Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Victor Steeman nie żyje. Jego organy uratowały pięć innych osób

Po kilku dniach od fatalnego wypadku, Victor Steeman przegrał walkę o życie. Motocyklista z Holandii zmarł w szpitalu w portugalskim Faro. Jego rodzina natychmiast podjęła decyzję o podarowaniu organów 22-latka innym potrzebującym.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Victor Steeman Instagram / victor_steeman72 / Na zdjęciu: Victor Steeman
W ubiegły weekend na portugalskim torze Portimao rozgrywano kolejną rundę mistrzostw świata World Superbike. Niestety, podczas wyścigu klasy World Supersport 300 doszło do poważnego wypadku, w którym ucierpiał Victor Steeman. Holender na dojeździe do czternastego zakrętu stracił panowanie nad motocyklem i upadł, a jadący za nim rywale nie mieli szans na uniknięcie kontaktu.

22-latek został uderzony przez Jose Luisa Pereza i poważnych obrażeń głowy. Wyścig na portugalskim torze natychmiast przerwano czerwoną flagą, zaś medycy postanowili o przetransportowaniu zawodnika MTM Kawasaki helikopterem do szpitala w Faro. Tam przeszedł on operację czaszki, która miała na celu zmniejszenie nacisku na mózg.

Portugalscy lekarze od początku mówili, że Steeman znajduje się w krytycznym stanie. We wtorkowy wieczór FIM wystosowała komunikat, w którym poinformowała o śmierci Holendra.

"Zdarzyło się coś, czego zawsze obawiasz się będąc rodzicem motocyklisty. Nasz Victor nie był w stanie wygrać ostatniego wyścigu. Pomimo naszej niepowetowanej straty i żalu, z ogromną dumą dzielimy się z wami informacjami, że nasz bohater poprzez swoją śmierć uratował pięć innych istot, przekazując im swoje organy" - napisano z kolei w oświadczeniu rodziców Victora Steemana.

"Chcielibyśmy podziękować wszystkim za sposób, w jaki wspieraliście nas przez kilka ostatnich dni. Będzie nam wszystkim bardzo mocno brakować Victora" - dodano.

Victor Steeman ścigał się w pełnym wymiarze w klasie World Supersport 300 począwszy od sezonu 2019. Rok wcześniej wystąpił jako rezerwowy w jednym z wyścigów WSSP 300. W okresie pandemii koronawirusa miał przerwę od startów, ale wrócił do mistrzostw w roku 2021. Wtedy też wygrał pierwszy wyścig w karierze - na torze w czeskim Moście.

W obecnym sezonie Steeman trafił do MTM Kawasaki, stając się czołowym zawodnikiem klasy World Supersport 300. Wygrał w tym roku cztery wyścigi, zdobywając pośmiertnie tytuł wicemistrzowski.

To kolejna tragedia w WSSP 300 w ciągu roku. W ubiegłym sezonie podczas wyścigu na torze w Jerez zginął zaledwie 15-letni Dean Berta Vinales.

Czytaj także:
Kierowcy F1 puściły nerwy. "Lepiej niech zamkną gęby na kłódkę"
Kara dla Red Bulla? Nie tak prędko

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×