KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co tam się działo! Triumf Pauli Badosy po fascynującej uczcie

Finał turnieju WTA 1000 w Indian Wells dostarczył niewiarygodnych emocji. Mistrzynią została Hiszpanka Paula Badosa, która zwyciężyła Białorusinkę Wiktorię Azarenkę po fascynującej uczcie.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Paula Badosa, mistrzyni BNP Paribas Open 2021 PAP/EPA / RAY ACEVEDO / Na zdjęciu: Paula Badosa, mistrzyni BNP Paribas Open 2021
Wiktoria Azarenka po raz trzeci wystąpiła w finale turnieju w Indian Wells. W 2012 i 2016 roku zdobyła tytuły po zwycięstwach nad Rosjanką Marią Szarapową i Amerykanką Sereną Williams. Tym razem przeciwniczką Białorusinki była Paula Badosa. Po fascynującej uczcie zwyciężyła Hiszpanka 7:6(5), 2:6, 7:6(2).

Już na początku mecz doszło do twardej batalii na przewagi. Azarenka mogła prowadzić 2:0, ale Badosa odparła trzy break pointy. Po chwili trzy szanse na przełamanie miała Hiszpanka, ale tym razem z opresji wybrnęła Białorusinka. Dużo było zmian rytmu, piłek wysokich i niskich z mieszaniem kierunków, nie brakowało akcji przy siatce. Obie tenisistki prześcigały się w świetnych zagraniach, choć błędów też nie unikały, ale narzuciły takie tempo, że na korcie musiałyby rywalizować roboty, aby nie było pomyłek. Obie zaciekle walczyły, aby nie stracić serwisu.

W czwartym gemie Badosa zniwelowała dwa break pointy. W dalszej fazie meczu obie zawodniczki popisały się fantastycznymi returnami i uzyskały po przełamaniu w siódmym i ósmym gemie. Później skuteczniejsza i bardziej rzetelna w wymianach była Hiszpanka. Przy 4:4 Azarenka zniwelowała break pointa, ale przy 5:5 oddała podanie wyrzucając forhend po dobrym returnie rywalki. Białorusinka nie odpuszczała i wspaniałą kontrą forhendową doprowadziła do tie breaka. Nie zabrakło w nim zwrotów akcji. Azarenka podniosła się z 0-4 i po 10 punktach był remis 5-5. Ostatni słowo należało do Badosy, która uzyskała piłkę setową. Wykorzystała ją niesłychaną kontrą bekhendową po krosie w wymianie złożonej z 28 uderzeń.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał najpiękniejszej golfistki na świecie!

Azarenka nie ustępowała w boju i efektownym bekhendem zaliczyła przełamanie na 1:0 w II partii. Badosa osłabła, gorzej radziła sobie w wymianach, była spóźniona do precyzyjnych zagrań przeciwniczki. Białorusinka wciąż imponowała poruszaniem się po korcie. Nadzwyczajnie się broniła, bardzo mądrze konstruowała punkty i była skuteczna w każdej strefie kortu. Poszła za ciosem i pokusiła się o przełamanie na 3:0. W czwartym gemie Azarenka oddała podanie, ale w piątym Badosa wypuściła z rąk 40-15. Inicjatywa zdecydowanie należała do Białorusinki, która bez problemów utrzymała dużą przewagę.

W III partii trwała zaciekła bitwa o każdy punkt. Badosa wyszła na prowadzenie 2:0, ale w trzecim gemie oddała podanie ze stanu 40-15. Dwa break pointy odparła, ale przy trzecim wyrzuciła bekhend. Przy 2:2 szansy na przełamanie nie wykorzystała Azarenka. Białorusinka w tej fazie meczu była bardziej wytrwała i dopięła swego. W dziewiątym gemie napięcia nie wytrzymała Hiszpanka, która od 40-15 straciła cztery punkty z rzędu. Przy break poincie wyrzuciła forhend.

