Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Frekwencja na stadionach żużlowych po 16. kolejce

12 tysięcy widzów przyszło na mecz Stelmetu Falubaz z Unibaxem. Na pozostałe stadiony udało się o wiele mniej osób. Pozytywem jest wzrost frekwencji we Wrocławiu.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszył się mecz w Zielonej Górze, gdzie Stelmet Falubaz podejmował Unibax Toruń. Wreszcie więcej widzów niż zawsze obejrzało mecz we Wrocławiu. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o kibicach z Bydgoszczy i z Częstochowy. Tych drugich broni fakt, że mecz z Azotami Tauron odbył się w poniedziałek.

16. kolejka ENEA Ekstraligi
Stelmet Falubaz Zielona Góra - Unibax Toruń - 12 000
Betard Sparta Wrocław - Unia Leszno - 5 500
PGE Marma Rzeszów - Stal Gorzów - 5 000
Polonia Bydgoszcz - Lotos Wybrzeże Gdańsk - 2 000
Dospel Włókniarz Częstochowa - Azoty Tauron Tarnów - 6 000

Klasyfikacja ENEA Ekstraligi po 16. kolejce pod względem średniej kibiców na mecz:
1. Stal Gorzów - 11 785 (7 meczów, łącznie 82 500)
2. Azoty Tauron Tarnów - 11 250 (8 meczów, łącznie 90 000)
3. Stelmet Falubaz Zielona Góra - 10 625 (8 meczów, łącznie 85 000)
4. Dospel CKM Włókniarz Częstochowa 9 875 (8 meczów, łącznie 79 000)
5. Unia Leszno - 7 750 (8 meczów, łącznie 62 000)
6. Unibax Toruń - 7 473 (8 meczów, łącznie 59 788)
7. PGE Marma Rzeszów - 6 875 (8 meczów, łącznie 55 000)
8. Lotos Wybrzeże Gdańsk - 5 500 (8 meczów, łącznie 44 000)
8. Polonia Bydgoszcz - 5 000 (7 meczów, łącznie 35 000)
10. Betard Sparta Wrocław - 3 562 (8 meczów, łącznie 28 500)

Łącznie na trybunach w 16. kolejce ENEA Ekstraligi: 30 500 widzów.

Średnio jeden mecz 16. kolejki ENEA Ekstraligi obejrzało: 5 083 widzów.

Łącznie na trybunach ENEA Ekstraligi w sezonie 2012: 620 288 widzów (78 meczów).

Średnio jeden mecz ENEA Ekstraligi w sezonie 2012 obejrzało: 7 952 widzów.

Bydg. Cz-wa Gdańsk Gorzów Leszno Rzeszów Tarnów Toruń Wrocław Z.Góra
Bydg. - 2000 5000 5000 3000 6000 5000 9000
Cz-wa 16000 - 7000 15000 8000 9000 8000 10000
Gdańsk 8000 5500 - 3000 6000 8500 3500 6000 2500 7000
Gorzów 10500 10000 - 11000 10500 12500 13500 14500
Leszno 7500 11000 4500 7000 - 6000 8000 7000 11000
Rzeszów 8500 4500 5000 7500 - 11000 8000 5000 5500
Tarnów 8000 10000 8000 13000 11000 14000 - 12000 14000
Toruń 12192 5129 8100 7005 5382 7584 - 4851 9545
Wrocław 3000 4000 2000 3500 5500 3000 3500 - 4000
Z.Góra 8000 11000 14500 12000 8500 10000 9000 -

 

Zestawiając frekwencję ENEA Ekstraligi, ilość widzów na meczach jej zaplecza może robić wrażenie. Mecze w Daugavpils i w Lublinie cieszyły się sporym zainteresowaniem.

12. kolejka I ligi

Lokomotiv Daugavpils - GTŻ Grudziądz - 5 500
Lubelski Węgiel KMŻ - Lechma Start Gniezno - 5 000

Klasyfikacja I ligi po 12. kolejce pod względem średniej kibiców na mecz:
1. Lokomotiv Daugavpils - 6 000 (6 meczów, łącznie 36 000)
2. Lechma Start Gniezno - 5 850 (6 meczów, łącznie 35 100)
3. ŻKS Ostrovia Ostrów - 5 800 (5 meczów, łącznie 29 000)
4. Lubelski Węgiel KMŻ - 4 583 (6 meczów, łącznie 27 500)
5. GTŻ Grudziądz - 4 083 (6 meczów, łącznie 24 500)
6. Orzeł Łódź - 2 240 (5 meczów, łącznie 11200)

Łącznie na trybunach w 12. kolejce I ligi: 10 500 widzów.

