Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Złoty medal Jasona Lamy Chappuis w kombinacji norweskiej

Jason Lamy Chappuis ma już na koncie wszystkie najważniejsze trofea w kombinacji norweskiej. Francuski narciarz do złotego medalu igrzysk olimpijskich w Vancouver oraz Kryształowej Kuli za zdobycie Pucharu Świata w środę dorzucił w Oslo złoty medal mistrzostw świata. Lamy Chappuis był drugi po skokach, a na trasie biegu pewnie przesunął się na prowadzenie. Polacy uplasowali się w piątej dziesiątce.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Już przed biegiem na dziesięć kilometrów można było się spodziewać, że Jason Lamy Chappuis będzie głównym kandydatem do złotego medalu. Na skoczni Francuz zajął bowiem drugie miejsce ze stratą zaledwie sześciu sekund do liderującego Haavarda Klemetsena, który jednak biegowo z reguły nie błyszczy. I rzeczywiście, Norweg nie był większym zagrożeniem dla Lamy Chappuis, za to ci, którzy mogliby pokonać go na trasie biegu, słabo spisali się na skoczni i mieli do niego duże straty.

Zgodnie z przewidywaniami francuski narciarz szybko objął prowadzenie, a Klemetsen, choć niezwykle dopingowany przez swoich kibiców, nie zdołał utrzymać wysokiego tempa. Znaczną część dystansu Lamy Chappuis biegł więc sam, utrzymując przewagę. Zmalała ona dopiero w samej końcówce, jednak wtedy Francuz był już pewny swego i nie musiał biec do końca na maksimum możliwości, jak to uczynili dwaj Niemcy. Johannes Rydzek i Eric Frenzel, bo o nich mowa, doścignęli i pokonali Klemetsena, po czym walczyli między sobą o srebrny medal. Ostatecznie minimalnie lepszy był pierwszy z nich. Bohaterem tych mistrzostw jest jednak przede wszystkim Frenzel, który w trzeciej konkurencji zdobył trzeci medal - ma już indywidualne złoto i brąz, a także srebro w rywalizacji drużynowej.

Polacy nie mieli większych szans w rywalizacji z najlepszymi kombinatorami świata. Po skokach najwyżej był Adam Cieślar, który zajmował trzydzieste drugie miejsce. Na trasie było już jednak gorzej i skończyło się na czterdziestym drugim miejscu Pawła Słowioka, czterdziestym czwartym Tomasza Pochwały i czterdziestym szóstym Cieślara.
Wyniki kombinacji norweskiej HS 134 + 10 km:

M</b> Zawodnik</b> Kraj</b> Czas</b>
1 Jason Lamy Chappuis </B> Francja 25:31,6
2 Johannes Rydzek</B> Niemcy +6,7
3 Eric Frenzel</B> Niemcy +7,0
4 Haavard Klemetsen </B> Norwegia +37,6
5 Todd Lodwick </B> USA +38,8
6 Bill Demong</B> USA +49,3
7 Tomas Slavik</B> Czechy +51,9
8 Lukas Runggaldier</B> Włochy +59,2
9 Francois Braud </B> Francja +1:02,7
10 Mario Stecher</B> Austria +1:08,3
42 Paweł Słowiok</B> Polska +4:45,8
44 Tomasz Pochwała</B> Polska +4:50,4
46 Adam Cieślar</B> Polska +5:13,6

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×