Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. WTA Strasburg: Elina Switolina w półfinale. Jelena Ostapenko przegrała z Nao Hibino

Ukrainka Elina Switolina pokonała Szwajcarkę Jil Teichmann i awansowała do półfinału turnieju WTA International w Strasburgu. Japonka Nao Hibino wyeliminowała Łotyszkę Jelenę Ostapenko.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Elina Switolina PAP/EPA / OMER MESSINGER / Na zdjęciu: Elina Switolina

W Strasburgu Elina Switolina (WTA 5) notuje drugi występ w dobie pandemii koronawirusa. W Rzymie odpadła w ćwierćfinale po porażce z Marketą Vondrousovą. W tym tygodniu na początek poradziła sobie w dwóch zaciętych setach z Magdą Linette (7:6, 7:5). W czwartek Ukrainka pokonała 6:4, 6:3 Jil Teichmann (WTA 54).

Nie było to łatwe spotkanie dla Switoliny. W pierwszym secie wróciła ze stanu 1:3. W drugiej partii od 2:0 straciła trzy gemy, by zdobyć cztery kolejne. W trwającym 83 minuty meczu Ukrainka trzy razy oddała podanie, a sama wykorzystała pięć z 11 break pointów.

Switolina awansowała do drugiego półfinału w sezonie. W marcu w Monterrey zdobyła tytuł. Kolejną rywalką Ukrainki będzie Aryna Sabalenka (WTA 12) lub Katerina Siniakova (WTA 62). Białorusinka przegrała pierwszego seta, a w drugim spotkanie zostało przerwane z powodu deszczu.

ZOBACZ WIDEO: Były reprezentant Polski ostrzega kadrowiczów. "Zawodnicy nie są od tego, by dyskutować"

Jelena Ostapenko (WTA 43) uległa 6:7(2), 6:7(4) Nao Hibino (WTA 84). Łotyszka roztrwoniła prowadzenie 4:2 w pierwszym secie i 5:2 w drugim. W ciągu godziny i 41 minut popełniła siedem podwójnych błędów. Obie tenisistki zaliczyły po sześć przełamań. Ostapenko była górą w dwóch poprzednich spotkaniach z Japonką (Dubaj 2016, Seul 2017).

W półfinale Hibino spotka się z Jeleną Rybakiną (WTA 18), która w 59 minut pokonała 6:3, 6:2 Shuai Zhang (WTA 40). Kazaszka zaserwowała sześć asów i zdobyła 25 z 31 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Odparła dwa z trzech break pointów, a sama wykorzystała cztery z sześciu szans na przełamanie. W styczniu w finale w Hobart Rybakina również była lepsza od Chinki w dwóch setach.

Internationaux de Strasbourg, Strasburg (Francja)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 225,5 tys. dolarów
czwartek, 24 września

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Elina Switolina (Ukraina, 2) - Jil Teichmann (Szwajcaria) 6:4, 6:3
Jelena Rybakina (Kazachstan, 5) - Shuai Zhang (Chiny, Q) 6:3, 6:2
Nao Hibino (Japonia) - Jelena Ostapenko (Łotwa) 7:6(2), 7:6(4)
Aryna Sabalenka (Białoruś, 4) - Katerina Siniakova (Czechy) 2:6, 2:1 *do dokończenia

Zobacz także:
Roland Garros: Hubert Hurkacz znów spotka się z Tennysem Sandgrenem. Karen Chaczanow na drodze Kamila Majchrzaka

Czy Elina Switolina awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4):
  • grolo Zgłoś komentarz
    ...i tak to Svitolina doszła w Strasburgu aż do końca. A jak już zagrała w finale (z Rybakiną) to i tytuł zgarnęła. Wolałaby wprawdzie trzeci rzymski ale... pierwszy strasburski też
    Czytaj całość
    dobry do kolekcji. Właśnie skończyła 26 lat a ma już 15 tytułów , w tym ten najcenniejszy WTA Finals,
    • grolo Zgłoś komentarz
      ...a wszystko przez tę Vandrousovą. Gdyby nie wyeliminowała Jeliny Switoliny w Rzymie, ta by się nie pchała do Strasbourga tuż przed najważniejszym dla niej tegorocznym turniejem. A tak
      Czytaj całość
      to musiała dograć w Strasbourgu te brakujące jej dwa mecze. A jak dwa to już i cztery - szkoda wypuścić tytuł. Będzie tylko dzień przerwy przed meczem wielkoszlemowym, na który tak długo czekała, odpuszczając US Open.
      • grolo Zgłoś komentarz
        Ostapienko naprawdę chciała wygrać a przegrała. Svitolina wygrać nie powinna a wygrała. Roland Garros od poniedziałku, każdy dzień treningu tam na miejscu się liczy, zwłaszcza gdy
        Czytaj całość
        się jak Jelina celuje się wysoko. A ona dziś poszła w 3-setowy bój z Sabalenką (przełamywały się 10 razy!). Jutro finał, więc też nie odpuści.
        • grolo Zgłoś komentarz
          Wydawało się, że mała Hibino będzie dla Ostapienko łatwym kąskiem, jak zwykle - a tu się postawiła Japoneczka. Gdy przeszczęśliwa Nao kłaniała się światu na wszystkie strony,
          Czytaj całość
          Jelena wściekła schodziła z kortu. Rywalkę pożegnała bardziej niż ozięble.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×