Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Znamy podstawę prawną decyzji KM Ostrów

Koordynator KM Ostów Paweł Stangret przedstawił podstawę prawną, na mocy której na zawodników nałożono kary o łącznej wartości ponad 800 tysięcy złotych. Zawodnicy otrzymali również kary zawieszenia.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Paweł Stangret został wyznaczony jako koordynator klubu KM Ostów do momentu wprowadzenia osoby kuratora. Dzięki jego informacjom wiemy, jak brzmiała decyzja zarządu KM Ostrów nakładająca kary na zawodników. Treść orzeczenia zarządu KM Ostrów:

Zarząd KM Ostrów po zapoznaniu się z wynikami prac komisji powołanej w dniu 24.07.2009, uchwałą zarządu z dnia 27.10.2009 działając w myśl norm prawnych: artykuł 303 punkt 4 przepisów dyscyplinarnych Sportu Żużlowego, zbiorze zasad działu 4 paragraf 14 punkt 1 i 2 umowy pomiędzy zawodnikiem i klubem oraz zasad wynikających z indywidualnych kontraktów poszczególnych zawodników KM Ostrów o profesjonalne uprawianie sportu żużlowego paragraf 4, orzeka kary oraz sankcje dyscyplinarne w stosunku do zawodników.

Uzasadnienie:

Bezprecedensowa odmowa startu zawodników w zawodach o Drużynowe Mistrzostwo Polski I ligi żużlowej w dniu 19.07.2009 roku KM Ostrów - Start Gniezno, którego skutkiem było ogłoszenie obustronnego walkowera z pewnością zapisze się niechlubnymi zgłoskami w historii KM Ostrów oraz sportu żużlowego. Zawodnicy swoim zachowaniem narazili klub nie tylko na ogromne straty finansowe, ale zapoczątkowali degradację klubu do II ligi. Brak wyniku sportowego, który uniemożliwił klubowi start w rundzie play off spowodował wycofanie się licznych sponsorów ze świadczeń na rzecz klubu co znacząco popsuło sytuację finansową klubu. Swoim rażącym brakiem woli walki o wynik sportowy zawodnicy narazili klub na utratę dobrego imienia, co w konsekwencji prowadziło do niechlubnych opinii o klubie w środkach masowego przekazu. Jednak różny sposób zachowania poszczególnych zawodników wymaga ocen typowo subiektywnych jak i mimo wszystko obiektywnych, które wziął pod uwagę zarząd KM Ostrów orzekając wymiar sankcji dyscyplinarnych w stosunku do zawodników. Na podstawie materiałów filmowych jednoznacznie stwierdzono, że głównymi prowodyrami całego zamieszania ze strony zawodników KM Ostrów byli Karol Ząbik oraz Adrian Gomólski. Typowe "przybicie piątki" przez Karola Ząbika to bardzo bolesny policzek dla KM Ostrów. Tym występkiem zdeklasował się sam jako zawodnik reprezentujący KM Ostrów oraz w sposób niewspółmierny naraził klub na szkody oraz utratę dobrego imienia. Bulwersujący jest komentarz zawodnika Chrisa Harrisa - "jak chcą to niech zawieszają". Ta wypowiedź w środkach masowego przekazu świadczy o nieprofesjonalizmie tego zawodnika. Bierne postawy niektórych zawodników nie niwelują winy odmowy startu w zawodach. Jednakże wymiar jej wysokości został nałożony adekwatnie do uczestnictwa w tym incydencie. Kary oraz sankcje dyscyplinarne nałożone przez zarząd KM Ostrów na pewno nie zrehabilitują poniesionych strat i utraconego prestiżu. Jednak jesteśmy głęboko przekonani, że w wyniku naszego postępowania powstrzymają innych zawodników od nieroztropnych i nierozsądnych decyzji.

