KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Problemy medalisty olimpijskiego. Został oskarżony o morderstwo

Sushil Kumar - jeden z najpopularniejszych sportowców w Indiach - ma ogromne problemy z prawem. Był poszukiwany od blisko trzech tygodni, a gdy już wpadł w ręce policji, to został oskarżony o morderstwo.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Sushil Kumar Getty Images / Scott Barbour / Na zdjęciu: Sushil Kumar
38-letni Sushil Kumar to najbardziej utytułowany zawodnik pochodzący z Indii i startujący w sportach indywidualnych. Jest dwukrotnym medalistą olimpijskim (srebro w Londynie 2012 i brąz w Pekinie 2008). Do tego wygrywał trzykrotnie igrzyska wspólnoty narodów i pięciokrotnie mistrzostwa wspólnoty narodów. Teraz jednak nikt nie mówi o nim w kontekście sportowych osiągnięć.

Jak donosi Al Jazeera, Kumar został aresztowany w New Delhi. Był podejrzewany o zaaranżowanie pobicia ze skutkiem śmiertelnym zapaśnika Sagara Rany. To właśnie on miał zorganizować uprowadzenie Rany. Sportowiec został aresztowany, zabrano mu paszport.

Rana zmarł, ale dwóch jego towarzyszy, którzy również zostali pobici, przeżyło, a następnie zidentyfikowały napastników. Poszkodowany miał wynajmować nieruchomość należącą do Kumara, ale nie płacił czynszu.

Przed aresztowaniem zapaśnik złożył wniosek o zwolnienie za kaucją, twierdząc, że padł ofiarą policyjnego śledztwa. Mówił też o groźbach skierowanych do niego przez niebezpiecznych przestępców.

Media w Indiach dodają, że Rana to syn policjanta i dlatego Kumar uważa, że został wrobiony w morderstwo. Jego wniosek o zwolnienie za kaucją został odrzucony przez sąd. Zapaśnik ma zostać w areszcie do czasu procesu. Grozi mu wysoka kara, a zarzut dotyczyć może nie tylko zorganizowania pobicia, ale także morderstwa.

Czytaj także:
Tyson Fury stoczy dwie wielkie walki w tym roku? Wymowne słowa pięściarza
Daniel Skibiński poznał rywala na czerwcową galę UAE Warriors

ZOBACZ WIDEO: Damian Wrzesiński wściekły po przegranej! Pojawiły się łzy
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×