Średnio jeden mecz 12. kolejki I ligi obejrzało: 5 250 widzów.

Łącznie na trybunach I ligi w sezonie 2012: 163 300 widzów (34 mecze).

Średnio jeden mecz I ligi w sezonie 2012 obejrzało: 4 802 widzów.

Oba drugoligowe mecze nie przyciągnęły na stadion zbyt wielu osób. Odrobinę większym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie w Opolu.

13. kolejka II ligi
Kolejarz Opole - Kolejarz Rawag Rawicz - 2 500
ROW Rybnik - Victoria Piła - 1 500

Klasyfikacja II ligi po 13. kolejce pod względem średniej kibiców na mecz:
1. KSM Krosno - 2 375 (4 mecze, łącznie 9 500)
2. Speedway Wanda Kraków - 2 250 (6 meczów, łącznie 13 500)
3. Kolejarz Opole - 2 100 (7 meczów, łącznie 14 700)
4. ROW Rybnik - 2 042 (7 meczów, łącznie 14 300)
5. Victoria Piła - 1 800 (4 mecze, łącznie 7 200)
6. Kolejarz Rawag Rawicz - 583 (6 meczów, łącznie 3 500)

Łącznie na trybunach w 13. kolejce II ligi: 4 000 widzów.

Średnio jeden mecz 13. kolejki II ligi obejrzało: 2 000 widzów.

Łącznie na trybunach II ligi w sezonie 2012: 59 200 widzów (33 mecze).

Średnio jeden mecz II ligi w sezonie 2012 obejrzało: 1 793 widzów.

Zestawienie polskich lig żużlowych pod względem frekwencji:
1. Stal Gorzów - 11 785 (7 meczów, łącznie 82 500)
2. Azoty Tauron Tarnów - 11 250 (8 meczów, łącznie 90 000)
3. Stelmet Falubaz Zielona Góra - 10 625 (8 meczów, łącznie 85 000)
4. Dospel CKM Włókniarz Częstochowa 9 875 (8 meczów, łącznie 79 000)
5. Unia Leszno - 7 750 (8 meczów, łącznie 62 000)
6. Unibax Toruń - 7 473 (8 meczów, łącznie 59 788)
7. PGE Marma Rzeszów - 6 875 (8 meczów, łącznie 55 000)
8. Lokomotiv Daugavpils - 6 000 (6 meczów, łącznie 36 000)
9. Lechma Start Gniezno - 5 850 (6 meczów, łącznie 35 100)
10. ŻKS Ostrovia Ostrów - 5 800 (5 meczów, łącznie 29 000)
11. Lotos Wybrzeże Gdańsk - 5 500 (8 meczów, łącznie 44 000)
12. Polonia Bydgoszcz - 5 000 (7 meczów, łącznie 35 000)
13. Lubelski Węgiel KMŻ - 4 583 (6 meczów, łącznie 27 500)
14. GTŻ Grudziądz - 4 083 (6 meczów, łącznie 24 500)
15. Betard Sparta Wrocław - 3 562 (8 meczów, łącznie 28 500)
16. KSM Krosno - 2 375 (4 mecze, łącznie 9 500)
17. Speedway Wanda Kraków - 2 250 (6 meczów, łącznie 13 500)
18. Orzeł Łódź - 2 240 (5 meczów, łącznie 11200)
19. Kolejarz Opole - 2 100 (7 meczów, łącznie 14 700)
20. ROW Rybnik - 2 042 (7 meczów, łącznie 14 300)
21. Victoria Piła - 1 800 (4 mecze, łącznie 7 200)
22. Kolejarz Rawag Rawicz - 583 (6 meczów, łącznie 3 500)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (67)
  • rozdwojenieJazniNight Zgłoś komentarz
    w toruniu najlepsza frekwencja ale sf odjela paru ludzi
    • Af Zgłoś komentarz
      strasznie słaba frekwencja.Ludzie nie rozumieją,że dobra frekwencja to lepsza jazda zawodników,większe pieniądze dla klubów,dzięki czemu mogą więcej zdziałać.na przykład w ten
      Czytaj całość
      weekend w Gorzowie pełne trybuny pomimo,że mecze raczej wygrane i nie jakieś tam hity kolejki(wiem,bo dziś kupowaliśmy bilet i niewiele miejsc już zostało).Kibice nie chodzą na Stadion,ale komentować w necie to potrafią,ale niestety beznadziejnie.Oczywiście nie wszyscy,ale duża część.Idźcie na stadion pokrzyczeć i wspierać swoich,a na pewno będzie lepiej.
      • rzeszowiak Zgłoś komentarz
        do prorok: [quote]No tak jak myślałem.Przy półtorakowej żużel w Rzeszowie umiera.Za Van-Puru średnia była 0 2 tysiące wyższa i nawet gdy Stal jezdziła o ligę niżej to kibiców
        Czytaj całość
        przychodziło więcej.Ta baba jednak niszczy wszystko co na swej drodze napotka.Jeszcze kilka lat jej rządów i zbliżymy się lub osiągniemy frekwencję z Wrocławia.Aż żal na to wszystko patrzyć ja ta baba stacza po równi pochyłej ten piękny sport w tym mieście. [/quote] Tutaj mamy do czynienia z niedowartościowanym dzieciakiem który nie może się doprosić od rodziców na bilet stąd pozostaje mu tylko w złości opluć wszystkich wokół niego, panie prorok proponuje żeby pan nie zapluł swojego ekranu kineskopowego bo kto inny jak pan będzie mnie tak bardzo rozśmieszał.
        • rzeszowiak Zgłoś komentarz
          [quote]Polonia Bydgoszcz - Lotos Wybrzeże Gdańsk - 2 000[/quote] Gdyby gacek był na tym meczu to sklasyfikowany byłby na 2001 miejscu hahahah
          • balaton Zgłoś komentarz
            Dlaczego nie ma podanej liczby widzów z meczu z Rzeszowem?
            • szogun Zgłoś komentarz
              Czytając komentarze można dojść do jednego wniosku:dane z frekwencji na stadionach zuzlowych sa kompletnie niewiarygodne. Niech ktos zrobi z tym porzadek, bo to także nie służy reputacji
              Czytaj całość
              dyscypliny,. Nie dość, że regulamin jest niestabilny i niejasny, to jeszcze nie potrafi sie obliczyć wiarygodnie frekwencji. Nie wspomnę już o zalosnych torach, które degraduja nam żużel w hierarchoi zainteresowania polskimi sportami. A o czym to świadczy. Przychodzi mi na mysl jedno:[b] słabość polskich władz żużlowych[/b]
              • Stalowy Zgłoś komentarz
                Jeśli na świetny w tym roku Gorzów Z takimi nazwiskami jak Gollob, Kasprzak, Zmarzlik, Jensen, przychodzi w Rzeszowie 5 tys. (pewno w tym policzono karnetowców), to ja nie widzę
                Czytaj całość
                przyszłości dla naszej dyscypliny....
                • Falubazowy Zgłoś komentarz
                  Mam pytanko ? Co wam da 100 tyś frekwencja oprócz kasy a jak śpiewać będzie tylko tysiąc osób ? Liczą się kibicie a nie frekwencja...
                  • wrooclawianin Zgłoś komentarz
                    "Łącznie na trybunach w 16. kolejce ENEA Ekstraligi: 30 500 widzów. " Tyle ludzi to przychodzi na jeden mecz Śląska we wrocku :|
                    • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                      Pieniądze, wyniki, przepisy, pogoda, wielkość miasta, popularność. Wszystko ma znaczenie odnośnie spadającej frekwencji. Nie można tylko jednym czynnikiem tłumaczyć spadek liczby
                      Czytaj całość
                      widzów w każdym z ośrodków. Każdy klub / miasto ma swoje problemy, lecz poniekąd każdy czynnik mniej lub więcej się przewija. Nie mniej jednak uważam, że duże znaczenie mają wyniki drużyny. My Polacy jesteśmy jeszcze jednak przywiązani do zwycięstw. Lubimy kiedy jest dobrze. Kochamy przychodzić na mecze wiedząc, że jesteśmy murowanym faworytem. Natomiast porażki smakują tak jak by nam przejechano biczem po plecach i potem posypano solą. Rzadko zdarza się abyśmy przychodzili tak po prostu na mecz, aby się radować widowiskiem jako tako. To oznacza iż jesteśmy lokalnymi patriotami i bardzo mocno przywiązujemy się do drużyny, jej losów. Natomiast osobnym aspektem tej układanki są zapewne pieniądze. Żużel jest bardziej sportem rodzinnym niż football więc nie każdy może sobie pozwolić na taki rarytas, aby zasponsorować całą załóżmy 2+2 rodzinę. Problem wydaje się głębszy i jednoznacznie nie można stwierdzić co jest przyczyną. Na pewno osoba, która znajdzie złoty środek na poprawę tej sytuacji jest godna nominacji do Pokojowej Nagrody Nobla.
                      • Toniczek85 Zgłoś komentarz
                        hejka
                        • Prorok Zgłoś komentarz
                          No tak jak myślałem.Przy półtorakowej żużel w Rzeszowie umiera.Za Van-Puru średnia była 0 2 tysiące wyższa i nawet gdy Stal jezdziła o ligę niżej to kibiców przychodziło
                          Czytaj całość
                          więcej.Ta baba jednak niszczy wszystko co na swej drodze napotka.Jeszcze kilka lat jej rządów i zbliżymy się lub osiągniemy frekwencję z Wrocławia.Aż żal na to wszystko patrzyć ja ta baba stacza po równi pochyłej ten piękny sport w tym mieście.
                          • Waikiki Zgłoś komentarz
                            Wrocław i Bydgoszcz - żenada! W Bydzi nawet na derby z Toruniem frekwencja daleka jest od kompletu. A jeszcze nie dawno ktoś się wykłócał tutaj, że Derby bydgosko-toruńskie są lepsze
                            Czytaj całość
                            od lubuskich... Nie da się ukryć, że frekwencja na stadionach żużlowych ogólnie spadła. Wyższa jest tylko w Tarnowie. Spadła nawet w Gorzowie (mimo, iż ten prowadzi w tej klasyfikacji) i w Zielonej Górze (dopiero 3.miejsce). Wynika z tego, że durnowate zmiany działaczy przyniosły odwrotny efekt do zamierzonego. Zastanawiam się też, na ile wpływ na frekwencję ma sytuacja finansowa Polaków? Czyżby była gorsza niż rok temu? W takich miastach jak Wrocław znaczenie ma fakt, że futbol zdominował te miasto. Jest tam nowy stadion, było tam Euro, Śląsk zdobył drugi w historii tytuł mistrza Polski, a z drugiej strony wrocławska drużyna żużlowa cieniuje... Zagadką jest dla mnie Bydzia. Nie jeżdżą najlepiej, ale nie ma tam tragedii. Mimo to, nie umiem wytłumaczyć tej żenująco niskiej frekwencji w tym żużlowym mieście. Toruń też cienko. Mają ładny stadion, drużynę chimeryczną, ale mającą spore szanse na PO, inne dyscypliny nie są wielką konkurencją dla żużla (futbol jest na niskim poziomie), miasto jest w miarę duże (ok. 210.000 mieszkańców), więc frekwencja powinna być wyraźnie wyższa. Na plus zasługuje Czewa. Mimo, że drużyna nie bryluje w lidze, to jednak frekwencja od lat jest wysoka. I to bez względu na siłę Lwów w lidze. mogę się mylić, ale podejrzewam że sporo osób z wielkiej aglomeracji górnośląskiej jeździ do Częstochowy na mecze żużlowe. Ci, którzy kochają żużel, a nie mają go u siebie (np. w Świętochłowicach). Chociaż tam od zawsze górowała piłka nożna. Mam nadzieję, że w PO ta frekwencja jeszcze wzrośnie. Przynajmniej w Tarnowie, Gorzowie, Zielonej Górze i Toruniu (ewentualnie Lesznie).
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×