KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Cieślak: Dalej jesteśmy w grze o złoto

Tarnowianie okazali się minimalnie słabsi w pierwszym finale Enea Ekstraligi. Mimo to trener Azotów Tauron jest zadowolony z wyniku wywalczonego przez jego podopiecznych.
Dawid Lis
Dawid Lis

Przez większą część meczu wynik spotkania był na styku. To na pewno było korzystniejsze dla tarnowian. - U nas nie było nerwowo, bo ten wynik cały czas nas urządzał. Było w okolicy remisu i to jest bardzo dobry wynik na wyjeździe. Myślę, że bardziej gospodarze się stresowali. Leciały kolejne biegi, a w ogóle nam nie odskakiwali. Jesteśmy dalej w grze i teraz piłeczka jest po naszej stronie - ocenił Marek Cieślak. Ostatecznie tarnowianie przegrali w Gorzowie Wielkopolskim 42:47. - Pięć punktów to nie jest zły wynik. Przed meczem brałbym taki wynik w ciemno. Teraz jednak mogę powiedzieć, że trochę się zdenerwowałem, bo za dużo punktów straciliśmy w głupi sposób - dodał szkoleniowiec gości.

Strata, jaką mają "Jaskółki", jest niemal do zniwelowania w pierwszym biegu. Tarnowscy juniorzy w meczu w Gorzowie pokonali miejscowych 16:1. - Przy naszych juniorach w pierwszym biegu powinniśmy odrobić cztery punkty - powiedział trener Azotów Tauron Tarnów. Bardzo dobre zawody odjechał Kacper Gomólski, który pojechał także w biegu nominowanym. - W końcu Kacper zrobił to, czego od niego oczekiwaliśmy - dodał Marek Cieślak.

"Ginger" w biegu 14 zajął miejsce awizowanego Janusza Kołodzieja. Dlaczego "Koldi" nie jechał w biegu nominowanym? - Janusz przyszedł i powiedział mi, że sobie nie radzi i z tego wniknęła ta zmiana w biegu nominowanym - odparł szkoleniowiec tarnowskiego zespołu. W meczu w Gorzowie Martin Vaculik jechał z rozciętym palcem, co przeszkadzało Słowakowi w skutecznej jeździe. - Podczas Grand Prix ten palec mu nie przeszkadzał. Po co w poniedziałek ściągał szwy? Mógł wcale nie ściągać - mówił zdenerwowany Cieślak. Czy Vaculik otrzymał reprymendę od trenera? - Co będę staremu chłopu tłumaczył? Wiadomo, że źle zrobił i wszystko na ten temat - dodał.

W niedzielę ostatni mecz w sezonie 2012. Czy Marek Cieślak rozważa pozostanie na stanowisku trenera w Tarnowie? - Nie widzę powodów, żeby zmieniać klub - odparł krótko. - To jest mój dziesiąty medal jako trenera i wiem jak ciężko się o złote medale walczy. Na to się musi wiele czynników złożyć - dodał. - Finał i pewny srebrny medal jest dużym sukcesem i każdy by tego chciał. My dalej jesteśmy w grze o złoto - stwierdził trener "Jaskółek". - To nie jest tak, że będę pracował jak będzie złoto, a jak zdobędziemy srebro to odejdę - zakończył Marek Cieślak.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (297)
  • Agropolowiec Zgłoś komentarz
    Cieślak SPRZEDAWCZYK. I wszystko w temacie
    • Znafca Zgłoś komentarz
      Cieslak - byl czas, ze Ciebie podziwialem, ale ostatnimi czasy to sie jedynie kompromitujesz!!! Za wszelka cene wygrac !!! Nie wazne, czy fair czy nie - byle wygrac !!! Szczerze to wstyd mi , ze
      Czytaj całość
      jestes menagerem reprezentacji !!!
      • Fan Speedwaya Zgłoś komentarz
        Natomiast,całej tarnowskiej ekipie na czele z M.Cieślakiem i prezes panią A.Mróz - Wielkie Dzięki za tytuł Mistrza Kraju na rok 2012!!!!!! Ps(to tylko kwestia paru dni)
        • Fan Speedwaya Zgłoś komentarz
          ..do Marka Cieślaka. Jest junior,któremu bardzo pasuje tarnowski tor,to Krystian Pieszczek.Ma 17 lat,to wielki talent.Fajnie by było,gdyby pojechał z jaskółkami w przyszłym sezonie:)
          • Fan Speedwaya Zgłoś komentarz
            To byłaby prawdziwa transferowa bomba w Enea Ekstralidze. Jeden z najlepszych polskich żużlowców miałby po sezonie zmienić barwy i przenieść się z Unii Leszno (znane kłopoty z prezesem
            Czytaj całość
            Dworakowskim w trakcie sezonu) do Azotów Tauronu Tarnów. Spekuluje się, że w tarnowskim klubie miałby zastąpić zdetronizowanego niedawno mistrza świata, Grega Hancocka. - Wielu zawodników czekają zmiany. To naturalne i na pewno nikt z tego powodu nie będzie w słabszej formie (mowa o motywacji Hancocka do jazdy w finale - przyp. red.). A jeśli Jarek faktycznie pojawi się w Tarnowie, to będzie można mówić o świetnym ruchu transferowym. Hampel będzie pasował charakterologicznie do nowego zespołu. To dobry kolega Kołodzieja, Vaculika i Janowskiego.
            • jaskólski Zgłoś komentarz
              oszukuje to spółdzielnia przeciwko druzynie z południa no bo to nie do pomyślenia zeby jakaś drużyna z dalekiego południa wygrała DMP z naaaajlepszyyyymi łubudubu drużynami utytłanymi
              Czytaj całość
              itd itp z polski A
              • EstadioOlimpico Zgłoś komentarz
                Żebyś się zesrał stary oszuście i żeby Stal wam łomot sprawiła! Będzie ciężko ale niespodzianki się zdarzają ;)
                • oskarek66 Zgłoś komentarz
                  cwaniaczek cieslaczek teraz bedzie mial nerwowe ruchy,tymbardzirj jak zardzewiali beda pilnowac wyniku i jechac biegi na 3:3 i taktyka pana mareczka sprawdzi sie po przeciwnej stronie!
                  • Dario Zgłoś komentarz
                    siema wszystkim !
                    • zecke Zgłoś komentarz
                      Z tym Vaculem to jakieś jaja wyszły. Najważniejsze mecze w sezonie, a ten się bawi w ściąganie szwów. I pełen optymizm Cieślaka w kwestii juniorów, ale chyba trudno mu się dziwić.
                      • stal Zgłoś komentarz
                        po tych jajach co wyrabia Cieślak .. z Toruniem i Gorzowem ... nawet jak jakimś cudem zdobędzie tytuł mistrza Polski .. to zdobędzie go w haniebny i cyniczny sposób ... nie ma w tym
                        Czytaj całość
                        prawdziwego Ducha Sportu i Fer Play .. ( po co kibicom taki tytuł ) dla mnie Cieślak jako działacz jest skończony ..
                        • Jalek83 Zgłoś komentarz
                          tak czytam od dłuzszego czasu komentarze na temat wielkiego finału stal gorzów - tauron zaoty tarnów i moge poeiwdziec tylko tyle że Cieślak nie ujmując mu zasług dla polskiego żużla
                          Czytaj całość
                          jak na trenera jest zbyt pewny siebie. idzie zawsze do takiego klubu gdzie ma dobrych zawodników i wie ze ma duże szanse na zwyciestwo i zdobycie mistrza . Nie potrafi pogodzić się z najmniejszą porażka zawsze szuka pretekstu a szczególnie co ostatnio jest bardzo popularne to płacze zawsze ze to tor jest nie odpowiedni i domaga sie jego równania. Ale sam jeszce kilka lat temu mówił ze tor robi sie zawsze pod siebie a nie pod drużyne gości. niech cieślak idzie do zespołu gdzie nie mam tzw. dream team i tak niech tą drużyne doprowadzi do mistrzostwa wkoncu ten głupi uśmiech zniknie mu z twarzy. A ja życze Stali Gorzów aby wygrała i aby ten usmiech raz na zawsze zaniknął z jego twarzy. Ps. a jeśli chodzi o tamten walkower to cieslak bardzo dobrze wiedział ze mają wymagany KSM tylko bał du*y ze przegra i to za kretesem wiec po co mówić sedziemu ze popełnił bład woli poczekać i złożyć protest po wszystkim. ( bardzo dobre żródła)
                          • JOBEK CKM Zgłoś komentarz
                            to będzie tylko formalność i Tarnów ma Mistrza
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×