Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

KMŻ wciąż bez strat u siebie - relacja z meczu Lubelski Węgiel KMŻ - Orzeł Łódź

W meczu dziewiątej kolejki I ligi żużlowej Lubelski Węgiel KMŻ pokonał Orła Łódź 59:31. Bezkonkurencyjny po raz kolejny w Lublinie okazał się być Robert Miśkowiak, który zdobył komplet punktów.
Piotr Masierak
Piotr Masierak

Spotkanie rozpoczęło się z niemal godzinnym opóźnieniem, bowiem sędzia zawodów Remigiusz Substyk miał zastrzeżenia do lubelskiego toru. Po meczu na stan nawierzchni bardzo narzekali goście z Łodzi.

- Tor był naprawdę źle przygotowany, bo były na nim miejsca przyczepne i twarde. Sędzia słusznie nakazał wyrównanie go. Jeżeli zawody są przesunięte o niemal godzinę, to znaczy, że coś jest nie tak - powiedział trener Orła Janusz Ślączka

Po wyrównaniu owalu zawody jednak ruszyły i od początku należały do gospodarzy. Co prawda jeszcze w biegu młodzieżowym dzięki wygranej biegowej Damiana Adamczaka goście uzyskali remis, jednak później mecz wyraźnie toczył się pod dyktando Lubelskiego Węgla KMŻ. Nie sprawdziły się obawy kibiców znad Bystrzycy, których martwił brak lekko kontuzjowanego Camerona Woodwarda w składzie "Koziołków", bowiem Kangura znakomicie zastąpił Karol Baran. Żużel jakby z innej planety pokazał po raz kolejny Robert Miśkowiak, potwierdzając, że nie na darmo jest najskuteczniejszym żużlowcem zaplecza Enea Ekstraligi w 2012 roku. Popularny "Misiek" w każdym z pięciu startów dowiózł do mety trzy punkty i walnie przyczynił się do wysokiego zwycięstwa gospodarzy. Ze świetnej postawy Miśkowiaka wzięli przykład koledzy z zespołu, dzięki czemu LW KMŻ tak wyraźnie pokonał Orła i podtrzymał passę wysokich zwycięstw na własnym torze.

- Bardzo cieszy nas zwycięstwo i punkt bonusowy, bo wiedzieliśmy że będzie o niego ciężko. Tym bardziej, że troszeczkę plany pokrzyżowała nam nieobecność Woodwarda. Na szczęście fantastyczne zawody pojechał zastępujący go Karol Baran. W ogóle cały zespół pojechał bardzo dobrze - stwierdził po zawodach szczęśliwy trener Koziołków, Marian Wardzała.

W zespole z Łodzi na pochwałę zasługują jedynie Damian Adamczak i Peter Kildemand. Ten pierwszy był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny, bowiem w sześciu startach wywalczył dwanaście punktów z bonusem. Duńczyk w barwach łódzkich uzyskał natomiast dziesięć "oczek" z bonusem i podobnie jak młodszy kolega z zespołu imponował odważną i ambitną jazdą. To właśnie m.in. dzięki niemu zawody mogły podobać się zgromadzonej na Stadionie Miejskim publiczności.

Dzięki wygranej za trzy punkty nad Orłem - przypomnijmy, że KMŻ, aby zdobyć bonus, musiał odrobić osiemnaście punktów straty z Łodzi - Lubelski Węgiel zapewnił sobie miejsce w czołowej czwórce, która bić będzie się w rundzie finałowej o awans do najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej. Łodzianie natomiast będą mieli teraz bardzo ciężkie zadanie, aby znaleźć się w tej grupie.

