KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iga Świątek zabrała głos przed ważnym turniejem. Niepokojące słowa Polki

W sobotę Iga Świątek odpadła z półfinału turnieju WTA 500 w Ostrawie i może myśleć o kolejnym występie. Problem w tym, że Polka odczuwa już trudy sezonu.

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Iga Świątek Getty Images / Adam Nurkiewicz / Na zdjęciu: Iga Świątek

Na turnieju WTA w Ostrawie Iga Świątek była rozstawiona z numerem 1. W niedzielnym finale jednak nie zagra, ponieważ ponownie na jej drodze stanęła Maria Sakkari. Greczynka po raz drugi w tym roku pokonała Polkę - wcześniej wyeliminowała 20-latkę z ćwierćfinału Rolanda Garrosa.

Co teraz? Świątek szykuje się już do turnieju wyższej rangi - prestiżowego Indian Wells Masters w USA. "To był dobry tydzień, także dzięki Wam. Dałam z siebie wszystko, a teraz pora zadbać o zdrowie i przygotować się do turnieju w Indian Wells" - napisała Polka na Instagramie.

Świątek nie ukrywa, że odczuwa już trudy sezonu, ale i tak jest w pełni zmotywowana do osiągnięcia kolejnych sukcesów. "Choć sezon zbliża się do końca i zmęczenie narasta, na horyzoncie cały czas są ekscytujące cele" - dodała.

Do wpisu Świątek zamieściła też hashtag "jazda". Właśnie takim okrzykiem Polka często motywuje się po wygranych punktach w trakcie meczów.

Dla Świątek będzie to debiut w Indian Wells. W 2019 r. raszynianka odpadła w kwalifikacjach, a przed rokiem turniej nie odbył się ze względu na pandemię koronawirusa. Tegoroczną zaplanowano na 4-17 października.

Czytaj także:
-> "Jak walec", "utrapienie". Iga Świątek może mówić o pechu
-> Dawid Góra: Iga Świątek odrobiła lekcję. Mimo porażki (Opinia)

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bijatyka na ostro. To miał być spokojny mecz
Czy Iga Świątek awansuje do finału Indian Wells?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • mattii Zgłoś komentarz
    Iga jest za słaba fizycznie,zbyt delikatna. Z takimi fizolkami jak Sakkari zawsze będzie miała duży problem. A teraz jeszcze jakieś jazdy emocjonalne dodatkowo...
    • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
      Obok Osaki Iga Świątek jest najsłabszą psychicznie tenisistką z czołówki światowej. Gdyby wziąć psychikę choćby Sakkari i połączyć z techniką i siłą uderzenia polskiej
      Czytaj całość
      tenisistki, wówczas Iga byłaby Djokovicem albo Nadalem w spódnicy i wygrywałaby wszystko po kolei. Wystarczyło popatrzeć na Igę w ostatnim jej meczu gdy kamera robiła zbliżenie na jej twarz - strach w oczach, rozchwiane emocjonalnie dziecko, nie do końca rozumiejące gdzie jest i co tam robi. A potencjał ma ogromny - od czasu do czasu zdenerwowała się i zagrała wymianę od początku do końca w sposób agresywny - i wygrała punkt. Tylko że takich momentów było bardzo mało, w 95% wymian ograniczała się wyłącznie do lekkiego przebijania piłki na drugą stronę, bojąc się ją zepsuć, i tylko czekała na błąd rywalki, ale rywalka realizowała swój plan gry wiedząc dokładnie jak grać aby wygrać, i nie popełniała głupich błędów. Sakkari w ten sposób dołączyła do grona tenisistek, których Iga Świątek nigdy nie pokona. Jest tam już Ons Jabeur. Niestety ta grupa zawodniczek stale się powiększa, ale są też takie tenisistki, które Iga ogrywała ale teraz już nie ma na to szans - jak choćby Krejcikova. Hasło bojowe "Jazda" już nie pasuje do stylu gry Igi Świątek. Powinna opracować jakieś inne, które by w pełni oddawało jej bojaźliwą naturę.
      • Adela Rozen Zgłoś komentarz
        Po napompowaniu balonika teraz wolne spuszczanie powietrza..
        • prym Zgłoś komentarz
          Sam okrzyk "Jazda" niczego w grze Igi Świątek nie zmieni , doszła już do sufitu i żeby go przebić i pokonać takie zawodniczki jak Sakkari i inne , musi cokolwiek zmienić w
          Czytaj całość
          planie treningowym.Najlepiej trenera razem z nowymi zasadami treningowymi , ten obecny doszedł do tego "Sufitu"razem z Igą.Jeśli zostanie z nim to będzie zastój a nie rozwój.
          • Janek P Zgłoś komentarz
            Chyba pewnego poziomu nie przeskoczy. A szkoda.
            • Tom. Zgłoś komentarz
              Iga zmęczona sezonem, mimo że zagrała jedynie 12 turniejów. Mniej od niej zagrały jedynie w całym top50 - nie licząc Sereny i nowej tam Emmy - Osaka, Muchova i Halep. Tylko że Muchova i
              Czytaj całość
              Halep borykały i nadal borykają się z kontuzjami, a Osaka z mentalem. Zatem z całego top50 tylko 5 zawodniczek zagrało mniej turniejów niż Iga: Kiepska polityka startowa trenera. Odpuszcza turnieje na rzecz treningu. Przez to przeciążenie treningami przy jednoczesnym nieograniu meczowym zawodniczki.
              • mariolondyn Zgłoś komentarz
                ( Tylko cierpliwość i rozsądny plan na dalsze lata Ige uratuje )- No to wszystko jasne - silny nacisk na motorykę ciała , a rutyna zwłaszcza na twardych kortach przyjdzie dopiero w
                Czytaj całość
                następnych latach . Nie od razu Kraków zbudowano , nie każdemu dane jest chapnąć wszystkie tytuły i wysokie lokaty po kolei .
                • Mossad Zgłoś komentarz
                  Wypalona to ona moze byc tylko psychicznie. Nawet Radwa nie wspominala nigdy o zmeczeniu, chociaz grala dwa razy wiecej i siedem razy mnie trenowala.
                  • Tom. Zgłoś komentarz
                    Zmęczenie może być tylko tłumaczone nieodpowiednim obciążeniem treningowym, bo meczów nie zagrała wiele. Trener do wymiany jak najszybciej.
                    • Tom. Zgłoś komentarz
                      Zmęczenie może być tylko tłumaczone nieodpowiednim obciążeniem treningowym, bo meczów nie zagrała wiele. Trener do wymiany jak najszybciej.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×