KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Józef Dworakowski: Nigdzie nie jest napisane, że w Lesznie musi być żużel

Prezes Unii Leszno, Józef Dworakowski bardzo emocjonalnie podchodzi do zarządzania klubem żużlowym. Żałuje on, że w ostatnich latach polski żużel nie poszedł w tym kierunku, w jakim powinien.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Według motta Józefa Dworakowskiego, wielkość to nie siła. Aby się rozwijać, każda dyscyplina i każdy klub muszą mieć swoją własną strategię. Prezes Unii Leszno przypomina, że już wcześniej donosił o nadchodzącym kryzysie w żużlu. - Historię trzeba znać, ale z historii się nie żyje. 23 czerwca 2010 roku powiedziałem w Lesznie, że to my - prezesi i zawodnicy zabijemy tą dyscyplinę. 5 sierpnia zeszłego roku prosiłem wspólników Ekstraligi o zwołanie walnego zgromadzenia. Problem, o którym dyskutujemy nie zaczął się dzisiaj - przypomniał sternik Byków. - Byłem tak drastyczny, że w trzecim punkcie prosiłem o zawieszenie Drużynowych Mistrzostw Polski w 2012. Powiedziałem to jako mistrz Polski: "Żużel zabiją prezesi i zawodnicy". Presja była niesamowita - dodał.

Długoletni prezes klubu z Leszna winą obarcza również samych żużlowców, dla których w jego ocenie liczy się tylko ich własny interes. - Jesteśmy bardzo do tyłu w stosunku do innych krajów. Dzisiaj dla żużlowców dyscyplina i kluby się nie liczą. Zaczęliśmy patrzeć na to, że każdy może się przyczyniać do umierania żużla - stwierdził działacz, po czym podparł dane liczbami. - W 2007 roku mieliśmy 320 tysięcy osób na stadionie. W 2011 roku ich tylko 72 tysiące. Utrzymanie drużyny wzrosło w tym czasie o 97 procent. W listopadzie 2008 roku zaczął się odpływ mniejszych, czy większych sponsorów. Ja bez reformy nie mam zamiaru dawać pieniędzy - zdeklarował Józef Dworakowski.

Józef Dworakowski na konferencji prasowej Ekstraligi Żużlowej Józef Dworakowski na konferencji prasowej Ekstraligi Żużlowej

Prezes Unii nie wierzy w to, że zawodnicy zbojkotują najlepszą obecnie ligę świata. - Gdzieś było napisane, że będzie bojkot. To dla kogo jeździ zawodnik? Dla prezesów, czy dla ludzi, którzy przychodzą i płacą za bilety? Jak patrzymy na średnie ceny biletów, to jest to od 2007 roku wzrosły one o ponad 60 procent do góry. Proszę nie zapominać, że to zasobność społeczeństwa decyduje o możliwości podniesienia cen wejściówek. Jak czegoś nie zrobimy, to kluby nie będą mieć pieniędzy na rozwój dyscypliny, bo wszystko zabierze pierwsza drużyna - grzmi prezes. - Unia Leszno przeznacza na młodzież pół miliona złotych. Nie wiem na ile zrozumieją tą sprawę starsi zawodnicy, ale nic nie robimy przeciwko nim - zauważył.

Józef Dworakowski ma też pretensje do mediów. - Strasznie nas krytykują. Proszę pisać ile zawodnicy zarabiają w Anglii, czy w Szwecji. Dorzućcie jednak, że motory w innych ligach jadą z ligi polskiej. Znamy każdą szpilkę, oponę i świecę. Dokładnie widzimy ile to kosztuje. To nasza wina, że nie zatrzymaliśmy wyścigu - uderzył się w pierś.

W ocenie Dworakowskiego, przy ewentualnym bojkocie, zawodnicy zrobiliby krzywdę kibicom. - Nie wierzę, że nas ktokolwiek zbojkotuje i nie pojedzie. W razie czego zawodnicy zbojkotują kibiców. Musieliśmy od czegoś zacząć. Popełniliśmy błąd dwa, czy trzy lata do tyłu i musimy go naprawić. My ponosimy odpowiedzialność prawną, bo jak spółka nie jest rentowna, to musi złożyć upadłość. Nigdzie nie jest napisane, że w Lesznie musi być żużel - zakończył ostro sternik Byków.

