KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Roland Garros: Iga Świątek podsumowała występ w singlu. Ważne słowa Polki

Iga Świątek w mediach społecznościowych podsumowała swój występ w turnieju singla Roland Garros 2021. Polka podkreśliła, że gra w roli obrończyni tytułu był dla niej nowym doświadczeniem. Podziękowała także kibicom za wsparcie.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Iga Świątek PAP/EPA / IAN LANGSDON / Na zdjęciu: Iga Świątek

Mecze Igi Świątek i Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Iga Świątek nie obroni tytułu w Rolandzie Garrosie. W tegorocznej edycji paryskiego turnieju Polka odpadła w ćwierćfinale - Oczywiście nie grałam mojego najlepszego tenisa. To jest pewne - powiedziała podczas konferencji prasowej po porażce 4:6, 4:6 z Marią Sakkari.

Gdy emocje opadły, Świątek znów odniosła się do swojego udziału w Roland Garros 2021. Występ w turnieju singla podsumowała w długim wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.

"Ćwierćfinał kończy moją drogę w singlu. To nie był mój dzień i nie czułam się dobrze, ale gratulacje dla Marii za świetny turniej" - napisała (pisownia oryginalna).

ZOBACZ WIDEO: Piękne słowa o Natalii Partyce. "Autentyczność, determinacja, odpowiedzialność"

"Powrót do Paryża w roli obrończyni tytułu to kolejny z moich "pierwszych razów". Nie do końca wiedziałam czego się spodziewać, dlatego tym bardziej jestem zadowolona z tego, jak zagrałam ten turniej. Widzę, ile wykonaliśmy pracy, zwłaszcza w ostatnich miesiącach i nie mogę doczekać się kolejnych wyzwań. Dalej będę dawała z siebie wszystko na każdym treningu i podczas każdego meczu" 

"I na koniec...ogromnie dziękuję Wam za wsparcie. Widzę i czuję je na każdym kroku i jest to dla mnie coś bardzo ważnego" - zaznaczyła.

"A teraz szybki odpoczynek i półfinał debla w piątek" - przypomniała, że przecież jeszcze bierze udział w Roland Garros 2021 i wspólnie z Bethanie Mattek-Sands powalczy o finał zmagań w deblu.

