KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. To zdjęcie przejdzie do historii. Amerykanie na ustach całego świata po szokującym proteście

Reprezentanci USA w szermierce wysłali światu jasny komunikat. Tuż przed rywalizacją w 1/8 finału igrzysk olimpijskich w Tokio trójka zawodników w wymowny sposób okazała swoją dezaprobatę dla obecności w kadrze Alena Hadzica.

Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
szermierka podczas IO w Tokio Getty Images / Na zdjęciu: szermierka podczas IO w Tokio
Reprezentanci USA drużynowe zmagania w szermierce zakończyli na 1/8 finału. W walce o ćwierćfinał przegrali z Japończykami, którzy ostatecznie sięgnęli po złoto. Jednak to nie wynik, ale gest amerykańskich zawodników wykonany tuż przed walką sprawił, że obecnie mówi o nich cały świat.

Trzech członków męskiej drużyny szermierczej USA, Jake Hoyle, Curtis McDowald i Yeisser Ramirez, wydało w piątek mocne oświadczenie, zakładając różowe maski w proteście przeciwko udziałowi w igrzyskach olimpijskich czwartego zawodnika drużyny, Alena Hadzica, który jako jedyny na zdjęciu znalazł się w czarnej masce.

- Pamiętam tylko, że pomyślałem, że byłoby trochę głupio, gdybym stał tam z czarną maską i zapytałem ich, czy nie mają jeszcze jednej różowej. Odrzekli, że nie - powiedział Hadzic, cytowany przez usatoday.com.

Po tym, jak drużyna USA przegrała mecz z Japonią, Hadzic przyznał, otrzymał zdjęcie, na którym ma na sobie czarną maskę i stoi obok swoich trzech kolegów z drużyny w różowych maskach. - Dopóki nie zobaczyłem tego zdjęcia z zewnątrz, nie zdałem sobie sprawy z tego, co się dzieje - powiedział Amerykanin.

29-letni Hadzic dołączył do zespołu w Tokio jako rezerwowy, mimo że objęty jest dochodzeniem w sprawie molestowania seksualnego. Zarzuty przeciwko Hadzicowi sięgają czasów, gdy był studentem Columbia University w latach 2013-2015. W 2013 roku został oskarżony o nadużycia seksualne przez jedną ze swoich koleżanek z drużyny szermierki. Wówczas został zawieszony w szkole na rok, z powodu prowadzonego dochodzenia.

Zawodnik konsekwentnie zaprzecza tym zarzutom, twierdząc, że są one nieprawdziwe. Mimo to otrzymał od komitetu olimpijskiego zakaz przebywania w wiosce olimpijskiej. Amerykanin podczas igrzysk zatrzymał się w hotelu, z dala od innych sportowców. Był również zmuszony podróżować na igrzyska oddzielnie.

Czytaj także:
Potężna burza. Chcą, by zwróciła medale
Tokio. Rasistowski skandal w kolarstwie. Bulwersujące słowa

ZOBACZ WIDEO: Polska wpadła w euforię! Mamy złoty medal na igrzyskach w Tokio! "To było fenomenalne rozegranie biegu"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • titofito Zgłoś komentarz
    Najważniejsze, że przegrali i niech wracają do domu z żałosnymi protestami. Są jeszcze miejsca na świecie, gdzie istnieje prawo do procesu i domniemanie niewinności, ale w USA o życiu i
    Czytaj całość
    karierach decydują "oskarżenia" i frustraci z twittera.
    • Fredy Zgłoś komentarz
      Obecnie wystarczy w mediach powiedzieć, że ktoś jest winny i żaden sąd nie ma nic do gadania!
      • Ablafaka Zgłoś komentarz
        Hmm, czy przypadkiem nie ma czegoś takiego jak domniemanie niewinności i winę trzeba udowodnić? Ostatnie lata to czas w którym coraz więcej kobiet pozywa mężczyzn o molestowanie, choć
        Czytaj całość
        procesy tego nie potwierdzają ale osoba oskarżona jest już przez całe życie napiętnowana, bo mało kogo obchodzi to że wyrok brzmi "niewinny" :)
        • gregorius123 Zgłoś komentarz
          To jakiś chory ostracyzm! Albo jest winny i do kryminału , a nie na zawody albo niewinny i po co ten cały cyrk? Amerykańce to dziwny twór.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×