Zarząd KM Ostrów

Od redakcji: Jak ustaliły SportoweFakty.pl paragraf 4 umowy pomiędzy zawodnikiem a klubem przewidywał, że klub ma prawo nałożyć na zawodników kary i sankcje dyscyplinarne. Jedynym możliwym powodem nieobecności zawodnika było przedstawienie odpowiedniego zaświadczenia lekarskiego.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (113):

  • KMO Zgłoś komentarz
    kary zawodników są zaniskie za to co teraz dzieje się w klubie.
    • pirron Zgłoś komentarz
      prestiz i dobre imie to klub stracil i traci przez dzialaczy i ich coraz bardziej chore pomysly!!!
      • k kalisz Zgłoś komentarz
        Kary do poniesionych strat i wydanych na zawodnikow pieniedzy prawie symboliczne.Brawo że ktoś uznał ,że zawodnik nawet najlepszy ma swoje prawa i obowiązki.
        • rzeszow 2 Zgłoś komentarz
          Kary , za to co zrobili i tak za niskie.Straty są napewno większe.To pseudo sportowcy,bez ambicji i szacunku dla innych.
          • kb leszno Zgłoś komentarz
            To co zrobili Ci pseudo zawodowcy, to przykład braku szacunku dla kibiców,klubu.Arogancja i brak profesjonalizmu.
            • k sparta w Zgłoś komentarz
              Wstyd mi za zawodników którzy mówią o tym że są profesjonalistami.
              • ania Zgłoś komentarz
                do penhal - nie jestem z Leszna. A sędzia na IMP wskazał winnego i był nim Karol. Nie uwielbiam Damiana, ale pisałeś wcześniej że żużlowcy mają gdzie wrócić stąd szanują swoje
                Czytaj całość
                zdrowie. Widziałeś przecież ten wyścig i wiesz, że szacunku nie było tam niestety zbyt wiele. Czyli możliwe że to nie o zdrowie chodziło gdy miał byc mecz z Gnieznem. Pozdrawiam
                • 1. FC Krosno Zgłoś komentarz
                  Znowu w życiu wam nie wyszło.
                  • kmo Zgłoś komentarz
                    K.JABŁOŃSKI wykończył KMO sprytnie podpuścił zubra i gomułe zadzwonili do cegły i się zaczoł cyrk z niby niendającym się do jazdy torem a misiek chciał jechać to go postraszyli a
                    Czytaj całość
                    start wyszedł na tym najlepiej
                    • ziom Zgłoś komentarz
                      do info 100% na te 100 % zrób rozbieg i walnij baranka o mur może się wyleczysz z wypisywania głupot. niby skąd mieli by tyle kasy jak długi z ostatnich lat maja?
                      • ziom Zgłoś komentarz
                        KMO samo się pozbawia dobrej opinii klubu a nie zawodnicy siebie powinni pozawieszać i to dożywotnio a nie zawodników mogli sami na takim torze próbować jazdy. Czemu o tym czy tor sie
                        Czytaj całość
                        nadaje ma decydować ktoś kto nigdy nawet nie siedział na motorze? porażka. i czemu zawodnicy zostali ukarani dwa razy za to samo? regulamin jasno mówi że nie wolno karać dwa razy za jedna rzecz. SAMI zaróbcie na swoje długi a nie kase próbujecie wyciągać od nie winnych żużlowców czym oni są winni że Ostrów ma krętaczy a nie zarząd z prawdziwego zdarzenia?
                        • atom Zgłoś komentarz
                          Dzień dobry! Wymyślać wszystkim? Bardzo łatwo..., tylko co to wnosi? Poza satysfakcją chorego umysłu. Nie ma dwóch zdań, podłożem postawy zawodników, były niezapłacone
                          Czytaj całość
                          gratyfikacje. Rozumiem! I zrozumiałbym, gdyby odmówili startu w zawodach. PRZY USTALANIU SKŁADU!!! Nie na torze! Wszyscy dobrze wiemy, iż nie o stan toru chodziło. Był to prostacki, chamski szantaż! Dobijanie pracodawcy! Przed tym zdarzeniem, dla KMO, wszystko było jeszcze możliwe. Po nim - już nie! A zawodnicy? Pan Ząbik, osobiście, położył co najmniej dwa mecze. Ten kto je oglądał, nie mógł się nie zastanawiać czy były, to tylko błędy... To co napisałem nie oznacza, że nie mam pretensji do władz klubu. Ale to inny temat.
                          • penhal Zgłoś komentarz
                            Aniu-Jesteś z Leszna i uwielbiasz Damiana,ale czy tam było 100% Karola winy?Na pewno nie.To był przypadek jakie w żużlu się często zdarzaja.Tor ciężki po opadach,a swoją drogą Damian
                            Czytaj całość
                            też mógł trochę odpuścic.Pozdrawiam
                            Zobacz więcej komentarzy (100)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×