Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Matej Zagar dla SportoweFakty.pl: Jestem aktualnie w bardzo dobrej formie

Matej Zagar był w poprzednim roku jednym z najlepszych zawodników Stali Gorzów. Poniedziałkowy inauguracyjny mecz jego drużyny pokazał, że w tym roku będzie podobnie. Słoweniec w starciu z Unibaksem Toruń zdobył dziesięć punktów z bonusem.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Poniedziałkowe spotkanie Stali Gorzów i Unibaksu Toruń z góry okraszone zostało szlagierem inauguracyjnej kolejki. Gospodarze wygrali w tym meczu 57:33, a jednym z trójki liderów był Matej Zagar. Mimo tego że Słoweniec był niewiarygodnie szybki na trasie, nie jest w stu procentach zadowolony ze swojego występu. - Nie mogę powiedzieć, że było dobrze, bo było średnio. Jestem aktualnie w bardzo dobrej formie i spodziewałem się zdobyć trochę więcej punktów. Podczas spotkania zaskoczyło mnie po prostu kilka rzeczy. Przede wszystkim chodzi tu o ustawienia w silnikach, ale postaram się aby podczas następnych zawodów w Gorzowie pozbyć się takich detali. Najważniejsze dziś jest to, że wysoko wygraliśmy. Wszyscy czujemy się bardzo dobrze i można zauważyć, że każdy z nas jest mocnym punktem w składzie. A przecież o to chodzi w zawodach drużynowych - powiedział po spotkaniu żużlowiec Stali.

W dziesiątym biegu dnia Zagar został niejako skrzywdzony przez sędziego. Matej startował w tym biegu z pierwszego pola, które tego dnia nie było zbyt korzystne. Na domiar złego taśma poszła w górę nierówno od krawężnika i Słoweniec ostatni wyjechał ze startu. Mimo to dogonił swoich rywali i bezproblemowo minął Kamila Pulczyńskiego oraz Ryana Sullivana, dowożąc do mety podwójne prowadzenie. - Rzeczywiście w moim trzecim biegu taśma poszła w górę nierówno i było to bardzo nie fair. Odpuściłem na chwilę gaz, bo spodziewałem się, że bieg zostanie przerwany, ale niestety nie zobaczyłem czerwonego światła i jedyne co mi pozostało to rzucić się w pogoń za rywalami - opisał.

Zdaje się, że Matej Zagar będzie miał wiele powodów do radości w tym roku Zdaje się, że Matej Zagar będzie miał wiele powodów do radości w tym roku

Zagar już w poprzednim sezonie tworzył niesamowicie silną parę z Nielsem Kristianem Iversenem, która określana była jako jedna z najgroźniejszych w Ekstralidze. Poniedziałkowy pojedynek pokazał, że podobnie będzie i w tym roku. Zarówno Słoweniec jak i Duńczyk prezentują się na torze jeszcze lepiej nie tylko indywidualnie, ale również drużynowo. - Z Nielsem jeździ nam się świetnie. Jedyne co nam pozostaje, to trzymać tak dalej - skomentował krótko Matej.

- Na początku sezonu trudno powiedzieć, czy się czegoś spodziewaliśmy, więc nie potrafię określić czy ten triumf jest dla nas zaskoczeniem. Każdy z nas jest dobrze przygotowany i było to dzisiaj widać na torze. Nawierzchnia nie była w stu procentach taka jak powinna być, ale przecież daliśmy radę. Wygraliśmy dla kibiców i cieszymy się z tego wyniku razem z nimi - zakończył jeden z liderów Stali Gorzów

