WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Budapeszt: Attila Balazs sprawił kolejną niespodziankę. 17-letni Jannik Sinner dopomógł szczęściu

Attila Balazs, pogromca Huberta Hurkacza z I rundy, w trzech setach pokonał Johna Millmana w 1/8 finału rozgrywanego na kortach ziemnych turnieju ATP 250 w Budapeszcie. 17-letni Jannik Sinner wygrał swój pierwszy mecz w głównym cyklu.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: John Millman

Gdy Attila Balazs otrzymywał dziką kartę do głównej drabinki turnieju ATP w Budapeszcie, z pewnością chciał się dobrze zaprezentować. Tymczasem 30-letni Węgier pokazuje się nie z dobrej, lecz ze znakomitej strony. W ciągu dwóch dni odniósł dwa największe zwycięstwa w karierze. Najpierw, we wtorek, ograł notowanego na 52. lokacie w rankingu Huberta Hurkacza, natomiast w środę, w pojedynku II rundy, pokonał 6:4, 2:6, 6:2 klasyfikowanego na 39. pozycji Johna Millmana, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo nad rywalem z czołowej "40" rankingu ATP.

Tym samym Balazs drugi raz w karierze awansował do ćwierćfinału turnieju rangi ATP World Tour (w kwietniu 2012 roku dotarł do 1/2 finału w Bukareszcie). W walce o półfinał Węgier zmierzy się z Pierre'em-Huguesem Herbertem, który w Hungarian Open 2019 jest pogromcą "szczęśliwych przegranych" z kwalifikacji. Na otwarcie okazał się lepszy od Jegora Gerasimowa, a w II rundzie wygrał z innym lucky loserem, Matthiasem Bachingerem.

W głównej drabince Hungarian Open 2019 znalazło się aż czterech "szczęśliwych przegranych", ale z wygranego meczu cieszył się tylko jeden. Jannik Sinner, który zastąpił Dusana Lajovicia, pokonał 6:2, 0:6, 6:4 Mate Valkusza i wywalczył swoje debiutanckie zwycięstwo na poziomie głównego cyklu. Kolejnym rywalem 17-letniego Włocha będzie Laslo Djere.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Kosmiczny mecz w Lidze Mistrzów i kontrowersje przy użyciu VAR-u?

Z kolei najwyżej rozstawiony Marin Cilić rywalizację w Budapeszcie rozpocznie od meczu z Pablo Cuevasem. Urugwajczyk, który do stolicy Węgier przybył wprost z Tunisu, gdzie w zeszłym tygodniu zwyciężył w challengerze, w środę wygrał 6:3, 3:6, 6:4 z Yannickiem Madenem, kwalifikantem.

Zobacz także - ATP Barcelona: Nadal wymęczył zwycięstwo i spotka się z Ferrerem. Wycofał się Fognini

Hungarian Open, Budapeszt (Węgry)
ATP World Tour 250, kort ziemny, pula nagród 524,3 tys. euro
środa, 24 kwietnia

II runda gry pojedynczej:

Attila Balazs (Węgry, WC) - John Millman (Australia, 6) 6:4, 2:6, 6:2
Pierre-Hugues Herbert (Francja) - Mathias Bachinger (Niemcy, LL) 7:5, 6:2

I runda gry pojedynczej:

Pablo Cuevas (Urugwaj) - Yannick Maden (Niemcy, Q) 6:3, 3:6, 6:4
Jannik Sinner (Włochy, LL) - Mate Valkusz (Węgry, WC) 6:2, 0:6, 6:4

Kto awansuje do półfinału turnieju ATP w Budapeszcie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jackhammeronpussy 1
    Sprawa z Balazsem jest bananie prosta, to nie życiowa forma tylko zakulisowe rozgrywki buka. Hurkacz i Millman odebrali zapłatę i są happy, a miejsce w rankingu i tak nie jest zagrożone. Wiec i wilk syty i owca cała, a i buk wyszedł na +,, bo większość stawiała na faworytów, a tu wygrał ... Atilla ;-)) Pozdrówka dla "typerów"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×