Azarenka nie zdołała zwieńczyć serwisem tej pełnej napięcia batalii. Nastąpił kolejnych zwrot akcji w tym widowisku obfitującym w wymiany toczone w zawrotnym tempie. Do głosu doszła Badosa, która miała koncertową końcówkę. Okazała się odporniejsza w najważniejszych momentach. W tie breaku posłała kilka efektownych piłek. Przy 6-2 zapewniła sobie triumf wspaniałym forhendem.

W trwającym trzy godziny i cztery minuty meczu Badosa zaserwowała siedem asów i miała 11 podwójnych błędów. Wykorzystała pięć z 13 break pointów, a jej przeciwniczka na przełamanie zamieniła siedem z 17 okazji. Azarenka zdobyła o dziewięć punktów więcej (133-124). Hiszpance naliczono 44 kończące uderzenia przy 50 niewymuszonych błędach. Białorusince zanotowano 48 piłek wygranych bezpośrednio i 42 pomyłki.

Badosa po raz drugi wystąpiła w finale głównego cyklu. W maju wygrała turniej w Belgradzie. Turniej w Indian Wells wygrała jako pierwsza Hiszpanka. Wcześniej dwa razy do decydującego meczu doszła Conchita Martinez (1992, 1996). Bilans finałów Azarenki to teraz 21-20.

W sobotę odbył się finał debla. Tytuł powędrował do Elise Mertens i Su-Wei Hsieh, które pokonały 7:6(1), 6:3 Rosjankę Weronikę Kudermetową i Kazaszkę Jelenę Rybakinę. Dla Belgijki jest to drugi z rzędu triumf w imprezie. W 2019 roku zwyciężyła razem z Białorusinką Aryną Sabalenką. Tajwanka po raz trzeci wygrała turniej w Indian Wells. Wcześniej była najlepsza wspólnie z Chinką Shuai Peng (2014) i Czeszką Barborą Strycovą (2018).

BNP Paribas Open, Indian Wells (USA)
WTA 1000, kort twardy, pula nagród 8,761 mln dolarów
niedziela, 17 października

finał gry pojedynczej kobiet:

Paula Badosa (Hiszpania, 21) - Wiktoria Azarenka (Białoruś, 27) 7:6(5), 2:6, 7:6(2)

finał gry podwójnej kobiet:

Su-Wei Hsieh (Tajwan, 2) / Elise Mertens (Belgia, 2) - Weronika Kudermetowa (Rosja) / Jelena Rybakina (Kazachstan) 7:6(1), 6:3

Program i wyniki turnieju kobiet

Czytaj także:
Iga Świątek podsumowała występ w Indian Wells. "Pora skupić się na kolejnych celach"
Piękna batalia Huberta Hurkacza z Grigorem Dimitrowem. Zadecydował tie break trzeciego seta

Czy Paula Badosa wygra wielkoszlemowy turniej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • emcanu Zgłoś komentarz
    I od razu stawiacie tak trudne pytanie o szlema ;P Dalibyście warianty "raczej tak", "raczej nie" i taki, który sam bym wybrał "trudno powiedzieć" :)
    • emcanu Zgłoś komentarz
      Brawo Paula :) Powtarzam to już kolejny raz po każdym jej zwycięstwie, ale to jest szczególne, gdyż poza radością, bardzo wzruszające :) Mecz był świetny! Obie chciało się oglądać,
      Czytaj całość
      jak najdłużej. Przed tym finałem wydawało mi się, że Paula nie da rady pokonać tak dobrej Viki, jeśli ta nie zagra nieco słabiej. Okazało się, że Vika nie tylko nie zagrała słabiej, co po prostu rewelacyjnie! a mimo to Paula jeszcze lepiej w tych najważniejszych momentach :) Bo był jej najlepszy mecz w tym sezonie, jeśli nie najlepszy, jaki kiedykolwiek zagrała. Super się jej kibicuje, a jeszcze lepiej ją ogląda :)
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×