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (22):
  • antek Zgłoś komentarz
    piszczalka nie piszczalka, jak chcesz sie tego czepiac, to posluchaj sobie adrianka... a najbardziej mi sie podobalo wachanie dymu w toruniu w zeszlym roku w meczu o braz... tak odstawal od
    Czytaj całość
    torunskich riderow, ze najlepszy czas dnia wykrecil. zmarzlik jezdzi nie rowno, ZWLASZCZA na wyjazdach (zielona gora same 0), ale to sa prawa mlodosci. i wcale sie nie zmartwie, jesli w tym roku polowe wyjazdow zakonczy z zerem. ma czas, niech sie uczy, jeszcze 5 latek bedzie jechal jako junior.
    • antek Zgłoś komentarz
      swiadczy to o tym, ze nie ogarniasz rzeczywistosci. zobacz kto w play-offach w zeszlym sezonie ciagnal wyniki w lesznie i zielonej gorze. w drugiej czesci sezonu zagar generalnie nie mial
      Czytaj całość
      wpadek. a z drugiej strony 0,0 w pierwszym meczu z falubazem na jancarzu. nie wiem ludku skad jestes, ale zaczynasz rzucac przestraszliwne farmazony pod wieloma artykulami.
      • sawczuk27 Zgłoś komentarz
        Chyba pisałem to już wczesniej. W tym roku liga należy do gorzowian i tarnowian tyle w temacie między nimi roztrzygnie się walka o tytuł. Unia nie jest taka mocna jak wszyscy przed sezonem
        Czytaj całość
        mysleli falubaz też
        • sheffield Zgłoś komentarz
          niech każdy z Was martwi się o formę swoich lokalnych żużloków...
          • Kpiarz Zgłoś komentarz
            Poczekamy, zobaczymy jak to będzie wyglądało z tą fantastyczną formą na innych torach.
            • Żużel Zgłoś komentarz
              Matej jest dobrym zawodnikiem i kumplem Martwicie się co będzie na wyjazdach Będzie bardzo dobrze
              • YELLOW-BLUE Zgłoś komentarz
                Już zrzędy zaczynają biadolić? Czemu się do chłopaka przyczepiliście, żal już wam dupska ściska że nie macie takiego ridera w swoich zespołach.Jestem przekonany że Matej będzie
                Czytaj całość
                robił więcej oczek na wyjazdach niż wasze filary na swoich owalach!!!!! Pozdrawiam
                • eddy Zgłoś komentarz
                  pozyjemy zobaczymy.Na wyjazdach Dzwignia bedzie punktowal bo to stary cwaniak, natomiast Puk, Matej i Blondyna przyzwyczajeni do specyfiki swojego toru to nie raz nie dwa beda ogony
                  Czytaj całość
                  wozic.Podobnie "boski" Bartus. Chlopak ma talent,bez dyskusji ale gdy anioly w koncu pokapowaly o co biega to dwa ostatnie biegi Piszczalka dymek wachal.
                  • Axe89 Zgłoś komentarz
                    Dał chłopak popis :) Oby dalej trzymał gaz i nie patrzył na sędziego! Swoją drogą - wiedziałem, że Apator przegra, ale nie myślałem, że dostanie takie bęcki xD
                    • Morte Zgłoś komentarz
                      Jak na zawodnika o którym większość pisze "domowy" zrobił w tamtym sezonie 1,7 średnią na wyjazdach. W sumie 13 średnia ekstralipy więc chyba nie taki zły z niego chłopak :) Uwielbiam
                      Czytaj całość
                      go jak jest w pełni spasowany, szczególnie na Jancarzu. Jeździ wtedy niesamowicie agresywnie momentami lepiej niż Gollob. I tak jak Matej wspomniał, lekko asekuracyjny twardy tor na inaugurację, a od Rzeszowa prawdopodobnie pod koło jak rok temu. Czas Matej na oficjalne pobicie rekordu Nielsa :)
                      • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
                        do kibic ut to było kilka lat temu ty miałeś wtedy komunię świętą nie pamiętasz
                        • Staleczka1947 Zgłoś komentarz
                          W tym roku nie bylo zadnego wyjazdu a juz gadacie,zobaczymy jak bedzie w niedziele we Wrocku Matej to jeden naj zawodnikó e-ligi
                          • leH Zgłoś komentarz
                            Odważył się na wywiady po Polsku i jeździ po ludzku,choć na razie tylko na Jancarzu.Wyjazdy kicha podobnie jak 2 rakieta PUK.O czymś to świadczy gorzowianie.
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×