KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

1. Finał SEC oczami Krzysztofa Cegielskiego

W sobotę o godzinie 18:30 rozpocznie się finał Speedway European Championships. Krzysztof Cegielski jest bardzo zadowolony z nowej formuły europejskiego czempionatu.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Do 1964 roku Indywidualnym Mistrzem Europy honorowany był zwycięzca Finału Europejskiego, będącego jednocześnie kwalifikacjami do finału Indywidualnych Mistrzostw Świata. W 2001 roku UEM zorganizowała pierwszy oddzielny finał Indywidualnych Mistrzostw Europy. Od 2013 roku nie był on jednak prestiżowy i konsekwentnie bojkotowali go najlepsi żużlowcy świata. - Na pewno przyjemnie było startować w IME i zdobywać medale, ale był to zupełnie inny poziom. Gdy ktoś zaczynał więcej znaczyć na arenie międzynarodowej, odchodziła mu chęć startowania w tych zawodach. Najlepsi jeździli w cyklu Grand Prix, a Indywidualne Mistrzostwa Europy miały mało atrakcyjną formułę. Liczę, że obecna się przyjmie i będzie konkurencją dla Grand Prix, bo ono jej potrzebuje. Nie można myśleć o kwestiach finansowych i o dochodach, a o prestiżu - zauważył Krzysztof Cegielski. - Ważne jest też to, aby kibicom się to nie przejadło przez zbyt dużą liczbę turniejów o stawkę. Obecnie kibice mają bardzo dużo możliwości oglądania najlepszych na świecie, szczególnie w Polsce. Mam nadzieję, że będzie to konkurencja, ale na zasadzie porozumienia obu stron, by nie cierpiał żaden organizator, a zwłaszcza kibice - dodał ekspert portalu SportoweFakty.pl.

Obecnie o tytuł europejskiego czempiona będą walczyć niemal wszyscy najlepsi żużlowcy Starego Kontynentu. - Ci zawodnicy muszą startować, jak mają to być prawdziwe mistrzostwa, mające rozstrzygać kto jest najlepszym zawodnikiem z krajów europejskich. Pojawił się reprezentant Wielkiej Brytanii, Tai Woffinden i szkoda, że inni Brytyjczycy nie dostali tej szansy, ale zezwolenie na start tego żużlowca jest krokiem w dobrą stronę, bo on podobnie jak Gollob, Janowski, Pedersen, czy Sajfutdinow włączą się do walki o tytuł. Kibice powinni oglądać ciekawe zawody, bo ranga jest wysoka i każdy powinien się jak najlepiej przykładać tym bardziej, że są tylko cztery turnieje i każda pomyłka może powodować to, że nie zdobędą medalu - stwierdził Krzysztof Cegielski.

Sobotnie zawody, podobnie jak kolejne rundy SEC będą transmitowane na kanale Eurosport. - Żużel musi znaleźć swoje miejsce w ramówce i jest to pozytywne dla wszystkich - i dla zawodników i dla organizatorów i dla sponsorów. Nie ma co liczyć, że żużel stanie się popularny w Papui Nowej Gwinei i że nagle zacznie tam funkcjonować, ale w niektórych krajach może w minimalny sposób przyczynić się do jego promocji, a w innych widzowie poznają co to za dyscyplina i na czym polega. To pozytywne, bo dla wielu kibiców sportu w cywilizowanych krajach żużel to sport mocno egzotyczny - przypomniał "Cegła".

Pierwsza runda zostanie rozegrana na Stadionie im. Zbigniewa Podleckiego. Czy jest na nim możliwa ekscytująca walka na torze? - Zawsze są obawy w takich sytuacjach, ale trwa mocna edukacja toromistrzów i myślę, że uda się stworzyć bezpieczny tor do walki, czyli ani zbyt twardy, ani zbyt przyczepny, a taki który ma kilka ścieżek zarówno po zewnętrznej, jak i po wewnętrznej części toru, by zawodnicy mocno się gimnastykowali aby wygrać. W Gdańsku jest tor, na którym można atakować i robić różne manewry. Sam miałem możliwość startowania na nim wielokrotnie i wiem, że to kwestia chęci. Geometria jest korzystna, jednak jest tendencja u wielu zawodników do lenistwa jeśli chodzi o walkę na torze. Często można nie oglądać walki w wielu wyścigach, a potem wyjeżdżają Sajfutdinow i Holder, którzy pokazują że można wyprzedzać. Myślę, że jest to właśnie kwestia chęci. Jak ktoś ma satysfakcję z drugiego miejsca, to nie będzie walczył o pierwsze. Wpływ ma też na to pewność siebie, bo przy obecnych tłumikach każdy musi się uczyć walki od początku - twierdzi Cegielski.

