KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Paweł Przedpełski: To było spełnienie marzeń

Paweł Przedpełski był jednym z największych objawień ostatniego sezonu. Młodzieżowiec Unibaksu Toruń wspomina najlepiej wyjazdowy mecz w Lesznie, w czasie którego zdobył osiemnaście punktów.

Michał Wachowski
Michał Wachowski

Młody zawodnik nie spodziewał się, że pierwszy pełny sezon w składzie Aniołów zakończy się dla niego tak dużym sukcesem. Paweł Przedpełski prezentował się zdecydowanie lepiej niż bracia Pulczyńscy i zakończył rozgrywki Enea Ekstraligi ze średnią biegopunktową 1,750.

- Liczyłem, że będzie dobrze i podchodziłem do sezonu z optymizmem. Nie spodziewałem się jednak, że w paru meczach spiszę się aż tak udanie - przyznał młodzieżowiec Unibaksu Toruń w rozmowie z naszym portalem. Przedpełskiego komplementowały w trakcie sezonu wszystkie osoby związane z toruńskim klubem, na czele z trenerem Janem Ząbikiem. - Pawłowi przyglądaliśmy się od dawna, dlatego jego wyniki w tym roku nie są dla nas do końca zaskoczeniem - wyjaśnił.

Torunianie są zgodni, że w meczu ligowym z Fogo Unią Leszno Przedpełski przeszedł samego siebie. Zawodnik zdobył 16 punktów i dwa bonusy, w zasadzie w pojedynkę ratując swój zespół przed porażką. Spotkanie na Stadionie im. Alfreda Smoczyka zakończyło się wynikiem 45:45. - Myślę, że najlepiej poszło mi właśnie w Lesznie. Zdobyłem wtedy osiemnaście punktów i dla mnie, młodzieżowca, ten mecz był spełnieniem marzeń. Cieszyłem się tym bardziej, że przełożyło się to na wynik całego zespołu - przyznał Przedpełski.
Nie spodziewałem się, że w paru meczach spiszę się aż tak udanie - przyznał Przedpełski Nie spodziewałem się, że w paru meczach spiszę się aż tak udanie - przyznał Przedpełski
Młody zawodnik udowodnił kolejnymi meczami, że udany występ w Lesznie nie był przypadkowy. Pomimo licznych pochwał ze strony kibiców i osób ze środowiska żużlowego, zawodnik Aniołów nie spoczął na laurach. - Może i sporo się o mnie mówiło, ale starałem się skupiać tylko na swojej pracy oraz treningach. Dobrą formę udało mi się utrzymać do końca sezonu. W paru meczach cieszyłem się z dwucyfrowego dorobku punktowego i myślę, że mogłem być z siebie zadowolony - dodał.