Józef Dworakowski jest zdeterminowany w swoim działaniu Józef Dworakowski jest zdeterminowany w swoim działaniu

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (310)
  • DarkQueen Zgłoś komentarz
    Panie Dworakowski, w Lesznie żużel jest już 75 lat i będzie. Najwyżej pana nie będzie.
    • Eraonim Zgłoś komentarz
      Popieram stanowisko prezesa Unii Leszno. Pensje zawodników nie mogą być oderwane od rachunku ekonomicznego, od realiów gospadarczych i stadionowej frekwencji. Sport żużlowy nie może sobie
      Czytaj całość
      pozwolić na zadłużenie podobnie jak Szpitale państwowe. Pieniadze w żużlu powinny pochodzić z biletów, praw do transmisji i od sponsorów. Uważam za konieczne ograniczenie pułapu wydatkow - na wypłaty dla zawodników - celem ratowania tej dyscypliny sportu.
      • szczypiorUL Zgłoś komentarz
        Jedna z niewielu osób który dostrzegła problem finansów, wiadomo że pieniądze kiedyś się kończą i kibice też mają granice finansowe i podnoszenie pensji zawodnikom co się łączy z
        Czytaj całość
        podniesieniem cen biletów musiał się tak skończyć, nie ma to nić wspólnego z torem bo w każdym mieście po za Tarnowem spada frekfencja
        • FANATYKSPEEDWAYA Zgłoś komentarz
          No to może sie teraz wycofajcie i wyzabijajcie ten piekny sport. Ku*wa czy żużel ma być jak polska piłka nożna
          • Fan Speedwaya Zgłoś komentarz
            Mamy nadzieję,żę równie drastycznie ograniczycie swoje pensje dyrektorskie czy prezesowskie..Nie może być,by na ciężko tyrających za śmieszna kasę żużlowcach..zbijali kasę
            Czytaj całość
            pseudo-prezesi i inni nieudacznicy klubowi!!!!!!!!!!!
            • Mirror ZG Zgłoś komentarz
              Trzeba przyznać - ostre słowa.Stale jednak to samo.Ograniczcie regulaminowo nasze wydatki bo sami nie potrafimy wydawać tylko tyle ile mamy.Do tego inni mają milion lub trzy więcej więc
              Czytaj całość
              ich ograniczcie.To strasznie chore.Ograniczcie innym budżet bo będą mieli lepszą pakę.Znam tylko jeden większy PARADOKS.To sraczka.Bo i rzadko i często.Masakra.
              • Szyba Zgłoś komentarz
                Niektórym moze się wydać to co napiszę śmieszne ! To Pan Dworakowski zawdzięcza duzo więcej Leszczyńskiemu żużlowi niż ten jemu!
                • -Stal-KS- Zgłoś komentarz
                  Ostatnie słowa tego Pana mówią wszystko. Najl;epiej zlikwidować klub z kiludziesiecioletnią tradycją. Zenada
                  • -night- Zgłoś komentarz
                    jest teraz duzo dyskusji o regulaminie itp. moje propoyzcje regulaminowe to: 1. ksm 39 ok, ale ksm liczymy tylko z meczow wyjazdowych zawodnikow bo to one pokazuja jaki zawodnik jets naprawde,a
                    Czytaj całość
                    nie dopaswanie do jedngeo toru( sullivan, balinski) 2. 4 wychowankow( 2 na juniorze). rozwiazuje to problem 4 polakow w skladzie oraz ksm 4.0 dla juniora. 3. dowolna liczba zawodnikow z gp 4. dolny ksm 33 zeby nie bylo jaj ze skladami i samych mlodych 5. tabela biegowa jak byla ale 3 biegi nominoane,. wtedy kadzy pojedzie i decyduje o obliczu meczu a nie 4 zawodnikow na koniec. 6. liczba zakontraktownych obcokrajowcow w druzynie max 6. zeby nie bylo kontraktwana na 1 mecz. wt3edy jedzie junior w wypadku kontuzji zawodnika. gdy limit 6 sie wyczrpie. 7. od drugiej rundy,czyli rewanzowej mozliwosc zmian barw klubowych. i ten przepis likwiduje smieszny regulamin fifnasowy bo kontrakty beda tak pisane ze zawodnik jak pojedzie tak zarobi i ak bedzie super dobry wtedy zarobi wicje po zmiane barw. zawodnik bedzie mogl zmienc klub 1 w roku. polacy nie beda przechodzic bo zablokuje to przepis o 4 wychowankach, no chyba ze ktos chce miec 5 polakow w skladzie to ok.
