WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trener wiesza na mnie psy - wypowiedzi po meczu KSM Krosno - Start Gniezno

Outsider drugoligowych rozgrywek - KSM Krosno dość nieoczekiwanie pokonał w niedzielę lidera - Start Gniezno 46:44. Zapraszamy do przeczytania pomeczowych wypowiedzi zawodników.
Bernadka Dobrzańska
Bernadka Dobrzańska

Mirosław Jabłoński (Start Gniezno): Jak mi się dzisiaj jechało? O kurcze… Aż takie pytanie, że tak powiem fajne na dzisiaj, bo tor wymagał końskiego zdrowia. Po tych opadach deszczu był tak ciężki, że dziwię się sędziemu, że pozwolił na to, aby te zawody się odbyły. Po swoim pierwszym biegu zadzwoniłem do niego, bo na tym torze naprawdę nie szło jechać, ale puścił zawody i w wyniku tego, że tak powiem, mamy kontuzjowanego Dawida Cieślewicza. Szkoda, bo przegraliśmy. Wracając jeszcze do jednej sprawy, żal mi się bardzo robi, bo jest to drugi mecz z rzędu przegrany na wyjeździe. Pierwszy w Równem, drugi tutaj… Robię niejako najwięcej punktów, a pan trener wiesza na mnie psy. Nie wiem, dlaczego, jestem bardzo zdziwiony tym zachowaniem, bo po meczu z Ukrainą miał do mnie pretensje i dzisiaj po ostatnim biegu również miał tylko do mnie pretensje. Do nikogo innego tylko do mnie. Jest mi bardzo przykro z tego powodu.

Martin Malek (KSM Krosno): Mój pierwszy występ w tym sezonie w Krośnie był dobry. Jeden motocykl był dobry, drugi troszkę gorszy. Na tym pierwszym wygrywałem, a na tym drugim przyjechałem trzeci. Tor nie był najlepszy, ale dało się jeździć. Cieszę się ze swojej dobrej postawy jak i również z wygranej całej drużyny.

Piotr Paluch (Start Gniezno): Na początku nie było najlepiej, ale zmieniłem motocykl i było lepiej. Ogólnie przegraliśmy, bo krośnieński zawodnik (Jan Jaroš dop – red.) atakiem po wewnętrznej przewrócił naszego zawodnika Dawida Cieślewicza. To zdecydowało o naszej przegranej. Sędzia był bardzo pobłażliwy. Powinien był wykluczyć Jaroša do końca zawodów. Gdyby nie to, to myślę, że wygralibyśmy. Gratuluję przeciwnikom zwycięstwa.

Michael Hadek (KSM Krosno): Był to mój najlepszy występ w tym sezonie w Polsce. Jestem bardzo zadowolony. Mój motocykl spisuje się bardzo dobrze, szkoda, że mamy jeszcze tylko jeden mecz. Tor był dziurawy i ciężko się jeździło. Jednak był taki sam dla wszystkich i to my okazaliśmy się lepsi od rywali. Bardzo cieszę się z naszej wygranej.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (48):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • dragsta_g-no 0
    Mirek! Bo Ty musisz się nauczyć jeździć parą i pomagać kolegom. Nie jedziesz tylko po swój wynik ale całej drużyny. Skoro jesteś liderem to musisz czasem się obejrzeć gdzie partner, puścić go przed siebie i asekurować. Gdybyś tak pomógł Woelbertowi w 15 biegu, a nie jechał po swoje 3 punkty do przodu, to byłby remis.
    Odpowiedz Zgłoś
  • fan startu!! 0
    start!! spadaj z tej drugiej ligi bo takie krosno wszystkich wam zawodnikow pokasuje!! leszcze i tyle nie mógl jaros nic zrobic to sie wpieprzył w cielaka i tyle.. nic sie nie stało play off-y nasze z wszystkimi pojedziemy jak z jakimis gównienkami.. start start start gniezno!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • bako Start 0
    Niech trener zajmie się Maciejem a nie Mirkiem który jest liderem drużyny.Mam nadzieje że w przyszłym sezonie zespół zostanie poprowadzony przez innego szkoleniowca.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×