KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Z kimś takim jeszcze nie grałam". Wymowne słowa Igi Świątek

Iga Świątek jest rozczarowana po odpadnięciu z Australian Open. Polka jednak uczciwie przyznała, że Danielle Collins zagrała tak dobry mecz, że była dla niej poza zasięgiem.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Iga Świątek PAP/EPA / Na zdjęciu: Iga Świątek
Iga Świątek zakończyła Australian Open 2022 z najlepszym wynikiem w karierze, ale także z poczuciem niedosytu. Polska tenisistka miała finał na wyciągnięcie ręki. W półfinale jednak trafiła na świetnie dysponowaną Danielle Collins, która ograła ją w dwóch setach (6:4, 6:1).

W trakcie spotkania widać było, że nasza tenisistka nie potrafi znaleźć sposobu na Amerykankę. Świątek po spotkaniu doceniła jej klasę i wypowiedziała wiele pochwał pod adresem rywalki.

- Dałam z siebie wszystko. Nie jestem zadowolona z wyniku, ale Danielle grała znakomicie. To był świetny tenis w jej wykonaniu. Szukałam na nią sposobu, ale nie umiałam znaleźć. Ona grała jak w transie. Mnie też zdarzają się takie mecze, ale dzisiaj to ona była w świetnej formie - mówiła polska tenisistka na konferencji prasowej.

Iga Świątek miała okazję rywalizować z najlepszymi tenisistkami na świecie. Jej kolejna wypowiedź w tym kontekście mówi wiele o poziomie, który zaprezentowała Collins.

- Z kimś takim jeszcze nie grałam. Zagrywała najmocniejsze piłki, z jakimi do tej pory się spotkałam. Na treningach zdarzały się takie zagrania, ale w meczach nikt nie podejmuje aż takiego ryzyka. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak zagrała. Należy jej się ogromny szacunek - przyznała Iga.

Danielle Collins zagra w finale Australian Open z Ashleigh Barty.

Mocne słowa ekspertki skierowane w kierunku krytyków Igi Świątek >>
Światowe media zareagowały na porażkę Igi Świątek. Przeważa jedno słowo >>

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ten to ma życie! Majdan pochwalił się zdjęciami z Tajlandii


Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • Atito44 Zgłoś komentarz
    z tego co Iga mowi to Barty powinna przegrac, a to by postawilo Ige jeszcze wyzej 3-4 miejsce w rankingu
    • Maly Kurdupel Zgłoś komentarz
      Polaczkom sie wydaje ze sa pepkami swiata a tak wcale nie jest !!! Europa i Swiat w kazdej dziedinie Was olewa.
      • franekbra Zgłoś komentarz
        Iga nie grała optymalnego turnieju, kłopoty z serwisem … dopóki nie nabierze masy to na takich nawierzchniach nie ma szans na wygraną
        • Adela Rozen Zgłoś komentarz
          Patrząc na jej zdjęcie zaczyna przypominać coraz bardziej siostry Williams tylko że biała ...
          • Wiktorek Zgłoś komentarz
            Tym razem nie najważniejszym było, że jeszcze nie grała ,,z kimś takim,,! Podstawowym problemem była trudność z trafianiem w ,,karo,, serwisowe.
            • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
              W cwierćfinale grała z tenisową babcią!!! Tak babcią bo jej przeciwniczka miała 36 la! Czyli jak dobrze by poszło to mogłaby być jej matką! I co męczyła sę ta wasza idolka przez 2
              Czytaj całość
              sety a drugi wygrała 7:6! Czy to wam nie dało do myślenia , że ktoś młodszy od babci zrobi ze swiatek kierat? I TAK SIE STAŁO! Więcej pomyslunku! Do gwaizdy jej sporo brakuje! A ciułanie grosza i piunktów nie jest oidzwierciedleniem umiejetności! Pamietacie polskich piłkarzy, którzy byli w rankingu FIFA w pierwszej ósemce. A to nie przekładało sie na umiejetności! Obudźcie się!
              • Columb2000 Zgłoś komentarz
                Barty w finale 2 : 0
                • fannovaka Zgłoś komentarz
                  po prostu byla zmeczona i to wszystko , gdyby miala dluzsza przerwe lepiej by zagrala
                  • janek8 Zgłoś komentarz
                    Jak się popełnia tyle błędów serwisowych to trudno wygrać nawet z przeciętną przeciwniczką
                    • collins01 Zgłoś komentarz
                      Brawa za ten turniej!!! Troche nierówna gra ale to rywalki w końcu odpadały.I to sie liczy.A Collins też jeszcze takiej nie widziałem.Ciekawe czy z Barty tez postawi na tę strzelaninę?
                      • Drama Zgłoś komentarz
                        Szkoda że nie dorzuciła w drugim secie ze trzy gemy a wynik byłby do przełknięcia. Może i dobrze że przegrała bo z Barty mógłby być rowerek.
                        • steffen Zgłoś komentarz
                          Cóż Iga, gdybyś urodziła się 10 lat wcześniej to takich mocno bijących rywalek miałabyś w początkach kariery "trochę" więcej.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×