                    • ManFred Zgłoś komentarz
                      Nie można podchodzić do tego jak p. Dworakowski bo skończy się tym, że najlepszą ligą świata będzie polska 1 liga. Ja akurat popieram to, co niedawno dla SF powiedziała p. Półtorak.
                      Czytaj całość
                      Wyznacznikiem granic powinien być dla prezesów zdrowy rozsądek. Ci, którzy mają więcej mamony mogą pozwolić sobie na więcej, ci którzy mają mniej nie pchają się za wszelką cenę do walki o medale bo później kończy się tak jak 4 lata temu z Czewą. I warto było? Zabalować 2 lata, żeby teraz męczyć się co rok o uzyskanie licencji i szybką spłatę zawodników? Jozin mówi o sprawiedliwości, żeby media czasem poruszały temat zarobków w innych ligach. W takim razie niech poruszą temat poziomu sportowego lig Angielskiej czy Duńskiej, niech poruszą temat tego, że kasa w Szwedzkiej leci pod stolikami aż miło. Jaka jest sprawiedliwość w zrównaniu budżetów wszystkich klubów panie Dworakowski? Oznacza to, że na równi finansowo będą stały kluby np: z Częstochowy i ZG, gdzie ci pierwsi sobie wydawali na prawo i lewo, a ci drudzy bez jakiś większych fajerwerków czy afer finansowych zawsze dążyli do celu. Swoją drogą można odnieść wrażenie, że w takim razie Ekstraliga popierała zachowanie Częstochowy bo ten regulamin jest swego rodzaju nagrodą. Dla mnie sprawa jest prosta: cały ten regulamin to jedna wielka bzdura wymyślona przez prezesów, którzy przed zaoferowaniem danej sumy w kontrakcie nie popatrzyli w ogóle na możliwości finansowe swojego klubu, a teraz zapłacić będą musieli za nich pozostali bardziej inteligentniejsi włodarze.
                      • Adams Zgłoś komentarz
                        przeczytałem ze zrozumieniem w/w artykuł, w przeciwieństwie do niektórych;) Jozin może nie jest tak złotoustny, jak KOMAR ale przekaz jest jednoznaczny... zarzynamy gałąź na której
                        Czytaj całość
                        siedzimy! Skoro autorami tegoż regulaminu finnasowego są Pan Zmora z Gorzowa i ulubieniec srajta Stępniewski i Igła z Leszna a z głosowania wycofał się tzn. nie zajął stanowiska jest i Tauron to jest wszystko jasne. Ci, którzy są za obniżeniem kosztów... pozostali prezesi poza Jozinem nie mają jaj i nie zawierają głosu w tej sprawie. Nie chcą podpaść swoim to jest żenada. Dlatego nie wszystko co mówi jest w zgodzie z moim rozumieniem żużla, ale tutaj go popieram! Pewnie, że Ci bogaci mogą powiedzieć, mamy kasę stać nas to wara od nas... tylko z całym szacunkiem do Taurona;) jesteście w mniejszości, ośrodki takie jak Gdańsk czy BYdzia czy nawet Leszno nie dobiją do Waszego poziomu finansowego. Nie sztuką mieć takiego sponsora, sztuką jest nie zabijać innych finansowo. pozdro dla normalnych
                        • buum Zgłoś komentarz
                          I brawo dla prezesa Dworakowskiego. W Gorzowie też nie jest nigdzie napisane że musi byc tam żużel. Tak samo w innych miastach. Jak się mendy zawodnicy buntują to postawić na juniorów i
                          Czytaj całość
                          chcących jechać i niech liga sobie jedzie. A jak bedzie 100% buntu u zawodników zawiesić ligę!!! Co dziady zrobią bez pieniędzy z polskich klubów??!! NIC!!! Pokażmy kto tu rządzi!!! Jak im nie pasi niech wypier.... z Polski!!! Koniec i kropka. Po reformie i tak zawodnicy zarabiali by najwięcej w Polskiej lidze niż w innych. Na koniec słowo do zawodników: ELDORADO SIĘ SKOŃCZYŁO!!!!
                          • PAC Zgłoś komentarz
                            Zaorac ta dziure w lesznie UNIA jest tylko jedna
                            Zobacz więcej komentarzy (98)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×