KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Świątek: Dlatego mam problemy na korcie

Iga Świątek pokonała Fionę Ferro i awansowała do III rundy US Open 2021, ale przyznała, że nie gra na optymalnym poziomie. Uważa, iż wpływ na to ma ciężar oczekiwań. - Odczuwam presję. Staram się oszukiwać swój umysł, ale to trudne - mówiła.

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Iga Świątek PAP/EPA / JASON SZENES / Na zdjęciu: Iga Świątek
Iga Świątek była bliska porażki, ale ostatecznie awansowała do 1/16 finału US Open 2021. W czwartkowym meczu II rundy z Fioną Ferro Polka przegrywała ze stratą seta oraz przełamania, lecz odwróciła losy meczu i zwyciężyła 3:6, 7:6(3), 6:0.

- Na pewno był to trudny mecz - mówiła podczas konferencji prasowej. - Nie zaczęłam prawidłowo, ponieważ czułam, że nie mogę właściwie pracować na nogach. W drugim secie trochę się rozluźniłam i zmieniłam taktykę. Trudno jest mi, kiedy próbuję po prostu oddawać piłkę na drugą stronę, bo chcę prowadzić wymiany i atakować. Tym razem czułam się spięta, więc to była dla mnie jedyna szansa na zdobywanie punktów.

Polka wyjawiła, że zwycięstwo w meczu, który długo nie układał się po jej myśli, sprawiło jej radość. - Cieszę się, że jestem w stanie wygrywać takie spotkania. Nadal mogę iść do przodu i zmieniać swoją grę. Mam nadzieję, że nie będę już w takiej sytuacji, kiedy będę musiała grać nie w swoim stylu, ale to jest tenis.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: polska mistrzyni i 110 kg ciężaru. Jest moc!

Świątek oceniła, że w Nowym Jorku nie gra na optymalnym poziomie. Wpływ na to ma ciężar oczekiwań. - Po prostu odczuwam presję. Wcześniej miałam w głowie paliwo, aby pracować nad tym i to przezwyciężać, ale czuję, że dzieję się to coraz częściej, więc tego paliwa mam mniej - wyjawiła.

- Zwykle podczas turniejów wielkoszlemowych było mi łatwiej, bo pomagało mi to, że byłam super przygotowana fizycznie i tenisowo. Teraz też jestem przygotowana, ale czuję, że presja jest większa ze względu na moją pozycję w rankingu i wszystko to, przez co przeszłam - wyjaśniła.

- Cały czas staram się oszukiwać swój umysł, ale to trudne. Dlatego mam problemy na korcie - wyznała.

W III rundzie, w sobotę, Świątek zmierzy się z Anett Kontaveit, z którą wygrała tylko jeden z trzech rozegranych meczów. - Wiem, że Anett gra świetnie. Ja nie mam tak silnej kontroli nad swoim umysłem, aby faktycznie mieć pewność, że dam radę to zrobić. Ale spróbuję, bo wiem, że nadejdzie moment, kiedy rozluźnię się i to teraz jest dla mnie najważniejsze - powiedziała tenisistka z Raszyna.