Lubelski Węgiel KMŻ - 59

9. Robert Miśkowiak - 15 (3,3,3,3,3)
10. Paweł Miesiąc - 11+3 (2*,2*,2*,3,2)
11. Dawid Stachyra - 6+1 (3,t,2*,1)
12. Karol Baran - 9+3 (2*,2*,3,1,1*)
13. Daniel Jeleniewski - 10 (3,3,3,1,0)
14. Tadeusz Kostro - 2+1 (1*,1,0)
15. Mateusz Łukaszewski - 6 (2,1,3,0)

Orzeł Łódź - 31

1. Peter Kildemand - 10+1 (1,1,2,2*,2,2)
2. Simon Gustafsson - 2 (w,d,-,2,0,0)
3. Rafał Trojanowski - 5+1 (1,2,1,0,1*)
4. Mateusz Szczepaniak - 0 (0,d,w,-,-)
5. Michał Szczepaniak - 2 (d,1,1,-)
6. Marcin Wawrzyniak - 0 (0,d,-)
7. Damian Adamczak - 12+1 (3,2,1*,u,3,3)

Bieg po biegu:

1. (66,25) Adamczak, Łukaszewski, Kostro, Wawrzyniak 3:3
2. (66,49) Miśkowiak, Miesiąc, Kildemand, Gustafsson (w/u) 5:1 (8:4)
3. (66,41) Stachyra, Baran, Trojanowski, Ma.Szczepaniak 5:1 (13:5)
4. (66,06) Jeleniewski, Adamczak, Łukaszewski, Mi.Szczepaniak (d4) 4:2 (17:7)
5. (66,66) Łukaszewski, Baran, Kildemand, Gustafsson (d4) 5:1 (22:8)
6. (66,78) Jeleniewski, Trojanowski, Kostro, Ma.Szczepaniak (d3) 4:2 (26:10)
7. (66,91) Miśkowiak, Miesiąc, Mi.Szczepaniak, Wawrzyniak (d4) 5:1 (31:11)
8. (66,82) Jeleniewski, Kildemand, Adamczak, Łukaszewski 3:3 (34:14)
9. (67,06) Miśkowiak, Miesiąc, Trojanowski, Ma.Szczepaniak (w/u) 5:1 (39:15)
10. (66,91) Baran, Stachyra, Mi.Szczepaniak, Adamczak (u2) 5:1 (44:16)
11. (67,06) Miesiąc, Gustafsson, Jeleniewski, Trojanowski 4:2 (48:18)
12. (66,56) Adamczak, Kildemand, Stachyra, Kostro 1:5 (49:23)
13. (67,28) Miśkowiak, Kildemand, Baran, Gustafsson 4:2 (53:25)
14. (66,72) Adamczak, Miesiąc, Baran, Gustafsson 3:3 (56:28)
15. (66,71) Miśkowiak, Kildemand, Trojanowski, Jeleniewski 3:3 (59:31)

NCD:
Daniel Jeleniewski (66,06) uzyskany w biegu IV.
Sędzia: Remigiusz Substyk
Widzów: 4000
Startowano według pierwszego zestawu pól startowych.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

