KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kuriozalne sceny na korcie w Australii. Tenisistka prosiła o ukaranie własnego trenera

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas ćwierćfinałowego meczu WTA Melbourne (Grampians Trophy) w Australii. Sorana Cirstea poprosiła sędzię spotkania o ukaranie własnego trenera.

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Sorana Cirstea PAP/EPA / JASON SZENES / Na zdjęciu: Sorana Cirstea
W czasie krótkiej przerwy wyraźnie zirytowana Sorana Cirstea miała dość uwag swojego trenera. Kilka razy krzyknęła w jego kierunku "zamknij się", ale to nie pomagało. Z tego powodu Rumunka zdecydowała się o pomoc poprosić sędzię.

- Mogłabyś dać mu ostrzeżenie. On ciągle gada, czy jestem tam, czy tu. Powiedziałam mu z dziesięć razy, żeby się zamknął - powiedziała Cirstea. Arbiter przypomniała, że w przypadku ukarania trenera, ostrzeżenie trafiłoby na konto również samej tenisistki. - Tak, wiem, ale on ciągle gada - odpowiedziała Rumunka.

Ostatecznie 30-latka ochłonęła i wróciła do gry, a sędzia nie zdecydowała się ostrzec trenera.

W ćwierćfinale WTA Melbourne Cirstea zmierzyła się z Amerykanką Ann Li. Mecz rozpoczął się po myśli Rumunki, która wygrała dwa pierwsze sety. Później spotkanie toczyło się jednak pod dyktando rywalki. Li wygrała 6:3, 6:1 i awansowała do półfinału, w którym zmierzy się z rodaczką Jennifer Brady.

W turnieju dojdzie też do innej kuriozalnej sytuacji. Przez opóźnienia spowodowane zamieszaniem z dodatnim wynikiem testu na koronawirusa u pracownika hotelu, nie zostanie rozegrany finał imprezy. W niedzielę dojdzie do półfinałowych spotkań, a ich zwyciężczynie otrzymają punkty i nagrody pieniężne przewidziane dla finalistek (więcej TUTAJ). Już w poniedziałek, 8 lutego, rozpocznie się za to główna tenisowa impreza w Melbourne - Australian Open.

Czytaj teżAustralian Open: Iga Świątek i Kamil Majchrzak wystąpią na inaugurację. Kiedy mecze Polaków?

ZOBACZ WIDEO: Jak Iga Świątek przygotowuje się do meczów? Daria Abramowicz zdradza rutynę mistrzyni
Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
    @Tom.: @LW: Osobiście rozpiera mnie ogromna duma, że w mojej ulubionej wspaniałej wspaniałej fedredakcji spoRtowych Faktów rośnie nowe pokolenie fedredaktorów, którzy będą w
    Czytaj całość
    niedługiej przyszłości krzewić prawdę o tenisie. Jestem pewien, że to krzewienie prawdy będzie odbywać się w stylu charakterystycznym dla spoRtowych Faktów, czyli: rzetelnie, merytorycznie, z polotem, z solidnym warsztatem dziennikarskim i przy użyciu lekkiego dziennikarskiego pióra. Czytelnicy powinni być stale uświadamiani, kto jest kim w cyklu ATP. Bo jeszcze jakieś nieuświadomione czytelnicze jednostki gotowe są w swej niewiedzy przeceniać takiego Djokovicia czy Nadala. Każdy prawdziwy fan tenisa zna Prawdę Absolutną. Tenisowa Prawda Absolutna jest tylko jedna: najwybitniejszym tenisistą w historii jest Maestro Roger Federer, Nadludzki Wirtuoz, Forever Number One. Djoković z Nadalem są trzy klasy niżej od Poety z Bazylei. Koniec, kropka.
    • Baseliner Zgłoś komentarz
      Aha, komentarz usunięty, zabolało. ;) Ale błąd nadal niepoprawiony. :D
      • Tom. Zgłoś komentarz
        Jak można wygrać w meczu "dwa pierwsze sety" i przegrać w dwóch? Niech to pozostanie tajemnicą tego redaktora..
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×