Petra Kvitova bez straty serwisu w meczu Czeszek. Awans Andżeliki Kerber

Czy Iga Świątek awansuje do IV rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (50)
  • Tom. Zgłoś komentarz
    @da-r-ko: To źle i skrótowo sformułowałem, sorry. Obserwując mecz jednak miałem wrażenie że już w pierwszym secie Iga próbowała się bronić tymi balonami. W drugim tak samo.
    Czytaj całość
    W pierwszym nie trafiła 100% smecza i się posypała. W drugim uratował ją taj. Ja chciałem przez to powiedzieć że nie zaueażyłem jakiejś NAGŁEJ zmiany taktyki Igi w drugim. Widziałem ją zapłakaną i walkę podjęła? no Ok to było inaczej niż z Konjuh gdzie po łzach padła. Ferro na szczęście spaprała taj. O trzecim to w ogóle nie piszę bo tam Iga zagrała lepiej a Ferro dennie i to wystarczyło. Sorry następnym razem będę unikał zbyt skróconych odpowiedzi w tym stylu. Pozdrawiam
    • Tom. Zgłoś komentarz
      @Tina ϟ: Tak to jest jak się za bardzo da psychologom wtrącać, takie są skutki. A trener dołożył swoje tymi wiecznymi wyhamowywaniami jej kariery, oddpuszczaniem turniejów itd.
      Czytaj całość
      Reszty dokonały klakierskie media. W efekcie z odważnej samodzielnej młodej ambitnej dziewczyny pełnej entuzjazmu zrobili zapłakane i zatrwożone żyjątko bez własnej podmiotowości paplające wyuczone formułki Darii i Piotra. Tragedia.
      • Tina ϟ Zgłoś komentarz
        Jestem z Igą od początku jej kariery...ale wtedy psychika była jej najmocniejszą stroną...chyba ktoś coś pieprzył, bo to co tu czytam poraża mnie ...
        • Kazek Wojciechowicz Zgłoś komentarz
          To jest mentalnosc, ktora nie pomaga. Pomoc z zewnatrz, niezbedna ale czy skuteczna? Zycze zdrowia.
          • Berlin7 Zgłoś komentarz
            Iga musi zmienic zespol.Naprawde nie tedy droga.Musi zrezygnowac z psychologa.Zle nia kieruje.Trener tez moze zrobil dobra robote na poczatku.Teraz to nie pasuje do sytuacji w ktorej sie
            Czytaj całość
            znalazla.Wystarczy podgladnac 17-letnia Gauff.Gra wysmienicie z czolowymi zawodniczkami,nie stresujac sie.Iga przerazona,sparalizowana.W takim stanie mie wygrywa sie meczow.Robcie cos bo szkoda potencjalu ,talentu i umiejetnosci.Kochamy Ige i chcemy widziec ja NATURALNA a nie wytrenowana przez psychologa.
            • da-r-ko Zgłoś komentarz
              Tom : wczoraj odpisałeś na mój komentarz, że nie zauważyłeś zmiany taktyki Igi w II secie. Mój wczorajszy komentarz dokładnie został dziś przez Igę potwierdzony w tym artykule. Dużo
              Czytaj całość
              tu wypisujesz, ale zachęcam do uważniejszego obserwowania meczów, bo wydaje się że pojęcie o tenisie masz ... Pozdrawiam
              • beat13 Zgłoś komentarz
                Wszyscy jesteśmy tego samego zdania na temat Darii i uzależnienia. Skąd ona ma w ogóle doświadczenie? Pamiętamy historię Patty Schnyder i jej guru.
                • obywatel x Zgłoś komentarz
                  Wszyscy mówią o wielkim talencie tenisowym Igi i ja sam przyznaję, że ma świetne wyczucie podań z głębi kortu, ale niestety gra przy siatce jest marna. Poza tym w tenisie wygrywa się
                  Czytaj całość
                  narzuceniem przeciwnikowi swojego stylu gry dopasowując do jego słabych stron. Wygranie przez Igę meczu z Anett, która posiada wszystkie umiejętności tenisowe i co najważniejsze każda dla niej piłka jest jak meczowa, będzie wielkim sukcesem Igi i de facto mentalnym przejściem na wyższy poziom tenisa.
                  • Mossad Zgłoś komentarz
                    Inni tenisiscie za duzo nie mysla tylko graja turnieje. Przegraja mecz, trudno za tydzien nastepny turniej. Nie ma dramatu. A tu jeden turniej na miesiac, to trudno nie czuć presji.
                    • Mossad Zgłoś komentarz
                      Skoro ktos w sporcie nie radzi sobie z presja to jak chce rywalizowac na najwyzszym poziomie?
                      • Tom. Zgłoś komentarz
                        @Haima Gratta: Przecież to jasne jak na dłoni że Iga jest zupełnie uzsleżniona od Darii i nie może bez niej kroku zrobić. To już nie jest czysto zawodowa relacja. Ok jeśli tak jest
                        Czytaj całość
                        to niech to tak zostanie nazwane, a nie wywiad po wywiadzie z "mądrościami" Darii, albo przekazywane bezpośrednio przez nią, albo powtarzane jak echo ustami Igi. Ale czy tego ci wszyscy dziennikarze i reporterzy nie widzą i nie słyszą że idzie to w stronę zupełnego uzależnienia? A ojciec? No bo Sierzputowskiemu taki układ psychologicznego uzależnienia Igi od Darii i w końxu od niego samego oczywiście znakomicie pasuje. Chleb na następne x lat zapewniony. Silna Iga, niezależna (jak np. Kenin) jak szefowa teamu niemile widziana. I tu są pewne mechanizmy które pomału napawają strachem o przyszłoś już nue tylko kariery jako tenisowej Supergirl ale osobowości Igi. Supergirl to ona kiedyś była. Teraz zrobili z niej zatrwożone żyjątko. Z iluś milionami na koncie nota bene.
                        • Andrzej Zaleski Zgłoś komentarz
                          młoda damo zmień zespół na dobrych fachowców , bez szamaństwa i kozetki . Musisz mieć trenera, którego będziesz się bezwzględnie słuchała z pełnym zaufaniem , że nie przyszedł po
                          Czytaj całość
                          marną pensyjkę bo nie ma dokąd pójść . Tak wysoko w tenisie to już nie są żarty i młodzieńcza zabawa . Zapytaj Radwańskiej jak się ciężko wspinała i starała się przetrwać nie mając nawet połowy tych talentów i ogromne braki techniki - ale była zacięta i silna psychicznie prawie jak Szarapowa .
                          • Tom. Zgłoś komentarz
                            @FanRadwana Iga słucha bezkrytycznie parki swoich "mentorów" i paple w samej rzeczy to co jej mówią. Wiele razy to stwierdziłem. To się zaczęło po porażce z Konjuh i tą
                            Czytaj całość
                            epistołą w ćwierkaczu "marato nie sprint". Zachowuje się, jak gdyby była zniewoloną przez team istotką. Po praniu mózgu. To jest zastraszające. Jak gdzieś pisałem to nie jest "team Świątek" tylko "team Sierzputowski". A kamaryla klakierów medialnych bije mu nadal brawo. Nie ma nikogo kto by wstrząsnął tym towarzystwem. Nawet najmniejszej krytyki tego układu w mediach się nie widzi. A lepiej teraz to skorygować a nie czekać jak trzaśnie z hukiem. Albo ona wyląduje gdzieś gdzie nie chciaĺbym napisać bo mi usuną post. Albo napiszę: w kukułczym gnieździe. Jeszcze trochę "pracy" tych specjalistów od psucia talentu.
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×