Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Być może za bardzo chcieliśmy - komentarze po meczu Orzeł Łódź - Holdikom Ostrovia Ostrów Wlkp.

Zwycięstwo różnicą 30 punktów dało zawodnikom Orła sporą zaliczkę przed meczem rewanżowym. Ostrowianie będą musieli się napracować, by zdobyć punkt bonusowy. Mimo wysokiej wygranej nie wszyscy żużlowcy Orła byli zadowoleni ze swojej postawy.
Magdalena Skorupska
Magdalena Skorupska

Daniel Pytel (Ostrovia Ostrów): Tragedia dzisiaj była. Starałem się robić co w mojej mocy, żeby ten wynik był jak najlepszy, ale rywal zbyt wysoko postawił poprzeczkę. Miałem troszeczkę problemów ze sprzętem, bo nie byłem dopasowany tak jakbym sobie tego życzył. W jednym z biegów kontrowersyjne wykluczenie przez sędziego, gdzie dotknąłem taśmy. W kolejnym mój motocykl już spisywał się bardzo dobrze. W ostatnim miałem trudne pole startowe. Pozostaje tylko z pokorą przyjąć wynik, pogratulować gospodarzom i szykować się do następnego meczu.

Henrik Gustafsson (Ostrovia Ostrów): Nie czułem się za dobrze na tym torze. Naciągnąłem mięsień w udzie i miałem trochę problemów. Łódź jest mocną drużyną, szczególnie na własnym torze, ale powinniśmy pojechać lepiej. W następnych meczach z pewnością będzie lepiej. Bardzo chciałem jeździć w polskiej lidze. Szukałem drużyny, więc kiedy okienko transferowe zostało otwarte i Ostrów zaproponował mi podpisanie kontraktu od razu się zgodziłem.

Marcel Kajzer (Ostrovia Ostrów): Mam problem z mięśniami uda, są bardzo mocno stłuczone. Trochę przechodzi a jak już przejdzie to zaliczam kolejny upadek. Non stop coś się tam odzywa. Cały czas jestem w kontakcie z lekarzami, byłem w stanie dzisiaj jechać. Tor był wymagający, były bardzo duże fale. Co poradzić na to? Taki jest sport. Spodziewałem się, że mecz będzie na styku.

Krystian Klecha (Ostrovia Ostrów): Na wyjazdach zawsze są ciężkie spotkania. Ciężko nam było się podłączyć, żeby nawiązać walkę. Staraliśmy się, ale czegoś zabrakło. W pierwszym biegu za szybko chciałem wystartować. Przyznaję się bez bicia. Skończyło się to moim wykluczeniem. Czasami jak się bardzo chce to nie wychodzi. Dzisiaj najwidoczniej to było przyczyną. Być może za bardzo chcieliśmy. Myślę, że wygramy w rewanżu. Nie ma się co załamywać, trzeba wyciągnąć wnioski, jechać dalej i walczyć w kolejnych meczach.

Piotr Dym (Orzeł Łódź): Tak samo jak ostatnio... Też defekt i nie łapałem się na nominowane biegi. Nade mną czarne chmury. Nie wiem co mam zrobić, żeby mnie to opuściło. Pechowo, akurat na mnie trafiły te defekty. Ostatnio strzelił mi łańcuch, teraz problemy z prądem, prawdopodobnie świeca. Nie wiadomo kiedy kogo dopadnie. Silniki jadą ale inne części odmawiają posłuszeństwa. Przed meczem w Lublinie nastroje jak zawsze - chciałbym wygrywać każde biegi, dojeżdżać pierwszy szczęśliwie. Chłopaki z drużyny tak samo. Nikt nie odpuszcza, wszyscy jadą na sto procent, są dobrze przygotowani pod każdym względem. Chcemy wygrywać.

Michał Łopaczewski (Orzeł Łódź): W pierwszym biegu wyszliśmy z Kowalczykiem ze startu na 5:1, ale rozwalił mi się silnik. Myślę, że dobre zawody by były w moim wykonaniu. Trzeba się nie łamać, głowa do góry i będziemy dalej jechać. Żeby nie pech to byłoby wszystko OK. Dostałem drugą szansę od trenera, ale to już nie było to, bo miałem jeden bardzo dobry silnik a drugi nie był za bardzo sprawdzony. Nie przywiozłem zera, pokazałem, że potrafię walczyć. Na kolejny mecz przygotuję się jeszcze lepiej, będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Chciałbym podziękować swoim sponsorom, panu Zbyszkowi Wiśniewskiemu, trenerowi, że dał mi szansę i kibicom, że kibicują bardzo dobrze - ślicznie dziękuję. Najbardziej panu Zbyszkowi Wiśniewskiemu, bo gdyby nie ten pan, to bym dzisiaj nie jeździł na żużlu. Bardzo dziękuję mu za pomoc w sezonie 2009 i 2010.

Marcin Jędrzejewski (Orzeł Łódź): Jestem zadowolony. W jednym biegu nie wyszedł mi start, później miałem mały problem z motocyklem. W ostatnim biegu trochę się przeliczyłem, bo myślałem, że motocykl mnie pod płotem wyciągnie. Na ostatnim łuku wyprzedził mnie Mariusz. Ogólnie podsumowując mecz myślę, że przeciwnik bardzo dobry, mój wynik też dobry aczkolwiek pozostaje mały niedosyt. Po raz kolejny pokazujemy, że w krajowym składzie możemy wysoko zwyciężyć. Cały czas na bieżąco współpracuję z psychologiem i myślę, że efekty są jako tako widoczne.