Przedpełski, który zmagał się po zakończeniu sezonu z urazem ręki, myśli już o przygotowaniach do rozgrywek w 2014 roku. Zawodnik zdaje sobie sprawę, że nie może zawieść oczekiwań swojego klubu. Unibax przystąpi bowiem do sezonu z ośmioma ujemnymi punktami. - Nie chciałbym zapeszać, ale liczę na to, że kolejny rok będzie dla mnie równie udany - podsumował Przedpełski.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (81)
  • FAIR PLAY TWIERDZA TORUŃ Zgłoś komentarz
    Paweł duże gratulacje za miniony sezon i samego szczęścia żużlowego w nowym,takiej samej ilości startów i finiszów,rób tak jak robiłeś do tej pory dobry speedway,a będzie z ciebie
    Czytaj całość
    wielki ścigant i mam nadzieje że sukcesami wieku juniorskiego dorównasz Patrykowi,a może zrealizujesz je szybciej,tego ci życze,NAJLEPSZEGO NA NOWY I POWODZENIA...
    • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
      Niech mlody trenuje i jezdzi.To jego robota.Byle nie bral do glowy spraw ujemnych pkt i ze cos MUSI.O PO niech sie martwia DZIALACZE Unibaxu.Zawodnicy niech robia swoje a Rada Nadzorcza klubu
      Czytaj całość
      niech juz nie steruje zawodnikami.Pozniej kazda gnida i oszczaniec wypisuje ze Unibax uciekl......a ile mozna tlumaczyc jelopowi ze jak sie nadepnie na grabie to moze w leb oberwac?
      • CKM MISTRZ Zgłoś komentarz
        Bedziecie w 4 dobrze ze za marzenia niekaraja smieszni jestescie w 1 lidze w przyszlym roku
        • k 53 GKM Zgłoś komentarz
          Witam.Trzymaj gaz i forme oraz zdrowe myslenie .Pawel.No i zdrowka bez kontuzji.Wierze w czworke.Pozdro GKM/Unibax.
          • poncki Zgłoś komentarz
            ja tylko boję się o Pawła w jednej kwestii. ilość startów. obawiam się, że nie często będzie ich miał więcej niż trzy w meczu. po pierwsze w parkingu nie będzie Kryjoma a On nie
            Czytaj całość
            bał się zastąpić nawet Golloba Pawełkiem w Lesznie w 15 biegu. zapisy w kontraktach piątki seniorów i ich gwarancje startów w meczu. w parkingu będzie Ząbik i Kowalik a oni moim zdaniem nie będą chcieli takich decyzji podejmować aby juniorem zastąpić seniora nawet gdy nie idzie mu mecz. i jedyna nadzieja jest moim zdaniem w Gollobie. jest znany z tego, że oddaje juniorom swoje biegi. co do innych nie mam pewności czy tak zrobią a raczej moja pewność idzie w drugą stronę.
            • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
              GRATULACJE ZA TAKĄ POSTAWĘ NA TORZE ORAZ POWODZENIA W KOLEJNYM SEZONIE .
              • APATORforeverTORUŃ Zgłoś komentarz
                Pawełek trzymaj gaz w roku 2014, dużo zdrowia i aby omijały ciebie kontuzję a pokażesz kto rządzi wśród juniorów:).
                • Debylek Zgłoś komentarz
                  Już widzę jak z Miedziakiem w parze na MOTOARENIE wygrywa biegi po 5:1 i trybuny szaleją. Bo reszty zawodników nazwisk nie pamiętam (z wyjątkiem kangurów).
                  • Zbeer Zgłoś komentarz
                    Trzeba wziąć poprawkę na to, że w przyszłym sezonie Pawłowi będzie trudniej o tak dobrą postawę. Oczywiście niczego mu nie umniejszam i chciałbym, aby co najmniej powtórzył sezon na
                    Czytaj całość
                    podobnym poziomie. Mimo wszystko nie tyle presja, co oczekiwania będą większe niż oczekuje się od juniora rozpoczynającego swój (dopiero) drugi sezon. Dochodzi kwestia zniesienia KSM, zmniejszenia liczby drużyn i będzie trudniej o punkty. Dodatkowo w składzie jaki jest w Toruniu zdobycze punktowe najpewniej rozłożą się na całą drużynę. W ubiegłym sezonie Paweł był LIDEREM w paru meczach, ale w sezonie 2014 teoretycznych liderów jest aż pięciu. Zakładając, że limit pecha został w Toruniu wyczerpany na kilka dobrych lat, to poszczególne zdobycze zawodników siłą rzeczy mogą nie być tak okazałe. Liga będzie bardzo wyrównana i nie spodziewam się wyników z różnicą większą niż 15-20 punktów (z wyjątkiem Gdańska niestety). Pawłowi może być zatem trudno utrzymać średnią na poziomie 1.750. Niemniej jednak walczy drużyna i liczy się drużynowe zwycięstwo. Ważne, aby dalej się rozwijał, omijały go kontuzje i nadal dobrze się prowadził. Materiał na klasowego jeźdźca jest. Zaplecze, infrastruktura, sponsorzy, dobra opieka trenerska i klasowi zawodnicy w składzie - od których może się wiele nauczyć - są. Pozostaje wykorzystać daną szansę i jej nie zmarnować jak to zrobili bracia ksero. Niech się chłopak rozwija na pociechę całego środowiska żużlowego w Polsce i oby jak najmniej kontuzji, a naprawdę może być dobrze.
                    • Nick Login Zgłoś komentarz
                      Tak bez napinki zadnej.ciekawi mnie jak sie chlopak zachowa po pierwszym(nieuchronnym niestety)powaznym dzwonie.zastanawia mnie to bo w czarnym charakterze byla kwestia,ze to byla jego obawa
                      Czytaj całość
                      zanim zaczal przygode z zuzlem.
                      • fan UL Zgłoś komentarz
                        sezon konia ma już za sobą! teraz będzie już tylko gorzej
                        • ksfalubazks Zgłoś komentarz
                          Takich zawodnikow lubia kibice.Walczacych do konca,a nie markujacych defekt,gdy jada na koncu stawki.Oby od "wielkiego mistrza "sie tego nie nauczyl.
                          • Kaczor Falubaz Zgłoś komentarz
                            Przedpełski to na pewno "odkrycie" minionego sezonu,zawodnik zanotował fantastyczny sezon i wiele świetnych spotkań,zapadła mi w pamięci kontrowersyjna sytuacja z półfinału w meczu z
                            Czytaj całość
                            Włókniarzem gdzie Paweł zahaczył Czaję pomimo wszystko robiąc to z wyczuciem i z głową wchodząc w małą nie powodując tym grożnych skutków ,oby chłopak rozwijał się i dawał radość kibicom;)
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×