KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pokonała COVID-19 i zachwyca w Paryżu. Iga Świątek kontra 18-letnia Ukrainka

Po udanym rewanżu na Estonce Anett Kontaveit Igę Świątek czeka kolejny mecz w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2021. W poniedziałek broniąca tytułu Polka zmierzy się z zachwycającą w Paryżu 18-letnią Ukrainką.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
 Marta Kostiuk Getty Images / Julian Finney / POOL / Na zdjęciu: Marta Kostiuk

Iga Świątek kontynuuje zwycięską serię we French Open. W Paryżu wygrała już 10 meczów z rzędu (bilans setów 20-0). W sobotę wzięła rewanż na Anett Kontaveit, z którą przegrała dwa wcześniejsze mecze. Ich trzecie starcie nie rozpoczęło się po myśli Polki, ale wróciła z 2:4 i wygrała 7:6(4), 6:0.

- Było bardzo blisko, aby seria wygranych setów została przerwana. Cieszę się, że gram konsekwentnie i staram się podchodzić do każdego meczu w ten sam sposób, jaki to robiłam w zeszłym roku - mówiła Polka w pomeczowym wywiadzie. Jest też niepokonana od dziewięciu meczów w tym roku. W maju triumfowała w Rzymie (6:0, 6:0 w finale z Karoliną Pliskovą).

- Jestem naprawdę szczęśliwa, że mogę to robić, ponieważ wiele tenisistek ma problemy po powrocie, po wygraniu turnieju wielkoszlemowego. Jestem zadowolona, że sobie z tym radzę - stwierdziła mistrzyni Rolanda Garrosa 2020, która po raz trzeci z rzędu zameldowała się w Paryżu w 1/8 finału.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Jest moc. Nietypowy trening Wildera

W poniedziałek rywalką Świątek będzie 18-letnia Marta Kostiuk, która w stolicy Francji robi furorę. W trzech meczach nie straciła seta. Rozpoczęła od wyeliminowania Hiszpanki Garbine Muguruzy, mistrzyni Rolanda Garrosa 2016 i Wimbledonu 2017. Następnie Ukrainka odprawiła Chinkę Saisai Zheng i rozbiła 6:1, 6:2 Rosjankę Warwarę Graczewą. Jest to jej piąty wielkoszlemowy występ i po raz pierwszy awansowała do IV rundy.

Obecny sezon Kostiuk rozpoczęła od półfinału w Abu Zabi. Później przeszła zakażenie COVID-19. - Nie wyglądałam dobrze na treningach. Biegałam, a moje serce mocno biło. Czułam się chora, a ja przecież prawie nigdy nie choruję. Pozytywny wynik testu otrzymałam we wtorek wieczorem, a następnego dnia obudziłam się o 5 rano przemarznięta i ze straszliwym bólem głowy - mówiła (cytat za tennis.com).

- Po kilku dniach poszłam do szpitala, ponieważ brakowało mi tchu i musiałam sprawdzić stan moich płuc. Ostatecznie musiałam brać antybiotyki, ponieważ zdiagnozowano u mnie infekcję bakteryjną związaną z COVID, więc cały czas brakowało mi tchu, ledwo chodziłam i miałam problem z oddychaniem - dodała Kostiuk.

Ukrainka wygrała walkę z COVID-19 i na kortach ziemnych pokazuje bardzo dobry tenis. Pod koniec kwietnia doszła do półfinału w Stambule. Później przeszła kwalifikacje do turnieju w Rzymie. Teraz idzie jak burza w Paryżu. W poniedziałek nie będzie miała nic do stracenia i spróbuje stawić opór obrończyni tytułu.

Debiut w głównym cyklu Kostiuk zanotowała w Australian Open 2018. Doszła wówczas do III rundy. Na początek odprawiła wtedy Chinkę Shuai Peng i wygrała mecz w głównej drabince imprezy w Melbourne jako najmłodsza tenisistka od 1996 roku (Martina Hingis). Ukrainka miała wtedy 15 lat i sześć miesięcy. W III rundzie wielkoszlemowej imprezy zameldowała się jako najmłodsza zawodniczka od czasu Mirjany Lucić-Baroni (US Open 1997).

Kostiuk, podobnie jak Świątek, odnosiła sukcesy jako juniorka. W 2017 roku wygrała Australian Open w singlu oraz US Open w deblu. Cztery lata temu Polka i Ukrainka miały okazję spotkać się w finale turnieju AGL Loy Yang Traralgon Junior International. Wygrała tenisistka z Raszyna 6:3, 6:3. Na poziomie WTA Tour dojdzie do ich pierwszej konfrontacji.

Ukrainka powalczy o pierwszy wielkoszlemowy ćwierćfinał w singlu, ale w deblu takim rezultatem może się już pochwalić. Osiągnęła go w ubiegłorocznym Rolandzie Garrosie wspólnie z Białorusinką Alaksandrą Sasnowicz. W singlu premierowy ćwierćfinał w WTA Tour zanotowała w 2019 roku w Strasburgu. Trenuje ją jej mama Talina Bejko.

