KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dyktat federacji wobec zawodników. Groźbą jest zakaz startów poza Rosją

TK MFR stawia żużlowców pod ścianą. Tylko gwarancja startu w finale indywidualnych mistrzostw kraju pozwoli rosyjskiej czołówce na kontynuowanie kariery w ligach zagranicznych.

Jacek Cholewiński
Jacek Cholewiński
Od wielu lat czołowi rosyjscy zawodnicy, którzy na własnej skórze odczuwali narastający kryzys rodzimego żużla, korzystali z okazji do stałych startów w ligach zagranicznych. Ich celem stały się głównie ligi polskie, w których można nie tylko zawrzeć korzystne kontrakty i dobrze zarobić, ale też zareklamować się na międzynarodowym rynku. Teraz Motocyklowa Federacja Rosji grozi, że nie wyda im zgody i nie przydzieli odpowiednich licencji.
Wygląda na to, że rosyjscy działacze za punkt honoru postawili sobie, by w mistrzostwach kraju brali udział wszyscy najlepsi zawodnicy. Przypomnijmy, że w minionym sezonie ze startu w IM Rosji zrezygnowali między innymi Emil SajfutdinowArtiom Łaguta i Aleksandr Łoktajew. Jedynym z "topów", który się nie wyłamał był Grigorij Łaguta i w finale na torze Saławatu w cuglach wywalczył złoty medal.

Podczas zakończonych niedawno obrad Komisji Torowej MFR, jej przewodniczący Andriej Sawin wygłosił słowa, które zabrzmiały jak groźba: - Chcę jeszcze raz podkreślić i doprowadzić do świadomości wszystkich zainteresowanych stron, że uczestnictwo rosyjskich zawodników w indywidualnych mistrzostwach kraju jest obowiązkowe! Bez gwarancji swojego udziału w zawodach ani jeden zawodnik nie otrzyma od nas zgody na udział w rozgrywkach lig zagranicznych i nie zdoła otrzymać międzynarodowej licencji.

Jakie wyjście mają zawodnicy? Zapewne poddadzą się dyktatowi, dołożą z własnej kieszeni i wezmą udział w krajowych rozgrywkach. Bo czy znajdzie się odważny, by pójść na otwartą wojnę z działaczami i dla kontynuacji sportowej kariery na przykład zmieni obywatelstwo?

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (47)
  • smok Zgłoś komentarz
    Kontrowersyjne rozwiązanie, ale nie jest ono całkowicie pozbawione sensu.
    • Opole2013 Zgłoś komentarz
      Dziwna dyskusja. Płacimy setki tysięcy złotych czy euro Anglikom za prawo zorganizowania zawodów SGP w państwie, bez którego ta dyscyplina nie istnieje, a dziwicie się rosyjskiej
      Czytaj całość
      federacji, że za wydanie dokumentu uprawniającego zawodnika do zarabiania tysięcy złotych żąda jednego przyjazdu do kraju na zawody. Dla mnie to oczywiste (pomijając pobudki patriotyczne, bo tego np. polscy zawodnicy nie rozumieją - vide obsada MPPK). No a propos studiów medycznych, to na Śląsku rok płatnych studiów w państwowej uczelni kosztuje 20.000 zł. czyli całe studia 120.000 zł. Jak ktoś robi "za darmo" (bo zdał dobrze maturę) to uczelnia tego nie traci. Płaci Skarb Państwa. To tyle w temacie.
      • Cpress Zgłoś komentarz
        ...czy znajdzie się odważny... ??? Wolne żarty, przecież zawsze znajdzie się taki ktoś. Uświadomiła nam to historia i jako twórcy przyszłości mamy niejako kolejne, sprawdzone
        Czytaj całość
        narzędzie - jak więc nie stosować czegoś co już działa ?
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Z jednej strony dzilacze staraja sie miec jak najlepsza obsade rodzimych zawodow niskim kosztem, ale z drugiej ma m glupie przeczucie ze nam zaraz paru Polakow moze przybyc...
          • Czuczo Gomez Zgłoś komentarz
            O jeju widzę, że sportowefakty też dają ponieść się fali rusofobii ;/ Po pierwsze, to ich mistrzostwa i to ich srawa jak załatwiają sobie obsadę. Po drugie, popatrzcie na nasze
            Czytaj całość
            podwórko, gdzie przereklamowana najlepsza liga świata jeździ na wciśniętych siłą(zawodnikom), a PZMotowi pewnie siłą perswazji(dukatami) nędznych tłumikach. Rosjanie mają te tłumiki w nosie,jeżdżą na starych i nikt im nic nie robi z tego powodu. Po 3 ruscy może i swoje za uszami mają, ale nie dają sobie w kaszę dmuchać, a my nie dość że dajemy się doić rudzielcom z wysp(wspomaganym przez cwaniaków z Danii) utrzymując ich GP i SGP, to na dodatek nie umiemy pozbyć się ze swojego podwórka kilku, dosłownie kilku wrzodów na dupsku tego sportu. Piłka Nożna sobie jakoś z tym poradziła, a żużel z roku na rok w coraz większym szambie tonie.
            • Patrykowski Zgłoś komentarz
              Niektorzy jak Emil, czy Sasza wcale nie musieli by przyjmowac nowego obywatelstwa.....
              • ABC- prawdziwy Zgłoś komentarz
                Pierwszy już Emil złożył obywatelstwo..kolejnym będzie Loktajev..Laguty też raczej nie będą czekać. ..wieczne problemy stwarza im rodzima federacja. .a to wiz nie załatwią a to
                Czytaj całość
                jakieś zawody na końcu świata każe jeździć. ..
                • Radi Zgłoś komentarz
                  I bardzo dobrze, tak powinno byc a nie ze rezygnuja z udzialu! tak samo powinni zrobic w Polsce i karac tych co rezygnuja ze ZK, IMP itp! moze by to ich nauczylo troche a nie tylko kasowac
                  Czytaj całość
                  pieniadze
                  • Jacek GKM Zgłoś komentarz
                    Billy, zapewniam Cię, że oni nie mają obywatelstwa. Mają tzw. "wid na żitielstwo" (pozwolenie na stałe zamieszkanie). Grisza kiedyś próbował stać się obywatelem Łotwy ale mu nie
                    Czytaj całość
                    wyszło. Nie zdał w ambasadzie egzaminu z łotewskiego, a to jest wymóg formalny.
                    • billy Zgłoś komentarz
                      Łaguty i tak to mają w d... bo przeskoczą jakby co na obywatelstwo łotewskie bo takie mają.
                      • Grzesiek Tarnów Zgłoś komentarz
                        XXI wiek a tu jakies dyktatury. W trudnej sytuacji sa chlopako z Rosji, gdybym ja byl na ich miejscu to chyba poszukalbym sobie jakiegos cichego kacika w Europie i zyl sobie z innym
                        Czytaj całość
                        obywatelstwem. Co roku jedno i to samo a nawet gorzej. Nasi zachodni sasiedzi pewnie by ich przyjeli z radoscia do federacji.
                        • karol3414 Zgłoś komentarz
                          Co w tym złego? Myślę, że u nas też by się przydał taki krok. W Angoli np. mają zakaz startów w SEC. Zresztą, z niewolnika nie ma pracownika. To że mają wystartować, nie oznacza,
                          Czytaj całość
                          że muszą wziąć najlepszy sprzęt i ryzykować jazdę po bandzie. Ich udział to też jakaś forma promocji tego sportu w kraju.
                          • koziołek maurycy Zgłoś komentarz
                            Od Dziadka niech pożyczą motorower i startują. Za"wróble".
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×