Stanisław Burza (Orzeł Łódź): Na początku brakowało mocy. Pozmieniałem zębatki i w następnych biegach było zdecydowanie lepiej. Potem jeszcze mała korekta zapłonu i już było tak jak trzeba. Sprzęt spisywał się nienajgorzej, dlatego jestem nieco podbudowany i spokojniejszy przed następnymi spotkaniami. Jedziemy do Lublina i tam będzie naprawdę ciężkie spotkanie. W czternastym biegu przegrałem start, ale napędziłem się po orbicie i wyprzedziłem rywali na dystansie. Myślę, że już zdążyłem niektórych przyzwyczaić, że starty są słabsze a potem staram się gryźć tor i wyprzedzać na dystansie.

Zobacz fotorelację z Łodzi - foto.sportowefakty.pl

POLECAMY:
Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

  • bicer Zgłoś komentarz
    zgadzam sie z tymi internaltami ktorzy krytykuja zatrudnienie emerytow po co
    • domino Zgłoś komentarz
      Gratulacje dla Łodzi!pozdrawia kiboli z OSTROWA mecz jak mecz wygrywa lepszy nam się udało to tylko sport!!!!POZDROWIENIA DLA KIBOLI P.S Zobaczymy w LUBLINIE
      • luksor pl Zgłoś komentarz
        ludzie przestańcie pisać że to drugie KMO bo płakać się chce. Zarząd stara sie, zawodnicy mają płacone na bieżaco, żaden nie skarży sie na nic. Wręcz pomagają zawodnikom. Więc nie
        Czytaj całość
        porównujcie głupio. Drużyna w tym roku nie walczy o awans, mamy po prostu odjechać ligę. Czórka pierwsza byłaby niespodzianką.
        • sment Zgłoś komentarz
          uważam że tracimy powoli szansę na zrobienie ze Sroki dobrego zawodnika bo nie jest puszczany, a to jest młody ostrowiak
          • ostrowianin Zgłoś komentarz
            Bosiu ja się z toba zgadzam , ja tez wolal bym ogladac ostrowskich zawodnikow , takich jak sroka , Szostak , brusiu , kaziu , czy sowka , ale nie bo po co nie? lepiej zdolowac chlopaow i niech
            Czytaj całość
            ida do innych klubow , a ci co zoastali niech jazde prezetuja tylko na treningach i w mlodziezowkach , a lepiej sciagnac np baka ktory h..ja jedzie , ale co tam klub jest bogaty stac ich na to zeby sciagac obcych , ale wiecie jak ja to widze- koniec sezonu i płacz i lamęt , ze klub znalazl sie w klopotach finansowych ,i koniec ostrovi!!!!!ludzie przejzyjcie na oczy ostrovia to drugie kmo!!!
            • Iskiera Zgłoś komentarz
              Tak naprawde, to Orzel zasluguje na awans. U nas w Ostrowie nie trzyma sie nic kupy-musimy przezimowac ten okres i bedzie lepiej-gratulacje dla Orla bo u nas tez pewnie wygraja.
              • luka Zgłoś komentarz
                jestem z ostrowa ale zal mi jest naszych zawodnikow na wyjazdach a oni chca jezdzie w pierwszej lidze pytam sie poco jak w drugiej lidze nie potrafia...albo nie chca
                • rybnikk Zgłoś komentarz
                  Mieszkam w Rybniku ale na ostatnim meczu w Ostrowie z Orlem wygranym bylem na stadionie.Szalalem z kibicami z Ostrowa bo mecz bym piekny i emocji duzo a tu taka teraz wysoka porazka,troche mi
                  Czytaj całość
                  smutno,pozdrawiam caly OSTROW WLKP.
                  • corthOvia Zgłoś komentarz
                    A Brucheiser z Liberskim to ile szans mieli głupoty piszesz 3 lata i nic nie zrobili a kto im dał te szanse KMO i co wykorzystali nie bo nie mają talentu. I jak na razie w Ostrowie młodych
                    Czytaj całość
                    talentów Brak.!!!
                    • do bosiu Zgłoś komentarz
                      nie opowiadaj głupot. Sroka reprezentuje nas zawodach młodzieżowych i tam sobie radzi..to dla takich jak on wymyślono te zawody. A ty byś chciał żeby zamiast Parkera jeździł Sroka?
                      Czytaj całość
                      nikogo by nie było na stadionie a jeszcze jakby w tym czasie w tv sport była e-liga to stadion świecił by pustkami. Każdy z nas kocha zwycięzców! zwłaszcza na swoim terenie.
                      • loco(gtż) Zgłoś komentarz
                        gratulacje orzeł tak dalej pozdro z Grudziądza
                        • bosiu Zgłoś komentarz
                          Młodzi zawodnicy poodchodzili, bo jak nie mieli okazji do jazdy w zawodach to gdzie mieli łapać doświadczenie? Sytuację sprzed dwóch lat i roku rozumiem- walka o awans, ale teraz? Sroka
                          Czytaj całość
                          wyjeżdża i po dwóch kółkach puchnie! Kiedy ma przejechać porządne 4 okrążenia jak nie w zawodach drugoligowych?! To chłopak który ma jeszcze przed sobą trochę jazdy choć kariery już wielkiej nie zrobi jest jednak bardziej perspektywiczny niż Sawina, Gustafsson, Parker. Obecna polityka klubu wygląda jak w KMO, potrzymać młokosów na ławeczce przez kilka sezonów i pa,pa a potem biadolenie że młodzież się do żużla nie garnie. Rozumiem ją, komu by się chciało ciężko trenować i patrzeć jak w zawodach zamiast nich leśne dziadki jeżdżą!
                          • Iskiera Zgłoś komentarz
                            I tak łódź nie wyjdzie tylko my po barażu z sardynkami ha ha . Dziurawy robią tor i dlatego ptaszysko wygrywa.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×