KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Potężna burza. Chcą, by zwróciła medale

Trzy medale olimpijskie wywalczone przez łuczniczkę z Korei Południowej na igrzyskach olimpijskich w Tokio nie wystarczyły, aby przyćmić skandal jaki wywołała fryzura reprezentantki. Kibice zarzucają An San, że swoją fryzurą obraziła rodaków.

Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
An San Getty Images / Justin Setterfield / Na zdjęciu: An San
Reprezentantka Korei Południowaej  pobiła rekord olimpijski, w ciągu kilku dni zdobywając trzy złote medale igrzysk olimpijskich Tokio 2020 w łucznictwie: indywidualnie, drużynowo oraz w drużynach mieszanych. W swojej ojczyźnie jest jednak atakowana za to, w jakiej fryzurze przystąpiła do rywalizacji.

Uczesanie 20-letniej An San  wywołało falę negatywnych reakcji wśród koreańskich mężczyzn. Część hejterów zignorowała wyczyn zawodniczki, skupiając się na obrażaniu jej w mediach społecznościowych za noszenie, ich zdaniem, zbyt krótkich włosów. Pojawiły się opinie, że ma to być przejaw feminizmu. Przeciwnicy łuczniczki sugerują, że An San powinna przeprosić rodaków i zwrócić wywalczone medale.

Ataki na zawodniczkę wywołały w kraju reakcję odwrotną. W odpowiedzi na negatywne opinie, kobiety z całego kraju zaczęły przesyłać swoje zdjęcia w podobnej fryzurze. W kolekcji znalazło się 6000 zdjęć, a także 1500 wiadomości potępiających seksizm i proszących Koreańskie Stowarzyszenie Łucznicze o ustosunkowanie się do skandalu.

Część polityków negatywnie odbiera ataki na zawodniczkę. Poseł Sim Sang-jeung z mniejszościowej i postępowej Partii Sprawiedliwości poprosił Koreański Komitet Sportowy i Olimpijski o zdecydowaną reakcję na wspomniane ataki.

Czytaj także:
Tokio 2020. Pasjonująca rywalizacja ciężarowców w kat. 81 kg. Dwa rekordy olimpijskie pobite
Tokio 2020. Kosmiczny Katarczyk pobił rekord olimpijski i zdeklasował rywali. Dobry występ Bartłomieja Adamusa

ZOBACZ WIDEO: Tokio 2020. Złoto sztafety "gamechangerem" dla Polski? "My też jesteśmy zdolni do wielkich rzeczy!"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (44)
Zobacz więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×