KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kamil Cieślar przejdzie leczenie komórkami macierzystymi. "To dla mnie ogromny sukces"

Kamil Cieślar od ponad trzech lat walczy o powrót do pełnej sprawności. 21-latek w najbliższym czasie przejdzie leczenie komórkami macierzystymi. Problemem jest jedynie brak odpowiednich środków.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Dramat Kamila Cieślara rozegrał się na początku czerwca 2010 roku. Podczas zawodów młodzieżowych rozgrywanych na torze w Częstochowie Cieślar na drugim łuku wpadł w Marcina Bubla, który miał wówczas problemy z opanowaniem motocykla i wykręcił "bączka". Rybniczanin z impetem uderzył o dmuchaną bandę i kilka minut później został odwieziony do szpitala. Po pierwszych diagnozach lekarze podejrzewali uraz kręgosłupa.

W szpitalu Kamil Cieślar przeszedł dwie operacje. Po drugiej stwierdzono uraz rdzenia kręgowego. Kamil ma kurczowe porażenie kończyn dolnych. Potrzebna mu jest długotrwała i kosztowna rehabilitacja. Od tego momentu porusza się on za pomocą wózka inwalidzkiego, lecz nie zamierza się poddawać. Walka Cieślara o powrót do zdrowia trwa już ponad trzy lata. - Codziennie przechodzę rehabilitację, dwa razy w tygodniu jeżdżę na specjalne maszyny, które pomagają mi w chodzeniu. Pięć razy w tygodniu jeździ do mnie rehabilitant, więc dzień jest zapełniony - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl wychowanek Rybek Rybnik.

Przed 21-latkiem pojawiła się szansa na odzyskanie sprawności. Cieślar po długich staraniach zakwalifikował się na leczenie komórkami macierzystymi. To pionierska metoda leczenia różnych chorób i urazów. Kilka dni temu do Kamila dotarła informacja, że przejdzie terapię. Cieślar nie ukrywa z tego powodu radości, lecz jednocześnie potrzebuje pokaźnych środków finansowych, by móc wyjechać na leczenie, które odbędzie się w New Delhi lub Bangkoku. - To, że dostałem się na terapię komórkami macierzystymi jest dla mnie ogromnym sukcesem, bo samo zakwalifikowanie się tam, to już 80 procent sukcesu. Jeszcze się do czegoś nadaję. Na dzień dzisiejszy blokadą są pieniądze, które muszę zbierać jakby nie było od nowa. Zgodnie z obowiązującym prawem pieniądze z fundacji nie mogą zostać wykorzystane poza granicami naszego państwa, a koszty nie są małe, bo 40 dni w Indiach czy Tajlandii kosztuje około 100 tysięcy złotych - przyznał Cieślar.

Mieszkający w Rybniku Cieślar może liczyć na wsparcie kibiców z całej Polski, a także osób, które nie interesują się czarnym sportem. Zainteresowani pomocą kontuzjowanemu żużlowcowi mogą przekazać 1 procent podatku (więcej informacji tutaj). Cieślar przyznaje, że dzięki temu może kontynuować rehabilitację. - Z całego serca chcę podziękować osobom, które wpłacają na mnie 1 procent podatku. Wbrew pozorom strasznie mi pomagają. Dzięki kibicom i zwykłym ludziom mogę nie przerywać swojej rehabilitacji. To oni zwiększają moje szanse na wrócenie do pełni sprawności - powiedział 21-latek.

