Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krystian Pieszczek: To była moja wina, a nie sprzętu

Po dwóch słabych meczach, Krystian Pieszczek pojechał dobrze z Kolejarzem Rawag Rawicz. Gdańszczanin przyznał, że w pierwszych spotkaniach miał duże problemy.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

W meczu z Kolejarzem Rawag Rawicz, Krystian Pieszczek zdobył 10 punktów i 2 bonusy, czyli wreszcie tyle, ile od niego oczekują kibice. - Było w miarę dobrze, chociaż mogło być lepiej. Troszkę się pogubiłem na początku sezonu i miałem ze sobą problemy. Na szczęście to trochę unormowałem i oby tak dalej - powiedział gdańszczanin, który nie chciał zbyt szczegółowo mówić o swoich problemach. - To była moja wina, a nie sprzętu - przyznał jednak.

Podczas przedmeczowych treningów Pieszczek przegrywał większość wyścigów, jednak po próbnych jazdach był w miarę spokojny. - Trening to całkiem co innego i nie ma co o tym mówić. Przed dwoma wcześniejszymi meczami wszystko wygrywałem i co z tego wyszło? Nie ma co się oszukiwać, kaleczyłem. Teraz już pójdzie z górki. Nie można mówić hop, ale jest lepiej - twierdzi Pieszczek w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.

5 maja Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk jedzie do Grudziądza na mecz z miejscowym GKM-em. To właśnie na grudziądzkim torze Pieszczek debiutował w lidze. - Można powiedzieć, że fajnie byłoby to powtórzyć, ale ja jednak wymagam od siebie jeszcze więcej - przyznał zawodnik, dla którego kibice przygotowali okolicznościowy transparent, na którym napisali: "Krystian - wygrywaj bez pychy, przegrywaj bez urazy. Jesteśmy z tobą! - Dziękuję bardzo kibicom za to, że ci co mnie wspierali, wspierają mnie dalej i byli ze mną duchem. Uwierzyłem w siebie i dałem radę. Po pierwszych meczach pojawiła się dość spora krytyka. Wiadomo, że nie było mi z tym lekko, ale jakoś to wytrzymałem - powiedział zawodnik.

Kibice przygotowali dla Pieszczka okazjonalny transparent Kibice przygotowali dla Pieszczka okazjonalny transparent

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • OSTROVIA YE YE YE Zgłoś komentarz
    Dokladnie gwiazdirzenia jak Nasz LUKASZ sowka sprzed jest talent jest ale co lepiej isc na impreze i krecic laski i opowiadac co i jak i 3 dni nie trzezwiec Tak Jak wczoraj w meczu
    Czytaj całość
    Polska-Rosja 2 pkt zrobil a pozniej jak zawodnicy dziekowali i gollob na kulko stawial to on pierwszy baczki robil cos wywijak kombinowal jak by komplet zrobil
    • Edmund Szyc Zgłoś komentarz
      Dobry transparent.
      • kibic Gks-u Zgłoś komentarz
        Zjadl snickersa i przestal gwiazdorzyc w tym cala tajemnica jego problemow...Oby w Grudziadzu tak pojechal albo jak podczas swego debiutu a mecz bedzie do przodu
        • Goebbels Zgłoś komentarz
          Ważne, żeby chłopak się rozwijał stopniowo, sukcesywnie i... jak najdalej od wody sodowej. Niekiedy dobrze rokujący junior staje się później ligowym przeciętniakiem albo w ogóle
          Czytaj całość
          rezygnuje z uprawiania sportu. Mieliśmy już IMŚJ, którzy żużlowych aren nie podbili. Pamiętacie Dawida Kujawę? Karol Ząbik też był najlepszym juniorem świata... No i nasz Misiek, któremu, z całą sympatią, do światowej czołówki nieco brakuje. Dokonania w wieku juniora nie zawsze przekładają się na późniejszą karierę.
          • Cornelia_GKS Zgłoś komentarz
            Dudek i Ward urodzili się w 1992r., a Pieszczek w 1995r. rozumiem różnicę wieku ( 3 lata ) ale jeśli chwilę pomyślimy to - o dziwo! oni też mieli kiedyś tyle lat co Pieszczek ma teraz.
            Czytaj całość
            Z tego co pamiętam to w przypadku Warda ( analogiczny wiek jak teraz ma Pieszczek ) było to w czasie jego wypożyczenia do GKS gdzie był motorem drużyny zdobywając najwięcej punktów - również w walce z seniorami i prowadził w klasyfikacji zawodników pierwszej ligi, a rok wcześniej zdobył tytuł Mistrza Świata Juniorów - jako najmłodszy w historii. Reasumując porównywanie ich nie jest głupotą wystarczy potrzeć wstecz, porównać ich dokonania w tym samym wieku i różnicę widać gołym okiem.
            • Gigant Zgłoś komentarz
              Ward nie jest juniorem, a Dudek ten wiek kończy, więc nie przesadzajmy, można go porównywać do Zmarzlika, to bym jeszcze zrozumiał, ale do zawodników o 3-4 lata starszych? To głupota
              • Cornelia_GKS Zgłoś komentarz
                Jego punkty są potrzebne i ważne dla GKS...K. Pieszczek jako zawodnik nie jest zbytnio związany z klubem ( próby wypozyczenia do Falubazu, ,,kłopot" z podpisaniem aneksu do umowy) ma
                Czytaj całość
                kontrakt jako junior z GKS i nie ma jak się z niego wykręcić... gdyby nie miał tego zobowiązania to by go w GKS dziś nie było. Jako junior jest ok., ale do poziomu Warda czy Dudka mu brakują lata świetlne... Na tle słabego Szymki błyszczy, ale postawmy go przy Ward czy Dudek i będzie tylko szarym tłem. Niech się chłopak rozwija, ale nie gwiazdorzy...
                • Max GKS Wybrzeze Zgłoś komentarz
                  Wazne ze Krycha i Misiek na czas wracaja.Jestem spokojny o wystep w Grudziadzu.Nawet jezeli przegramy kilkoma punktami wstydu niebedzie.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×