Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński: Pokazaliśmy, że potrafimy żeglować cały czas w czołówce

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Robert Hajduk / Na zdjęciu: Paweł Kołodziński na jachcie olimpijskiej klasy 49er
Materiały prasowe / Robert Hajduk / Na zdjęciu: Paweł Kołodziński na jachcie olimpijskiej klasy 49er
zdjęcie autora artykułu

- Podczas tych dziesięciu wyścigów pokazaliśmy, że potrafimy żeglować cały czas w czołówce - powiedział Łukasz Przybytek, który razem z Pawłem Kołodzińskim zostali liderami mistrzostw Europy klasy 49er w ramach 19. edycji Volvo Gdynia Sailing Days.

W tym artykule dowiesz się o:

Od niedzieli 8 lipca w ramach 19. edycji największej żeglarskiej imprezy w Polsce, Volvo Gdynia Sailing Days 2018, odbywają się mistrzostwa Europy w olimpijskich klasach 49er, 49erFX oraz Nacra 17. We wtorek zakończyła się faza kwalifikacyjna i na pierwszą pozycję w całych regatach awansowali Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński (AZS AWFiS Gdańsk), po tym jak tego dnia zajęli miejsca drugie, czwarte oraz siódme. - Dzisiejszy dzień był dla nas najtrudniejszy z dotychczasowych, ponieważ wiatr był nieprzewidywalny, a do tego pojawiła się martwa fala od strony morza. To były ciężkie do żeglowania warunki. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z wyścigów kwalifikacyjnych, ponieważ pomimo tego, że nie wygraliśmy żadnego z nich to mamy na koncie dużo miejsc drugich, trzecich oraz czwartych i jesteśmy liderami. Podczas tych dziesięciu wyścigów pokazaliśmy, że potrafimy cały czas żeglować w czołówce - powiedział Łukasz Przybytek. Od środy 92 załogi z 33 krajów rozpoczną rywalizację w fazie finałowej i ponownie będą podzielone na trzy grupy, ale tym razem na złotą, srebrną i brązową. W złotej spotkają się wszyscy najlepsi zawodnicy z grup fazy kwalifikacyjnej. - Można powiedzieć, że w środę regaty zaczynają się od nowa, ponieważ będziemy ścigali się ze wszystkimi najlepszymi załogami tych regat. Jesteśmy dobre myśli, ponieważ szybko pływamy, mamy dobre straty, a także dobrze wyczuwamy zmiany wiatru więc jestem przekonany, że kolejne dni też będą dobre w naszym wykonaniu - stwierdził sternik polskiej załogi.

ZOBACZ WIDEO Piotr Świerczewski: Zakończenie współpracy z Adamem Nawałką to błąd

W czołówce znajdują się także Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki (AZS AWFiS Gdańsk/AZS Poznań), którzy zajmują szóstą lokatę. Te wyniki pokazują Polacy tworzą bardzo mocną drużynę. To dobry prognostyk przed sierpniowymi mistrzostwami świata wszystkich klas olimpijskich, gdzie będzie można powalczyć o pierwsze kwalifikacje olimpijskie na igrzyska w Tokio w 2020 roku. Tym bardziej, że w Gdyni zjawiła się praktycznie cała światowa czołówka. - W Danii będzie o kilka załóg więcej, bo jeden duet z Nowej Zelandii pojechał do domu i nie ma też brązowych medalistów olimpijskich z Rio de Janeiro, Niemców Erika Heila i Thomasa Ploessela. Ale poza nimi jest tu obecna cała światowa czołówka. Akwen w Gdyni jest podobny do tego w Danii więc ludzie doceniają to, że mogą się tutaj pościgać i sprawdzić przed mistrzostwami świata - dodał Paweł Kołodziński. Organizatorem Volvo Gdynia Sailing Days jest Polski Związek Żeglarski. Partnerem tytularnym jest Volvo Car Poland, a partnerem strategicznym jest miasto Gdynia. Z kolei sponsorzy, którzy wspierają Volvo Gdynia Sailing Days 2018 to CARGO, D.A.D Sportswear, Galeria Klif, Harken, Nikon, Coca-Cola, Sailing Machine, Ziaja, G Composites, Rooster Sailing, Chocian Sailing oraz Ogólnopolski Program Edukacji Żeglarskiej. Organizację regat wspomagają także YK Stal Gdynia, YKP Gdynia oraz Pomorski Związek Żeglarski. Impreza odbywa się pod patronatem Ministerstwa Sportu i Turystyki, Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka oraz Pomorskiego Związku Żeglarskiego. Patronat medialny nad VGSD 2018 mają Magazyn Żagle, trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Magazyn W Ślizgu oraz Anywhere.pl.

Źródło artykułu: