Kokpit Kibice

Osłabione Lwy pokazały kły - Stal Gorzów vs. KantorOnline Włókniarz Częstochowa (relacja)

Po bardzo emocjonującym widowisku Stal Gorzów pokonała na własnym stadionie KantorOnline Włókniarz Częstochowę. Znakomite zawody odjechał zdobywca osiemnastu punktów, Grzegorz Walasek.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Znakomite zawody obejrzeli kibice, którzy postanowili wybrać się w niedzielę na Stadion im. Edwarda Jancarza. Po emocjonującej wymianie ciosów lepsza okazała się być miejscowa Stal Gorzów, która pokonała KantorOnline Włókniarz Częstochowę różnicą dziesięciu punktów. Ciekawi co by było w sytuacji, gdyby tuż przed meczem nie okazało się, że obecnego w Gorzowie Grigorija Łagutę będzie musiał zastąpić Rafał Szombierski. Mimo wszystko Lwy bez Rosjanina i tak poradziły sobie bardzo dobrze.


Zwycięstwo Stali pewne, choć nie przyszło wcale łatwo. Po pierwszej serii startów żółto-niebiescy prowadzili różnicą sześciu punktów. Wtedy sztab szkoleniowy Lwów wyprowadził mocną kontrę w postaci zmiany taktycznej i słabego Rafała Szombierskiego zastąpił Grzegorz Walasek. "Greg" bezapelacyjnie wygrywał dwa kolejne wyścigi, a jako, że za jego plecami do mety dojeżdżali Mirosław Jabłoński i Michael Jepsen Jensen, KantorOnline Włókniarz nie tylko odrobił sześć punktów, ale wyszedł też na dwupunktowe prowadzenie. Później zawodnicy z Częstochowy byli równie szybcy, ale do toru ponownie dopasowali się gospodarze, którzy w dziesiątym biegu podwójnie pokonali swoich rywali i znów wyszli na prowadzenie. To był moment, w którym Grzegorz Walasek stracił swoje wsparcie. W jedenastej odsłonie za jego sprawą padł remis, ale przed biegami nominowanymi gorzowianie powiększyli swoją przewagę do ośmiu punktów, a w czternastym do dwunastu. Ostatni wyścig ustalił wynik meczu na 50:40, bo znów rewelacyjnie zaprezentował się Walasek.

To właśnie na wychowanku zielonogórskiego Falubazu skupiły się oczy wszystkich obserwatorów. Zawodnik, który przed tygodniem zdobył zaledwie punkt na własnym torze i walnie przyczynił się do porażki Włókniarza z Unibaksem Toruń, tym razem był niedościgniony nawet dla największych armat Stali Gorzów. Jedynie w jedenastym wyścigu trochę krwi napsuł mu Niels Kristian Iversen, ale w pięciu pozostałych dojeżdżał do mety z przewagą kilkunastu, a czasami nawet kilkudziesięciu metrów nad stawką.

Wspomniany Duńczyk też był pod lupą, bo ostatnie jego mecze nie napawały optymizmem. Nawet fakt, że Stal sporo jeździła na wyjazdach nie jest usprawiedliwieniem dla Iversena. PUK, który miał być jednym z trzech solidnych filarów drużyny, zdecydowanie zawodził oczekiwania. W niedzielnym pojedynku też zaczął słabo, bo od taśmy, a później bez problemu ograła go para Walasek - Jensen. Przed rozpoczęciem ósmego wyścigu Duńczyk wyjechał na tor z dwoma motocyklami, co przypominało trochę manewry zagubionego Tomasza Golloba, który w 2012 roku miał okropne problemy z rozgryzieniem gorzowskiej nawierzchni. W przeciwieństwie do polskiego mistrza, Iversen tym razem odnalazł odpowiednie ustawienia i dla wszystkich (oprócz Walaska) rywali był nie do ugryzienia. Dziewięć punktów w pięciu startach to i tak wynik przeciętny jak dla zawodnika tej klasy, lecz koniec końców niedzielny występ pozytywnie rokuje na przyszłość.

Wybierz najlepszego zawodnika

Moje Bermudy Stal Gorzów
wybierz zawodnika
  • Krzysztof Kasprzak
  • Tomasz Gapiński
  • Niels Kristian Iversen
  • Piotr Świderski
  • Matej Zagar
  • Bartosz Zmarzlik
  • Adrian Cyfer
Eltrox Włókniarz Częstochowa
wybierz zawodnika
  • Grzegorz Walasek
  • Rafał Szombierski
  • Rafał Malczewski
  • Mirosław Jabłoński
  • Peter Kildemand
  • Michael Jepsen Jensen
  • Artur Czaja
Wydarzenie:

Stal Gorzów - KantorOnline Włókniarz Częstochowa

Sędzia:

Wojciech Grodzki


Na pochwałę zasługuje też gorzowski junior, Bartosz Zmarzlik, który zdobył najwięcej punktów wśród wszystkich zawodników Stali. Dziewiętnastolatek zaliczył tylko jedną wpadkę, w wyścigu ósmym, gdy przyjechał za plecami Jabłońskiego i Artura Czai. W pozostałych był już niepokonany. Co ciekawe Zmarzlik nie miał okazji mierzyć się z Walaskiem, choć wydawać się może, że lider Włókniarza w tym meczu nie miałby żadnych problemów z pokonaniem Zmarzlika. Z pozytywnej strony po stronie Lwów pokazał się z kolei Jabłoński, dla którego sześć punktów z bonusem to wynik zdecydowanie powyżej oczekiwań. - To jest Ekstraliga i nie stawiam sobie wygórowanych wymagań. Jeśli miałbym zdobywać tyle punktów w każdym meczu, to biorę to w ciemno! - mówił po meczu wychowanek Startu Gniezno.

Żałować mogą na pewno kibice zasiadający przed telewizorami, którzy o 19:00 obejrzeli nudny mecz z Tarnowa, gdzie Grupa Azoty Unia zmiażdżyła Betard Spartę Wrocław, bo przecież to ciekawe widowisko z Gorzowa początkowo miało być transmitowane przez telewizję. Okazało się, że to właśnie na "Jancarzu" odbył się prawdziwy szlagier. A za tydzień rewanż - tym razem Lwy podejmą Stalowców pod Jasną Górą. Walka o punkt bonusowy zapowiada się pasjonująco.

KantorOnline Włókniarz Częstochowa - 40
1. Rafał Szombierski - 0 (0,-,-,d)
2. Mirosław Jabłoński - 6+1 (1,2*,2,0,1)
3. Grzegorz Walasek - 18 (3,3,3,3,3,3)
4. Michael Jepsen Jensen - 3+1 (1,2*,0,0)
5. Peter Kildemand - 8 (2,3,w,2,0,1)
6. Artur Czaja - 4+1 (2,0,1*,1)
7. Rafał Malczewski - 1 (d,0,1)

Stal Gorzów - 50
9. Krzysztof Kasprzak - 8 (3,2,2,1,d)
10. Piotr Świderski - 7+5 (2*,1*,1*,1*,2*)
11. Matej Zagar - 10+1 (2,1,2*,3,2)
12. Tomasz Gapiński - 0 (0,0,-,-)
13. Niels Kristian Iversen - 9 (t,1,3,2,3)
14. Adrian Cyfer - 4+1 (1,1,0,2*)
15. Bartosz Zmarzlik - 12 (3,3,0,3,3)

Bieg po biegu:
1. (60,12) Kasprzak, Świderski, Jabłoński, Szombierski 5:1
2. (60,18) Zmarzlik, Czaja, Cyfer, Malczewski (d4) 4:2 (9:3)
3. (59,85) Walasek, Zagar, Jensen, Gapiński 2:4 (11:7)
4. (60,15) Zmarzlik, Kildemand, Cyfer, Malczewski (Iversen - t) 4:2 (15:9)
5. (60,02) Walasek, Jabłoński, Zagar, Gapiński 1:5 (16:14)
6. (60,18) Walasek, Jensen, Iversen, Cyfer 1:5 (17:19)
7. (60,39) Kildemand, Kasprzak, Świderski, Czaja 3:3 (20:22)
8. (60,69) Iversen, Jabłoński, Czaja, Zmarzlik 3:3 (23:25)
9. (60,19) Walasek, Kasprzak, Świderski, Jensen 3:3 (26:28)
10. (60,78) Zmarzlik, Zagar, Malczewski, Kildemand (w/u) 5:1 (31:29)
11. (60,16) Walasek, Iversen, Świderski, Jabłoński 3:3 (34:32)
12. (61,73) Zagar, Cyfer, Czaja, Szombierski (d4) 5:1 (39:33)
13. (61,03) Zmarzlik, Kildemand, Kasprzak, Jensen 4:2 (43:35)
14. (61,11) Iversen, Świderski, Jabłoński, Kildemand 5:1 (48:36)
15. (61,31) Walasek, Zagar, Kildemand, Kasprzak (d4) 2:4 (50:40)

