Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Marcin Matkowski powiedział "pas". Zakończył karierę

Marcin Matkowski, jeden z najlepszych polskich tenisistów, oficjalnie zakończył sportową karierę. "Gdyby ktoś 20 lat temu zaproponował mi taką karierę, to wziąłbym ją w ciemno i bez żadnego zawahania" - napisał.
Dawid Borek
Dawid Borek
Marcin Matkowski WP SportoweFakty / Seweryn Dombrowski / Na zdjęciu: Marcin Matkowski

Marcin Matkowski już kilka miesięcy temu zapowiedział zakończenie kariery. Słowa dotrzymał, po niedawnym meczu z Grecją w ramach Davis Cup (więcej TUTAJ) odwieszając rakietę na kołku.

W czasie swojej wieloletniej kariery Matkowski specjalizował się przede wszystkim w grze podwójnej. Przez wiele lat jego partnerem deblowym był Mariusz Fyrstenberg. Matkowski wygrał 18 turniejów deblowych. Zagrał w finale gry podwójnej na US Open 2011 i w półfinale Australian Open 2006.

Z tenisem nie żegna się definitywnie. Chciałby organizować turnieje tenisowe nad Wisłą i razem z byłem trenerem Agnieszki Radwańskiej Tomaszem Wiktorowskim stworzyć ośrodki szkolenia w Polsce dla młodych tenisistów.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio. Karol Zalewski rozpętał burzę. Tomasz Majewski odpowiada

"W zawodowym tenisie osiągnąłem wiele rzeczy, o których marzyłem, niektórych celów nie udało mi się zrealizować. Gdyby ktoś 20 lat temu zaproponował mi taką karierę, to wziąłbym ją w ciemno i bez żadnego zawahania. W tym miejscu chciałbym podziękować osobom, bez których moja kariera w takim kształcie nie miałaby miejsca" - napisał na Facebooku Marcin Matkowski.

Dziękował przyjaciołom, kibicom, sponsorom, trenerom, partnerom z kortu. Nie zabrakło też podziękowań dla najbliższych.

"Na końcu osoba, dzięki której moja "tenisowa emerytura" maluje się dla mnie w jasnych barwach. Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej żonie Katarzynie Matkowskiej za to, że przez wiele lat wspierała mnie w mojej karierze, dopingowała do większego wysiłku i dzielnie znosiła wielotygodniowe rozłąki. Dzięki niej mam wspaniałą rodzinę i teraz wraz z naszymi córeczkami - Mają i Laurą - możemy spędzać wspólnie czas w domu. Kocham Was!" - czytamy w długim wpisie Matkowskiego.

Zobacz też:
ATP Tokio: ekspresowe ćwierćfinały. Novak Djoković i David Goffin wygrali w mniej niż godzinę
WTA Pekin: Ashleigh Barty i Kiki Bertens zmierzą się o finał. Petra Kvitova i Elina Switolina pokonane

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×