KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oświadczenie Prezesa Zarządu oraz Rady Nadzorczej Unii Tarnów ŻSSA

W związku z pojawiającymi się od kilku dni informacjami dotyczącymi rzekomego upadku czarnego sportu w Tarnowie, Prezes Unii Tarnów ŻSSA Łukasz Sady oraz Rada Nadzorcza wydali oświadczenie.

Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski

Oświadczenie:

1) Na dzień dzisiejszy istnienie klubu Unia Tarnów ŻSSA nie jest absolutnie zagrożone, a wszelkie informacje twierdzące inaczej są nieprawdziwe. Dzięki blisko dwuletniej pracy nowego Zarządu, Rady Nadzorczej oraz stworzonego w dużej części "od zera" zespołu pracowników, udało się poprawić wizerunek Klubu oraz wzmocnić markę "Unia Tarnów ŻSSA". Dokonano tego m.in. przez różnorodne akcje prowadzone przez klub, a skierowane do szerokiego grona kibiców - od najmłodszych - dzieci i młodzieży z przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjalnych, dzieci z domów dziecka, dzieci i młodzieży z terenów wiejskich, aż po dojrzałych i świadomych dorosłych Kibiców. Dzięki stworzeniu nowej strony internetowej oraz nowoczesnych profili Klubu na portalach społecznościowych, Spółka Żużlowa otworzyła się jeszcze bardziej niż dotychczas na Kibiców, Ci z kolei, na różne sposoby mogli brać czynny udział w życiu Klubu. Ponadto, Unii Tarnów ŻSSA udało się wspólnie z Galerią Gemini, siecią sklepów Al.Capone, Browarem Carlsberg, przeprowadzać akcje promocyjne, dzięki którym Kibice mieli możliwość spotykać się z zawodnikami, nabywać bilety na żużel w przedsprzedaży, czy wygrywać je w różnych konkursach.

Całkowicie też zmieniono sposób naboru i szkolenia adeptów czarnego sportu, przez zacieśnienie współpracy z Uczniowskim Klubem Sportowym "Jaskółki" trenera Mirosława Cierniaka, który na minitorze prowadzi zajęcia z najmłodszymi, a w szkółce Unii Tarnów pracuje razem z trenerem Baranem nad dalszym rozwojem młodzieży. Ale co najważniejsze - dzięki wsparciu sponsorów, w tym szczególnie Głównego Partnera - Grupy Azoty, pracy wszystkich osób w klubie i zaangażowaniu właścicieli (akcjonariuszy), w tym roku uda się osiągnąć najlepszy od wielu lat wynik finansowy, co jest niewątpliwym sukcesem.

2) Wbrew temu co w mediach twierdzi dotychczasowy trener zespołu - trwają rozmowy z zawodnikami, zarówno z dotychczasowego składu jak i z innymi żużlowcami. Podczas tych rozmów zawodnikom oferowane są warunki finansowe adekwatne do ich możliwości sportowych i zgodne z regulaminem finansowym Enea Ekstraligi. Zarząd Klubu nie zamierza tego regulaminu przekraczać, ani też w żaden sposób obchodzić, gdyż konsekwencją takich działań byłyby kary nakładane za łamanie regulaminu a w dłuższej perspektywie nawet bankructwo klubu. Tym samym ciężka praca zostałaby zaprzepaszczona a klub podzieliłby losy Spółek Żużlowych z Częstochowy i Gdańska.

Ważniejsze jest, aby klub był stabilny finansowo, niż żeby rok rocznie, kosztem płynności finansowej, zdobywał laury, nie patrząc perspektywicznie w przyszłość. Innym problemem jest zainteresowanie lokalnego biznesu promowaniem się przez sport żużlowy i znikome zaangażowanie władz samorządowych. Od strony infrastruktury Stadionu Miejskiego, mamy obawę, czy Klub będzie w stanie spełnić wszelkie wymagania regulaminowe i prawne, w tym w szczególności niezwłocznie potrzebny system bram wejściowych wraz z systemem identyfikacji kibiców i monitoringu, gdyż jego brak jest niezgodny z Ustawą o Bezpieczeństwie Imprez Masowych.

3) Trener mija się także z prawdą, twierdząc, że z zawodnikami nikt nie rozmawiał w trakcie sezonu a między Zarządem Klubu a drużyną nie było kontaktu. Pragniemy zauważyć, iż w trakcie sezonów 2013 jak i 2014, niejednokrotnie miały miejsce spotkania z zawodnikami czy to oficjalne, dotyczące spraw bieżących - organizacyjnych, finansowych, innych, czy to mniej oficjalne w formie np. obiadu lub kolacji. Nie zawsze pojawiał się na nich trener Cieślak. Ponadto przedstawiciele Zarządu Klubu, przedstawiciele Rady Nadzorczej, uczestniczyli w meczach wyjazdowych i zawsze przed meczem jak i po meczu, pojawiali się w parku maszyn rozmawiając z trenerem i zawodnikami.