Mimo kontuzji Cieślar może liczyć na wsparcie swojego klubu - Dospel Włókniarza Częstochowa. Włodarze Lwów nie zapominają o nim i przy każdej nadarzającej się okazji robią wszystko, by mu pomóc. Podczas październikowego turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Częstochowy zorganizowana była sprzedaż specjalnych cegiełek, a dochód z nich przeznaczony był na rehabilitację Kamila. Jednymi z osób, które mocno zaangażowały się w pomoc Kamilowi są Ewelina i Artur Sukiennikowie- Chciałbym podziękować Państwu Sukiennikom oraz pozdrowić wszystkich kibiców czarnego sportu i życzyć im wszystkiego najlepszego na sezon 2014 - zakończył Cieślar.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!
Kamil Cieślar od ponad trzech lat walczy o powrót do pełnej sprawności Kamil Cieślar od ponad trzech lat walczy o powrót do pełnej sprawności
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • kenny86 Zgłoś komentarz
    Już nie raz przelalem pieniążki dla Kamila może i drobne sumy ale mam nadzieję że pomogą.Kamilu życzę zdrowia!
    • netoperek Zgłoś komentarz
      To bardzo długi i trudny bieg ale musisz go wygrać! Musisz - bo wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki! Zdrowiej Kamil jak najszybciej!
      • willow007 Zgłoś komentarz
        Na stronie: walkakamila . pl są tylko dane fundacji i info o możliwości przekazania 1% podatku. Podatek to można przekazać na pocz. przyszłego roku, a teraz? Pieniądze z fundacji nie
        Czytaj całość
        mogę byc wykorzystane poza Polską. To jak teraz pomóc? Ma ktoś namiary?
        • tylko stare tłumiki Zgłoś komentarz
          50 zawodników TOP ekstraligi, niech da kazdy tylko po 2 tys zł (nawet nie 0.5 pkt z meczu) i gotowe. tylko czy potrafią się zsolidaryzować ???
          • RILLA Zgłoś komentarz
            No właśnie i tu nie rozumiem decyzji władz ligi odnośnie kary dla mojego toruńskiego klubu.Szkoda mi chorych dzieci,ale ja uważam,że te pieniądze,które musimy zapłacić powinny być
            Czytaj całość
            przeznaczone właśnie dla takich kontuzjowanych zawodników.
            • SamiPrzeciwWszystkim Zgłoś komentarz
              Panie Kurzawski, Panie Karkosik - jest idealna szansa na małe poprawienie wizerunku klubu. Sfinansować leczenie Kamila, 100tys zł co raczej drobne dla was a efekt wizerunkowy byłby
              Czytaj całość
              nieporównywalny.
              • MICHURO Zgłoś komentarz
                Kamil Zdrowia ! Jak wróci na tor to oczywiście tylko w Rybniku :)
                • dd Zgłoś komentarz
                  żona jest księgową i za moją namową rozliczając różnym ludziom PIT przelewała 1% dla Kamila, przez kilka lat. Dobry cel, na rehabilitację. Jednak jak zobaczyła jakim samochodem
                  Czytaj całość
                  przyjechał na mecz do Cz-wy powiedziała stanowczo NIE. I muszę przyznać jej rację, nie jestem pewny czy te pieniądze idą na ratowanie zdrowia czy na czarne BMW za kilkaset tys zł. Coś nie tak. Mam nadzieję że się mylę. Oczywiście zdrowia życzę, bo to jest najważniejsze.
                  • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
                    Powodzenia i jak najszybszego powrotu do zdrowia.
                    • CKM MIKRUS Zgłoś komentarz
                      Ja troszke poszperalem w necie i jezeli ktos chce pomoc Kamilowi to znalazlem jego maila cieslarkamil@gmail.com i jest czynny bo jeszcze dzis odpisal ;) Pozdrawiam :)
                      • Piknick Zgłoś komentarz
                        Mocno wierzę, że Kamil stanie na nogach!
                        • ADASOS Zgłoś komentarz
                          Kamil , podaj nr konta a jestem pewny,że w Polsce znajdzie się 10 tyś. kibiców i zawodników, których stać na przelew 10 zł, raz w roku. Jeżeli się mylę to czas skończyć z myśleniem
                          Czytaj całość
                          że człowiek to coś więcej niż puste słowo.
                          • DeathClub Always Wąchaj Dymek Wąchock Zgłoś komentarz
                            kara pieniezna wzgledem Unibaxu, orzeczona na cele charytatywne powinna w wiekszym stopniu trafic wlasnie do osob poszkodowanych na torze zuzlowym. To by mogla zalatwic sprawe...takie moje
                            Czytaj całość
                            zdanie
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×