Sędzia: Wojciech Grodzki,
Widzów:
14 000 osób,
NCD
uzyskał Grzegorz Walasek - 59,85 s. - w biegu nr III.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy mecz z Gorzowa powinien być transmitowany w telewizji zgodnie z planem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

  • HDZapora Zgłoś komentarz
    U nas jest dno , a we Włókniarzu tragedia...mają potencjał nie tylko na papierze , ale i w rzeczywistości... Walasek jak chce jechać bardzo dobrze to jedzie, jak nie chce to nie jedzie,
    Czytaj całość
    Łaguta jedzie bardzo dobrze, albo nie jedzie wcale itd.
    • Zielonogórzanka Zgłoś komentarz
      brawo kochany Grzesiu. Wróć do Zielonej Góry.
      • pit2 Zgłoś komentarz
        tak tak torun też miał dostać baty do 30..
        • Siarovsky Zgłoś komentarz
          Jakby w składzie byli jeszcze łaguta i holta to by Włókniarz poskładał Stal jak parasol :/ taką jazdą 4 miejsce to będzie sukces. Jedyny bieg który mi się podobał, to bieg 14.
          • JIGSAW Zgłoś komentarz
            Gratulacje dla Lwów za fajne widowisko i emocje,nc+ niech żałuje że zrezygnowali z transmisji tego meczu.
            • 19karlos82 Zgłoś komentarz
              Co tu duzo pisac mecz byl naprawde super warto bylo jechac :) szkoda ze nie wygrany ale coz i na dobre i zle... a co do nc+ porazka i tyle...
              • Kapitan Kloss Zgłoś komentarz
                Z calym szacunkiem admin dtego forum to złamas. Napisalem grzecznie ze tor na stepie w tarnowie jest do pupy i na ch.. transmisja z niego a ten się poczul urazony. Mistrzu , to jest forum
                Czytaj całość
                kibicowskie a nie różaniec w rydzykowie.
                • stary_trener Zgłoś komentarz
                  W Gorzowie Bartek byl numerem jeden. ZAUWAZCIE JEDNAK TAGZE 7+5 A WIEC 12 DLA DRUZYNY jakie zdobywa zawodnik z pod dwojki. BRAWO SWIDER!
                  • Gueniu Zgłoś komentarz
                    Mam nadzieje że rewanż w Czewie pokaże nc+ bo meczyk zapowiada sie naprawdę ciekawie. szkoda ze nie udało sie wyżej wygrać bo 10pkt może trochę braknąć do bonusu
                    • C-K-M Zgłoś komentarz
                      [b]Tak,czy siak Włókniarz powoli wjeżdża do 1 ligi i to dobrze.Należy ,,zburzyć całą świątynie i wybudować ją na nowo,,Rozgonić zarząd oszustów i kombinatorów i powołać ludzi
                      Czytaj całość
                      konkretnych,którzy znają się na żużlu i wiedzą z czym to się je.Tyle w temacie i innej opcji nie ma.[/b]
                      • DanGW Zgłoś komentarz
                        Do 9 biegu wyglądało to dobrze dla Czewy, bo Walasek jechał 4 razy do 11 aż 5, więc prawie w połowie i trzymał wynik. Skończyły się starty niesamowitego wczoraj Walaska i skończył
                        Czytaj całość
                        się wynik. Nikt poza nim nie jechał dobrze, Peter jeszcze można powiedzieć pozytywnie, ale trochę za bardzo wszalał bez pomysłu, raz m. in. zaatakował swojego kolegę z drużyny i z 5-1 zrobiło się na moment 4-2 dla stali.
                        • Miszcz Sarkazmu Zgłoś komentarz
                          Grzesiu, widać, wypłatę dostał :D
                          • Goldena Zgłoś komentarz
                            Łaguta..kapitan...taki kochany...Gdzie on teraz jest?
                            Zobacz więcej komentarzy (27)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×