Niestety także w temacie sponsorów znacznie różnimy się w naszych ocenach z Panem Cieślakiem. Od roku 2013 odbywają się kilka razy w roku spotkania dla wszystkich naszych darczyńców, na które zapraszani są również zawodnicy i trener, niestety nie we wszystkich trener miał okazję wziąć udział. A blisko 100 umów reklamowych podpisanych na sezony 2013 i 2014, nie podpisało się samo. Zarzuca się Zarządowi, że traci sponsorów, tymczasem Zarząd Klubu przez ostatnie dwa lata odzyskał większość drobnych i średnich sponsorów, którzy w trakcie sezonu 2012 gremialnie odeszli z Klubu. Jakby nie powrót i wsparcie tych sponsorów, być może nie udałoby się przynajmniej niektórych celów sportowych osiągnąć. I o ile faktem niezaprzeczalnym jest to, że gdyby nie wsparcie Grupy Azoty, niemożliwe byłyby do osiągnięcia obecne sukcesy, o tyle sukces całościowy – wynik finansowy Klubu, sukces organizacyjny wszystkich zawodów żużlowych, wzmocnienie pozycji Klubu w środowisku żużlowym w Polsce - jest możliwy dzięki pracy wszystkich osób w klubie i wspomagających klub chociażby w formie wolontariatu.

4) W najbliższym czasie trener Cieślak otrzyma od Unii Tarnów ŻSSA konkretną ofertę dalszej współpracy, gdyż wszyscy mocno wierzymy w to, że jako świetny fachowiec, co wielokrotnie udowodnił, biorąc pełną odpowiedzialność za drużynę, będzie potrafił wycisnąć z niej 100% możliwości.

Liczymy również, że trener swoją wiedzą i autorytetem przyczyni się do wyszkolenia tarnowskich następców Janusza Kołodzieja.

Łukasz Sady - Prezes Zarządu Unii Tarnów ŻSSA
Jerzy Putowski - Przewodniczący Rady Nadzorczej Unii Tarnów ŻSSA

