtorek, 15 stycznia

I runda gry pojedynczej mężczyzn:

Kei Nishikori (Japonia, 8) - Kamil Majchrzak (Polska, Q) 3:6, 6:7(6), 6:0, 6:2, 3:0 i krecz

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Czy Kei Nishikori awansuje do III rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lovuś 0
    heja ;)
    margota Hejka Lowuś :))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SferaDysona_ 1
    Wiadomo dlaczego wygrał Japonczyk,bo w przerwie miedzy setami podszedł do Majchrzaka i powiedział; hej słuchaj jak nie dasz mi wygrac to popełnie hara kiri.Cóż ,w takiej sytuacji nie miał wyjścia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Iga zwycięży 0
    Przepraszam ze spisałem Kamila na straty zaraz po losowaniu. Brawo i wielki szacunek. Chłopie goń Huberta bo nie jesteś mniej utalentowany... Cmooon
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×