WTA Rabat: Magdalena Fręch straciła tylko gema. W niedzielę najtrudniejsza część zadania

Magdalena Fręch błyskawicznie zameldowała się w II rundzie eliminacji do zawodów WTA International na kortach ziemnych w Rabacie. W sobotnim pojedynku Polka rozgromiła Brazylijkę Laurę Pigossi.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Magdalena Fręch Getty Images / Francois Nel / Na zdjęciu: Magdalena Fręch
Podobnie jak w zeszłym sezonie, Magdalena Fręch (WTA 173) musi grać eliminacje do marokańskiej imprezy. W 2018 roku odpadła w ich finałowej fazie, ale dostała się do głównej drabinki jako "szczęśliwa przegrana" i odniosła pierwsze w karierze zwycięstwo w WTA Tour.

W sobotę łodzianka pewnie pokonała Laurę Pigossi (WTA 550). Brazylijka utrzymała serwis na początku spotkania, ale następnie aż sześciokrotnie straciła podanie. Przegrała w sumie 12 gemów z rzędu i cały mecz 1:6, 0:6. W ciągu 58 minut Polka zdobyła 54 z 77 rozegranych punktów.

Nasza reprezentantka awansowała do II rundy eliminacji i w niedzielę czeka ją prawdziwe wyzwanie. Na jej drodze stanie bowiem rozstawiona z "czwórką" Ysaline Bonaventure (WTA 122). Belgijka pokonała parę tygodniu temu w Indian Wells Igę Świątek, a w zeszły weekend była lepsza od Garbine Muguruzy w meczu Pucharu Federacji. Jej celem jest debiut w Top 100 światowego rankingu.

Fręch grała z Bonaventure już trzykrotnie na zawodowych kortach i za każdym razem przegrywała w dwóch setach. Ich spotkania miały jednak miejsce kilka lat temu, gdy obie panie rywalizowały jeszcze w futuresach (Berlin 2013, Glasgow 2015, Altenkirchen 2016).

Grand Prix de SAR La Princesse Lalla Meryem, Rabat (Maroko)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 250 tys. dolarów
sobota, 27 kwietnia

I runda eliminacji gry pojedynczej:

Magdalena Fręch (Polska) - Laura Pigossi (Brazylia) 6:1, 6:0

Zobacz także:
Ważna wygrana Katarzyny Kawy
Katarzyna Piter przegrała w II rundzie w Osprey

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Rasistowski skandal w Gdańsku! "Powinniśmy piętnować takie zachowanie, a nie robimy kompletnie nic"


Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Czy Magdalena Fręch pokona Ysaline Bonaventure?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×