  • gecons Zgłoś komentarz
    każdy przegrany szuka czegoś by się wybielić:)
    • tey Zgłoś komentarz
      tor był przygotowany regulaminowo,ale kierownictwo z łodzi zainstalowało sobie na swoich smartphone'ach aplikacje Hope Relay i chcąc wspomóc akcję Samsunga nabijali kilometry na lubelskim
      Czytaj całość
      owalu.sam Mr.Ślączka to z 10km zrobił.
      • Roko Zgłoś komentarz
        Ludzie !!!!! może i tor nie był idealny ale równy dla wszystkich, a jeśli junior Adamczak radzi sobie jak przystało na dobrego zawodnika zaplecza extra ligi to co to oznacza wobec nie
        Czytaj całość
        istniejących seniorów??? pomyślcie logicznie .............. Podobne problemy pokazał wczoraj Golob nie radzący sobie w Lesznie, gdzie juniorzy jak dla mnie ośmieszyli go, z całym szacunkiem dla Goloba
        • radziuuu Zgłoś komentarz
          Gratulacje dla Lublina, że z fazy zasadniczej wyszli niepobici na własnym torze! Teraz ciekawy mecz w Grudziądzu, gdzie nie wiem czego się spodziewać po obu ekipach. Mam nadzieję jednak,
          Czytaj całość
          że gospodarze dadzą radę wyrwać dobremu Lublinowi 3 pkt. Do zobaczenia w Gru i niech wygra lepszy ! pozdro dla normalnych.
          • klops Zgłoś komentarz
            Mecz do jednej bramki niestety. Przez sędziego, Ślączkę i Szczepaniaków, a przede wszystkim przez odpuszczenie meczu przez Łódzki klub. Absurdalne równanie i ubijanie toru przez
            Czytaj całość
            półtorej godziny skończyło się Bogu dzięki bez poważnych wypadków. Ale niewiele brakowało w drugiej części zawodów, po tym jak na ubitym betonie porobiły się dziury, takie, że nawet nasi się bali jechać :/ Z plusów to świetny Adamczak i bardzo fajnie jeżdżący Kildemand - będą z nich ludzie. Gratulacje dla wszystkich zawodników prócz Sczepaniaków, że dojechali cało. A patrząc na jazdę braci to ja miałem wrażenie, że oni po prostu odmówili świadczenia usługi. Nie wiem czy im się nie chciało czy ktoś im nie pozwolił ale aż się odechciewa oglądać taki speedway.
            • fafarafa Zgłoś komentarz
              Stadion to nie teatr... jak sie nie podoba to na ITVL se wykup transmisje i wpiepszaj tego slonecznika czy popcorn przed monitorem... zamilcz juz!
              • RobertLBN Zgłoś komentarz
                Mecz średni szkoda że godzinę musieli ubijać tor , no ale każdy widział co był na stadionie co się działo ... Ważne i wysokie zwycięstwo świetny mecz Miesiąca i Barana , Miśkowiak
                Czytaj całość
                = E liga , Dawid chyba nadal odczuwa skutki upadku, Jeleń swoje zrobił Łukaszewski nadal w bardzo dobrej formie , natomiast postawę Kostro przemilczę i uważam że Borowicz gwarantuję więcej i bym postawił na niego nawet z racji tego że jest młodszy i jeszcze zrobi postępy. Jeśli chodzi o Łodz świetna postawa Adamczaka i bardzo podobał mi się Kildemand , który bardzo ładnie zaprezentował się na naszym torze i zaczął bym się już teraz nim poważnie interesować w kontekście przyszłego sezonu. Co do meczu w Grudziądz uważam że trzeba zrobić jedna zmianę na pozycji juniora w miejsce Kostro, jechać powinien Borowicz nie wiem jak z Woodwardem ale powinien walczyć o dwa pozostałe miejsca z Baranem i Miesiącem jeśli jest kontuzjowany poważniej to obu widzę w składzie i uważam że w Grudziądzu nie musimy walczyć tylko o bonus że jest też szansa na zwycięstwo pozdrawiam wszystkich kibiców żużlowych
                • Drylu - Orzeł Łódź Zgłoś komentarz
                  Jeżeli w ogóle jakimś cudem wystartujemy w przyszłym sezonie to ja z obecnego składu to widzę tylko Adamczaka, Kildemada i ewentualnie Simona. Reszta do wymiany. Nawet Trojan, mimo
                  Czytaj całość
                  sympatii do tego zawodnika uważam, że jeżeli mamy walczyć o jakieś wyższe cele niż utrzymanie to Trojan jest za słaby. W Łodzi jako tako jedzie ale na wyjazdach nie istnieje. Ale wątpie by Pan Skrzydlewski miał jeszcze chęci ciągnąć ten wózek dla 200 wiernych kibiców. Kołki ciosaja mu na głowie, wszyscy po nim jeżdżą, żadnej pomocy z zewnątrz, ja już dawno straciłbym cierpliwość.
                  • Bartosz Tworko Zgłoś komentarz
                    szczepaniaki won ze składu
                    • Bartosz Tworko Zgłoś komentarz
                      jacek oczywiscie
                      • Bartosz Tworko Zgłoś komentarz
                        niech wroci ten dobry ;) rempała to wtedy pogadamy
                        • Bartosz Tworko Zgłoś komentarz
                          sie potem tlumaczą po pogromach
                          • Bartosz Tworko Zgłoś komentarz
                            Orzeł wraca do 2 ligi tam sie uczyc
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×