Świątek i Kostiuk zmierzą się w sesji nocnej. Na kort Philippe'a Chatriera wyjdą po godz. 21:00. Spotkanie będzie transmitowane w Eurosporcie oraz w serwisie Eurosport Player. Relację tekstową na żywo przeprowadzi portal WP SportoweFakty. Zwyciężczyni w ćwierćfinale zagra z Amerykanką Sofią Kenin lub Greczynką Marią Sakkari.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 34,367 mln euro
poniedziałek, 7 czerwca

IV runda:
Kort Philippe Chatrier, po godz. 21:00

Iga Świątek (Polska, 8) bilans: 0-0 Marta Kostiuk (Ukraina)
9 ranking 81
20 wiek 18
176/65 wzrost (cm)/waga (kg) 175/62
praworęczna, oburęczny bekhend gra praworęczna, oburęczny bekhend
Raszyn miejsce zamieszkania Czajki
Piotr Sierzputowski trener Talina Bejko
sezon 2021
22-5 (22-5) bilans roku (główny cykl) 15-7 (12-6)
tytuł w Rzymie najlepszy wynik półfinał w Abu Zabi
2-0 tie breaki 0-4
53 asy 47
635 832 zarobki ($) 149 266
kariera
2016 początek 2017
9 (2021) najwyżej w rankingu 77 (2021)
132-36 bilans zawodowy 118-56
3/1 tytuły/finałowe porażki (główny cykl) 0/0
3 572 234 zarobki ($) 789 768

Czytaj także:
Trwa walka o ćwierćfinały. Iga Świątek gwiazdą wieczoru (plan gier)
Magda Linette z życiowym sukcesem w Paryżu! Dołączyła do Igi Świątek

Jakim wynikiem zakończy się mecz Igi Świątek z Martą Kostiuk?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • Atito Zgłoś komentarz
    bardzo ladna ta Ukrainka i pieknie zbudowana, nasza Iga to taka chlopczyca
    • Mat.UL. Zgłoś komentarz
      W lodówce też mam Świątek..kciuki za Martę (oby nigdy nie dostała obywatelstwa )
      • panda25 Zgłoś komentarz
        @19biegacz00: Kciuki trzyma się za (kogo? co?) Ukrainkę. Można "być za Ukrainką". I bądź sobie, raczej na polskich forach jest Was mniejszość :-) (OK, wiem, to nie pierwsza
        Czytaj całość
        twoja pseudokibicowska zagrywka...) @Ksawery Darnowski: Przede wszystkim mile jestem zaskoczony merytoryczną wypowiedzią (coś się zmieniło) :-) Ale nie zgadzam się z jednym - dla mnie wygrana Ukrainki byłaby sporą (wielką?) i niemiłą niespodzianką. @ziggy2424: Też życzę Idze, by wygrała. I stawiam na to. Jednak niedocenianie przeciwnika (na szczęście jestem przekonany, że Iga tak nie robi) mogłoby wyjść bokiem. I nie chodzi o wróżenie z fusów - wystarczy popatrzeć na grę Kostiuk, by dostrzec jej potencjał. Ja trzymam kciuki za Igą, wróć - za Igę i widzę w niej większy potencjał. Ale łatwo (tak łatwo) wcale być nie musi. :-)
        • ziggy2424 Zgłoś komentarz
          Ukrainka zachwyca ? Piszacy ten artykul niech sie zajmie inna dyscyplina bo na tenisie zna sie slabo. Ukrainka wygrala mecz ze slabiutka Muguruza (ona tak ma czasami, ze gra jak juniorka ) i
          Czytaj całość
          dwa nastepne mecze z dziewczynami majacymi umiejetnosci na zawody ITF a nie WTA. Trudno je nawet znalezc na listach WTA. To ja sie pytam czym Kostyuk tak zachwycila ? No chyba tylko swoim mlodym wiekiem. Iga pokaze jej miejsce w szeregu.
          • 19biegacz00 Zgłoś komentarz
            Trzymam kciuki za Ukrainką!
            • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
              Ta która wygra dzisiejszy mecz, w nagrodę będzie mieć spacerek w ćwierćfinale ponieważ ani Kenin ani Sakkari nie dorównują tenisowo ani Polce ani Ukraince. Nieco większe szanse
              Czytaj całość
              należy dać Idze, ale jeśli wygra Marta to też nie będzie to sensacja ani nawet duża niespodzianka.
              • cadi Zgłoś komentarz
                Panie fachowcu od tenisa : rozdajesz medale przed meczem ,a to świadczy tylko i wyłącznie o Twej miernej wiedzy nie tylko o tenisie ,ale o sporcie w ogóle.W 2020 ,w typowaniu zwycięzców ,
                Czytaj całość
                Igi nie było w pierwszej dziesiątce....a wygrała.Tutaj każdy może wygrać z każdym. Zwycięzcą jest ten , kto zdobywa ostatni punkt , a nie wychodzi pierwszy na kort.Więcej pokory.
                • ziggy2424 Zgłoś komentarz
                  Roznica miedzy Swiatek a Kostyuk to conajmniej 2 klasy. Nieznajacy sie na tenisie podniecaja sie wygranymi po 2:0 z zawodniczkami ligi ITF. A wygrana z Muguruza nie jest zadnym sukcesem.
                  Czytaj całość
                  Hiszpanka jest kompletnie bez formy. Mecz bedzie szybki i bolesny dla Ukrainki.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×