Dziką kartę na te zawody otrzymał Krystian Pieszczek. Czy to dobra decyzja? - Mam nadzieję, że to doświadczenie mu pomoże. Oczywiście niektórzy mogą powiedzieć, że jeden turniej niewiele mu da, ale przebywanie z takimi tuzami w parkingu daje możliwość podejrzenia sposobu przygotowania się do biegu. Daje to bardzo wiele i może to zaprocentować w przyszłości. Mam nadzieję, że gdańscy kibice będą go chcieli zobaczyć i przyjdą oglądać jego walkę z silniejszymi rywalami na torze ich mieście. Nie jest bez szans, bo ostatnio prezentuje się bardzo dobrze i może skutecznie rywalizować z wieloma gwiazdami europejskiego żużla - przewiduje ekspert portalu SportoweFakty.pl.

Czołówka 1. Finału SEC według Krzysztofa Cegielskiego:
1. Emil Sajfutdinow
2. Tomasz Gollob
3. Maciej Janowski
4. Tai Woffinden
7. Krystian Pieszczek
8. Sebastian Ułamek

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (23)
  • Maksi Zgłoś komentarz
    Coś pana Krzysia ruszyło, bo ciągle gada o ścieżkach, by było ich jak najwięcej i niech zawodnicy ich szukają itd. To jakie te ścieżki mają być - 2 nieregulaminowe i dwie
    Czytaj całość
    regulaminowe czyli nierówny , czy tor równy na całej długości i szerokości? O co tu w końcu chodzi? Czy już wiadomo jakie nawierzchnie będzie preferował nowy polski tłumik?
    • kmark stal Zgłoś komentarz
      Ktoś tu zapomniał o Nickim Pedersenie
      • Apator_Tylko_Toruń Zgłoś komentarz
        Pieszczek i Ułamek 7&8 msc? Jak Pieszczek w 10 będzie to dobry wynik, a Ułamek jest w tak wspaniałej formie, że go trener do składu nie wystawia. Trochę realizmu panie Cegielski.
        • Startxd... Zgłoś komentarz
          Ciekawe co zrobi seba
          • Tomek Jamróz Zgłoś komentarz
            ile jest rund ? 4 ?
            • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
              janowski nawet w pierwszej 10 nie będzie do cienias
              • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
                nie wiem co ten cegelski ma do powera ciągle coś bredzi na jego temat a to że podważa jego klasę sportową na antenie tv jakby te 3 tytuły MŚ dostał w nagrodę albo najlpeszym lub w
                Czytaj całość
                ścisłej czołówce zawodnikiem w lidze polskiej był od lat przypadkiem to znowu ma inne pretensje do powera może go nie lubić ale gość który dziś wygra jest dla niego poza pierwszą ósemką to jakaś komedia ogarnij się cegieslki Zresztą śmieszy mnie tez to jak miał pretensje że power nie jedzie w barwach rzeszowa jakby nie wiedział że ma złamaną rękę kiedy jego koldi złamał palec to pretensji do tego że nie jedzie nie miał żadnych
                • ChudyCKM Zgłoś komentarz
                  no coz panie cegielski, cos mi sie nie chce wierzyć żeby pieszczek i ułamek z łagutą wygrali.
                  • czefan Zgłoś komentarz
                    Trzeba być nieźle pier... aby to w ogóle oglądać. Przypomina mi to letnie ogórkowe zawody w siatkówce w pseudolidze pseudoświatowej. Owszem, kasa jest, ale poziom sportowy żaden.
                    • bachus Zgłoś komentarz
                      oj cos mi sie wydaje DZIKI dzis bedzie pierwszy.
                      • fanatyks99 VTK Zgłoś komentarz
                        Szkoda że Jarka Hampela nie ma,moi faworyci to Gollob,Tai i Nicki. Myślę że będą fajne zawody.
                        • FlyningDane Zgłoś komentarz
                          Mój typ: 1.Tomasz Gollob 2.Nicki Pedersen 3.Grigorij Łaguta 4.Emil Sayfutdinov 5.Tai Woffinden 6.Jurica Pavlic 7.Martin Vaculik 8.Krystian Pieszczek Bezpośrednio do finału wejdą : Nicki
                          Czytaj całość
                          Pedersen ,Grigorij Łaguta
                          • BATCH_ATTACK Zgłoś komentarz
                            Tai będzie wyżej i pewnie Dzik też namiesza.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×