Roland Garros: to była imponująca seria Igi Świątek. W środę dobiegła końca

Czy jesteś rozczarowany występem Igi Świątek w singlu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (30)
  • lelum_polelum Zgłoś komentarz
    Jesteście nienormalni. Iga jako pierwsza polska tenisistka wygrała turniej wielkoszlemowy, takiego osiągnięcia nie ma w swoim CV nawet Radwańska, a przecież Iga jest młodziutka i jeszcze
    Czytaj całość
    się uczy, jeszcze nie raz odbije się od ściany i odpadnie z niejednego turnieju, tak jak większość zawodniczek. Do finału każdego z nich dochodzą tylko dwie z kilkudziesięciu. Jesteście rozczarowani, to wyślijcie swoje dzieci na treningi, niech podbijają świat i wygrywają, jeżeli to takie proste.
    • -K- Zgłoś komentarz
      Odpoczyne i tyle, 7.5 h debla i potem sily nie ma. Krejcikova w 1 wygrala z Greczynka.
      • Tal Zgłoś komentarz
        Iga jest świetna jest bardzo młoda i potrzebne jest dystans i duże ogranie a już zrobiła tak wiele i jeszcze wszystko przed Nią.
        • mattii Zgłoś komentarz
          Nie ma tu wielkiej filozofii. Na takie cyborgi jak Sakkari czy Coco,Iga musi się lepiej fizycznie przygotować. One będą pracować nad techniką i taktyką, Iga nad siłą. Powodzenia Iga.
          • dr whu Zgłoś komentarz
            głosowałem 7 razy ani razu wyniku....po co wam te głosowania ?? skoro nie ma wyniku!!!
            • Tom. Zgłoś komentarz
              A trenerowi nie podziękowała za wspaniałą prezencję w mediach?
              • Semmao Zgłoś komentarz
                Iga i tak jesteś wielka, dzięki! Teraz pozamiataj na spokojnie w deblu i jazda na IO! <3
                • kristobal Zgłoś komentarz
                  myślę, że po wygranym meczu z Kostiuk trener Igi niepotrzebnie udzielił wywiadu, że to Iga jest faworytką do zwycięstwa. Być może nie udźwignęła jeszcze tego ciężaru, że ona musi
                  Czytaj całość
                  wygrać, a inne mogą. Myślę, że Iga jeszcze nabierze trochę siły i jej uderzenia będą mocniejsze, jak również musi popracować jeszcze nad pierwszym serwisem. Serwis Sakkari a serwis Igi to była przepaść.
                  • yendrek Zgłoś komentarz
                    to jest takie nasze polskie pismactwo sportowe. Jak raz wygrasz, to musisz już wygrywać, jak nie, to trenera trzeba wykopać, a może pijesz za dużo, chodzisz po ...klubach etc. Nasze
                    Czytaj całość
                    sportowe dziennikarzyny na tym się dobrze znają. Pani Igo! nic sie nie stało, głowa do góry, przed panią całe zycie i kariera
                    • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                      Wojciech Fibak w rozmowie przed meczem Sakkari-Świątek powiedział, że Greczynka nie jest w stanie zagrozić Polce, i zastanawiał się, która tenisistka byłaby lepsza dla Igi w
                      Czytaj całość
                      półfinale. Jego zdaniem Coco Gauff. Popełnił ten sam błąd, który stał się i moim udziałem: zakładałem, że Iga nie zejdzie poniżej pewnego poziomu, a grając swój dobry tenis rzeczywiście nie mogłaby przegrać. Tylko że ona zagrała najsłabszy mecz w turnieju. A Sakkari najlepszy. Dlaczego tak się stało? Tutaj już wkraczamy w sferę psychologiczną. Pod względem fizycznym wszystko było OK (zgłoszenie kontuzji uda to tylko zabieg taktyczny aby zyskać czas i spróbować rywalkę wybić z rytmu). Również nie miało żadnego znaczenia to, że Iga Świątek oprócz singla występuje w deblu. Tak, nawiasem mówiąc, przed meczem ćwierćfinałowym niektórzy moi znajomi stwierdzili, że Iga może z Marią przegrać seta (ale mecz prawdopodobnie wygra), na co ja zareagowałem negatywnie: jeśli przegra seta to również może przegrać cały mecz bo nie poradzi sobie psychicznie z utratą partii. Wiadomo, że Iga nie jest zbyt mocna psychicznie i jeśli coś jej nie idzie to potrafi się załamać.
                      • endriu122 Zgłoś komentarz
                        Kumulacja kilku niefortunnych wydarzeń , odrobinkę słabszy dzień Igi.Nadal twierdzę że Iga jest wielka i przyniesie nam wiele radości . Sport to taka dziedzina w której porażka jest
                        Czytaj całość
                        wkalkulowana.
                        • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                          Iga Świątek po meczu IV rundy RG przeciwko Ukraince Marcie Kostjuk miała tak dobrą prasę, tyle zebrała pochwał i pozytywnych opinii, że ... sama uwierzyła w to, co o niej
                          Czytaj całość
                          piszą. Uwierzyła, że jest najlepsza, a skoro jest najlepsza to nic już nie musi robić, dalsze sukcesy same przyjdą. Stąd tak bolesna porażka. A Paryż ma już nowe bohaterki i bohaterów - "umarła królowa, niech żyje królowa". Nikt mi nie powie, że w ciągu dwóch dni można zapomnieć jak się gra w tenisa i po najlepszym meczu turnieju zagrać najsłabszy. A zatem przyczyn porażki należy szukać w sferze mentalnej (chętnie przeczytałbym opinię na ten temat Darii Abramowicz). I nikt mi też nie powie, że gra deblowa pozbawiła sił Świątek w meczu ćwierćfinałowym. Ci którzy uważają, że nie powinna grać debla niech w tym momencie to potwierdzą - po odpadnięciu w singlu. Osobą która najbardziej się cieszy z takiego obrotu sprawy jest nie kto inny tylko ... Bethanie Mattek-Sands. Bo teraz dopiero otwiera się przed duetem polsko-amerykańskim ogromna szansa na zdobycie tytułu. Właśnie po to Iga wystartowała w obydwu konkurencjach, aby po szybkim odpadnięciu w grze pojedynczej nie zostać z niczym. Gdyby przeszła do półfinału singla, prawdopodobnie nie zdobyłaby tytułu ani w singlu ani w deblu, podczas gdy teraz pojawia się niepowtarzalna szansa. Pozytywne w tym wszystkim jest też to, że to doświadczenie powinno tylko wzmocnić psychicznie Igę Świątek. Zwróćcie uwagę, że tym razem podczas nieudanego meczu Iga nie rozpłakała się na korcie, jak podczas spotkania z Konjuh, a to już jest postęp.
                          • Slawkow Zgłoś komentarz
                            myślę że IGA nie wychodziła z wiarą zwycięstwa nie miała pomysłu na wygraną sama to mówiła we wcześniejszych wypowiedziach i nie walczyła tak ostro jak wcześniej nie grała
                            Czytaj całość
                            wcześniej z tak silną fizycznie muskularną zawodniczką to było widać w jej zachowaniu myślę też że ten występ w deblu jej zaszkodził w jedynce miała więcej do pokazania klasy i zyskania nie myślę o kasie ale jest jeszcze młodą tenisistką i nauka w las nie idzie co cię nie zabije to cię wzmocni myślę że wyciągnie właściwe wnioski
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×