KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PŚ w Trondheim: Dwóch Polaków w konkursie

Harri Olli wygrał kwalifikacje do sobotniego konkursu Pucharu Świata w Trondheim. Fin oddał skok na odległość 137,5 metra i uzyskał notę 141,1 pkt. Dwa metry bliżej wylądował reprezentant gospodarzy - Anders Jacobsen.

Monika Szandała
Monika Szandała

Na trzeciej pozycji został sklasyfikowany Matti Hautamaeki - zwycięzca dwóch serii treningowych. Tuż za najlepszą trójką zostali sklasyfikowani Markus Eggenhofer (134,5 m), Daiki Ito (134 m) i reprezentant gospodarzy - Sigurd Pettersen (134,5 m). Norweg miał ostatnio słabszą dyspozycję i nie miał zapewnionego miejsca w kadrze narodowej, jest jednak doświadczonym, utytułowanym zawodnikiem. W 2004 roku wygrał prestiżowy Turniej Czterech Skoczni, 11 razy stawał na podium zawodów PŚ, w tym 6 razy na najwyższym jego stopniu. Po raz pierwszy zwyciężył w 2002 roku właśnie w Trondheim.

Krytyka Miki Kojonkoskiego podziałała na Norwegów motywująco. W czołowej "10" znalazło się aż 5 reprezentantów gospodarzy.

Do sobotniego konkursu zakwalifikowało się dwóch Polaków. W dwóch poprzednich skokach Adam Małysz przekroczył barierę 130 metrów. W kwalifikacjach skoczył 129 metrów i został sklasyfikowany na 13. pozycji. Polak dzięki wysokim notom za styl wyprzedził swojego rywala sprzed lat - Martina Schmitta, który wylądował metr dalej. W sobotę na rozbiegu skoczni Granaasen pojawi się także Kamil Stoch. 21-latek oddał skok na odległość 123 metrów i zajął 38. miejsce.

Awansu nie wywalczyli Marcin Bachleda i Łukasz Rutkowski, którzy piątkowe zmagania zakończyli odpowiednio na 45. i 49. pozycji.

Swojego skoku na odległość 121 metrów nie ustał Jan Matura. Czech po lądowaniu przejechał kilkanaście metrów, upadł jednak tuż przed linią.

Spośród czołowej "10" Pucharu Świata, która nie musiała brać udziału w kwalifikacjach, najdalej skoczył Gregor Schlierenzauer. 18-latek lądował na 139 metrze. Wolfgang Loitzl skoczył 132,5 metra. Nieco słabiej spisali się faworyci. Thomas Morgenstern uzyskał w swojej próbie 130 metrów, metr krótszy skok oddał Simon Ammann.

Pierwszy konkurs indywidualny w norweskim Trondheim rozpocznie się jutro o godzinie 16:00. Poprzedzi go seria próbna, zaplanowana na 15:00. Po pierwszym konkursie indywidualnym w Kuusamo w klasyfikacji generalnej prowadzi Simon Ammann przed Wolfgangiem Loitzlem i Gregorem Schlierenzauerem.

Trondheim - wyniki kwalifikacji:
1. Harri Olli FIN 137,5 141,1
2. Anders Jacobsen NOR 135,5 138,0
3. Matti Hautamaeki FIN 136,0 137,9
4. Markus Eggenhofer AUT 134,5 135,2
5. Daiki Ito JPN 134,0 134,3
6. Sigurd Pettersen NOR 134,5 133,7
7. Kim Rene Elverum Sorsell NOR 133,5 133,4
8. Emmanuel Chedal FRA 132,0 130,2
Johan Remen Evensen NOR 132,0 132,2
10. Roar Ljoekelsoey NOR 131,0 129,4

13. Adam Małysz POL 129,0 125,3
38. Kamil Stoch POL 123,0 109,5


45. Marcin Bachleda POL 119,5 102,2
49. Łukasz Rutkowski POL 117,0 98,7


1. Simon Ammann SUI 129,0
2. Wolfgang Loitzl AUT 132,5
3. Gregor Schlierenzauer AUT 139,0
4. Thomas Morgenstern AUT 130,0
5. Anders Bardal NOR 130,0
6. Martin Koch AUT 132,0
7. Andreas Kuettel SUI 125,5
8. Fumihisa Yumoto JPN 122,0
9. Ville Larinto FIN 131,0
10. Shohei Tochimoto JPN 127,5

Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • coperfield Zgłoś komentarz
    skoki są suppper jeśli wiatr i ten rozwalający tę dyscyplinę dyrektor nie kręcą. Mimo to powinno sartować pięciu, jeśli trener mówi, że pozostali w Polsce nie mają szans to albo
    Czytaj całość
    jest do bólu uczciwy i jesteśmy w katastrofalnej sytuacji, nie od dziś to fakt, tylko czemu teraz i aż tak nie rozumiem, albo czego na razie nie zakładam bo za wcześnie i na wyrost a wielu tylko na to czeka by tęsknie piać za Lepisto zapominając, że gość w ostatnich dwóch latach szorował nami po dnie i nawet dwóch nierzadko do konkursu nie wprowadzał, że trener się kompletnie zagubił pękł i nie wie co czynić dalej i jak. Jak mówię stanowczo za wcześnie na takie domysły, dałem Kruczkowi i duży kredyt i sporo życzliwości acz bez entuzjazmu, ale jeśli tak wygląda budowanie obiecanej i priorytetowej dla nas równej ciągnącej w górę zaplecze, solidnej drużyny, to strach pomyśleć co będzie dalej brrrr, ale tego typu stwierdzenia na prawdę jeszcze trza odłożyć pytanie na jak długo. Rutkowski pojechał bo zajął 14 miejsce w letnim Gp i miałbyć najlepszym przez pierwsze konkursy naszym zawodnikiem a dlaczego tak skacze a to już pytanie do trenera i niego samego, znów pachnie kompromitacją, ale co warto pamiętać nie od dziś i nie pierwszyzna to nam przecież. Ilość zawsze gorsza od jakości, prawda, no ale co, mieliśmy wystawić jednego? nie podoba mi się to oj nie, ale z kolejną oceną postaram się wstrzymać, a właściwie z pierwszą generalną, ładnych parę tygodni, na pewno nie zastosuję się do shematu wiel dziennikarzy, którzy albo od pierwszego dnia trenerowi utrudniają albo gdy go faworyzują przez parę lat nie potrafią powiedzieć słówka prawdy i krytyki, jasne, są wyjątki gdy od razu wiemy, że zatrudnienie tego czy innego xa jest porażką i wtedy oceny są z góry bardziej krytyczne,ale po pierwsze to są wyjątki po drugie warto starać się tego unikać oczywiscie póki nie przyjdą potwierdzenia przekonań.
    • kibic. Zgłoś komentarz
      Bravo Tajner za swietna grupe z psychologami na czele Nieroby Skonczone do Roboty z Wami!
      • LG Zgłoś komentarz
        Kończcie tą żenade Kruczek i spólka z Małyszem na czele
        • marysia Zgłoś komentarz
          po co tam w ogole pojechal rutkowski?! odwoluje co napisalam wczesniej, dobrze ze pojechala tylko 4, zamiast 5. i tak sie wyjatkowo skompromitowalismy, wiecej nam nie trzeba
          • baton Zgłoś komentarz
            andreas kuettel aui?
            • wartyfan Zgłoś komentarz
              skoki są drętwe jak wąsaty Małysz
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×