Czy twoim zdaniem Unia Tarnów zbuduje zespół, który w przyszłym roku ponownie będzie się liczyć w walce o medale DMP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (164)
  • Kukris UT Zgłoś komentarz
    Panie Szczepanie Bukowski!! Natchnij mądrością tych frustratów z zarządu Unii
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      p.prezesie jak jest tak dobrze to mając kontrakt na kolejny rok trener odchodzi,jak czytamy nowe wiadomości , czyli pan kłamie, NIE JEST TAK NA RZECZY JAKIE TU PAN WYGŁASZA OŚWIADCZENIE.
      • Kopite Joda Zgłoś komentarz
        .. kto ma rację.. Cieślak czy prezes.. czytałem nie dawno wywiad z Markiem c. w TŹ.. przekaz był całkiem inny.. jestem kibicem KSSG.. ta informacje traktuje jako newsa w sporcie który
        Czytaj całość
        mnie interesuje i z tego co czytam z obu stron sytuacja w Tarnowie ciekawa nie jest..
        • bobi40 Zgłoś komentarz
          mam wrażenie że to wszystko burza w szklance wody.z jednej strony prezes obsadzony 2 lata temu przez zakłady azotowe a z drugiej narodowy trener tułający się od klubu do klubu w
          Czytaj całość
          zależności od sytuacji finansowej.z tego co zrozumiałem klub na dzień dzisiejszy nie ma długów co stawia go na drugim,trzecim miejscu jeżeli chodzi o finanse w polsce.tarnówek niestety to miasto i region biedny jeżeli chodzi o firmy srednie chcące wspomagać sport w jakiejkolwiek postaci.wyciągnięcie z firmy 10-15 osobowej kwoty 50000 graniczy z cudem a to tylko 1 mecz klasowego zawodnika.nietrudno policzyć że na 20meczy x 6 zawodników potrzeba ok 6000000!!!do tego dochodzą koszty organizacji,prowadzenia klubu i wiele innych co daje przyblizoną kwotę 10 000000!!!!to około 500 "drobnych" sponsorów dających średnio 20000 na sezon.to jest ilość powalająca i twierdzę że gdyby nie azoty to w tarnowie nie ma szans na żużel w żadnej postaci.czy tutaj będzie sady,srady czy inny prezesina to i tak bez wsparcia azotów nie ma szans funkcjonować.to czy on załatwi 10 kolejnych sponsorów po 2000 zmienia tylko tyle czy w biurze nie zabraknie papieru.to że na dzień dzisiejszy nie ma długów to niewątpliwie można zapisać na plus sadego-poprostu nie ukradł lub zdefrałdował azotowych pieniędzy.i to jego plus. z drugiej strony trener narodowy który pracuje za pieniądze które ani wam ani innym trenerom w polsce się nie śniły.i co ? i dupa! przez cały sezon mimo zapewnionych play-offów nie zgadzał się na żaden wariant zaoszczędzenia kasy.nie pozwolił pojeździć młodym.twierdził że zawodnicy muszą jeździć bo się obrażą.tajemnicą poliszynela jest fakt że w niektórych meczach zawodnicy zgadzali się na obniżenie stawek.wszyscy oprócz jednego który olał cieślaka i nas wszystkich. nie rozumiem dlaczego teraz jest tak źle skoro przez cały sezon zawodnicy oraz trener mówili we wszystkich wywiadach że jest ok. kontrakt pomiędzy azotami a narodowym zerwany w ostatnim czasie doprowadza do tego że burak z częstochowy gryzie i opluwa wszystkich dookoła bo zdaje sobie sprawę że klubu nie stać na podobną wypłatę. powinniśmy zachować spokój bo już nie raz tak bywało.chyba że przy okazji ktoś chce coś ugrać wciągając paru gównia.y do walki pod hasłem"ratujmy żużel w tarnowie"
          • arrow76MCE Zgłoś komentarz
            Powiem szczerze, już dawno w Tarnowie nie było dobrego gospodarza. To co jest od kilku dobrych lat to jest śmiech na sali, śmieszni prezesie i tzw. rada nadzorcza to nic innego jak
            Czytaj całość
            pasożyty. Mam pytanie do kogoś z zarządu gdzie jest ten śmieszny sklep klubowy i kto za to jest odpowiedzialny, bo jak dla mnie to ten ktoś jest do zwolnienia od kilku lat. Mieliśmy sukcesy i co ? , a właśnie g..no . Jacy prezesi i doradztwo tak wygląda klub, i nie liczcie na Azoty bo ja jako pracownik jestem przeciwny dawaniu za darmo Wam kasy. Do roboty byście się wzięli, a nie czekali na darmochę. Choć co tu ukrywać zawsze Unia Tarnów czekała na darmochę od Azotów czy to żużel piłka czy basen. Pozdrawiam
            • Przemyslaw Klysz Zgłoś komentarz
              Nie martwicę się tarnowianie dziadzia greg zakończy karierę i 2 bań ki będą w kasie pozdro z gorzowa
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Kolego przygotowanie toru przez Cieślaka nie świadczy o tym ze w Tarnowie jadą gęsiego gdyż na innych torach też jadą gęsiego,gdyż inny trener tor przygotował. Do puki zawodnik nie
                Czytaj całość
                znajdzie przełożenia i ścieżki taki widok będzie zawsze. Jeżeli zawodnik wyjdzie pierwszy spod taśmy ,założy się na pierwszym wirażu to jedzie po trzy p. pozostali w kolejce do mety , taka jazda nie jest procederem w Tarnowie ale wszędzie, pozdrawiam, kolegę Fazik
                • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
                  Mam nadzieje ze w Tarnowie w Unii zapanuje spokoj i rozpocznie sie przygotowanie do sezonu 2015.Bez emocji i niezdrowych sensacji.Polski sport jest jeden i trzeba dbac o kazdy klub.
                  • Kusza19 Zgłoś komentarz
                    Biedny rada nadzorcza i prezes. Kibice, Trener Cieślak, Grupa Azoty się na nich uwzięli i bezczelnie kłamią. A może to zarząd kłamie? Na facebook Unii Tarnów pojawiło się oskarżenie
                    Czytaj całość
                    że wywiad prezesa (kompromituję się mówiąc że klub nie znalazł żadnego sponsora) w radiu RDN został spreparowany. Śmiech na sali.
                    • unista 1938 Zgłoś komentarz
                      Marek coś czuje nie ma zamiaru gasić światła w Tarnowie i będzie ucieczka.
                      • fox55 Zgłoś komentarz
                        sady ... KOŃCZ WAŚĆ ... WSTYDU OSZCZĘDŹ !!!
                        • YoloUT Zgłoś komentarz
                          To my zrobimy wszystko,żeby go z niego zdjąć. Będziemy walczyć końca, albo zacznie coś robić,by sytuacja klubu się polepszyła,albo niech odejdzie i po problemie..
                          • YoloUT Zgłoś komentarz
                            Trener kłamie,zawodnicy pewnie też tylko nasz wspaniały zarząd jest święty .. Chyba tylko prezes nie zauważa problemów.. Masakra jakaś..
                            Zobacz więcej komentarzy (54)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×