KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Hannu Lepistö: Nie muszę pracować z polską kadrą

Już dziś rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w lotach narciarskich. Tymczasem w Polsce trwa coraz większa burza, gdyż wyniki naszych reprezentantów nie napawają optymizmem. Jednym z pomysłów jest zmiana trenera kadry A. - Nie jestem człowiekiem, który musi koniecznie pracować z polską reprezentacją - mówi Gazecie Wyborczej 62-letni trener polskich skoczków Hannu Lepistö.

Michał Rudnik
Michał Rudnik

Dziś w Oberstdorfie kwalifikacje do MŚ w lotach, w których Małysz nigdy nie tylko nie zdobył medalu, ale nawet nie był w dziesiątce.

To jest najgorszy w tym wieku sezon najlepszego polskiego skoczka. W Pucharze Świata, który już teraz zapewnił sobie Austriak Thomas Morgenstern, jest dopiero jedenasty. Najwyższe 4. miejsce miał w Zakopanem. Czasem jest blisko wysokiej formy, bo zdarzało mu się być najlepszym na treningach.

Hannu Lepistö ma dobry kontakt z zawodnikami i działaczami PZN, ale po sezonie kończy się jego kontrakt. Do Oberstdorfu jedzie prezes związku Apoloniusz Tajner i już w Niemczech ma spytać o przyszłość 62-letniego trenera polskich skoczków. Decydujące rozmowy odbędą się pod koniec marca lub na początku kwietnia.

Fin nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, jak długo chciałby prowadzić polskich skoczków. - Kontrakt kończy się po sezonie. Na razie chcę się skupić na mistrzostwach świata w lotach. Ale wiem, że nie jestem młodym trenerem. Polska to raczej mój ostatni przystanek w karierze.

Lepistö nie przejmuje się zbytnio głośną falą krytyki. - Jeśli ktoś uważa, że się nie nadaję, powinien mi to powiedzieć wprost. Nie jestem człowiekiem, który musi koniecznie pracować z polską reprezentacją. Kiedy wiedziałem, że popełniłem błędy - przyznałem się do tego. Nie ma między mną a przedstawicielami PZN nieporozumień. Współpraca z Adamem i innymi zawodnikami, którzy - moim zdaniem - robią postępy, wygląda dobrze. Najważniejsze, że wciąż mamy do siebie zaufanie.

Szkoleniowiec polskich skoczków nie chce wprost oceniać formy Adama Małysza, choć twierdzi, iż ta zwyżkuje. -Jego skoki są coraz lepsze. Wystarczy poprawić kilka szczegółów i powinno być jeszcze ciekawiej.

Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazeta Wyborcza
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×