Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trening w Warszawie odwołany!

Tor na Grand Prix Polski w Warszawie został już ułożony, ale pozostawia wiele do życzenia. Piątkowy trening trwał krótko i został przerwany, na tor wyjechali tylko Nicki Pedersen i Tomas H. Jonasson.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Jazda Duńczyka i Szweda była daleka od płynnej. Pozostali zawodnicy narzekają na warunki i nie chcą rozpocząć treningu. Ostatecznie po długich dyskusjach i wymianie opinii pomiędzy zawodnikami na temat stanu nawierzchni toru ułożonego na Stadionie Narodowym, podjęto decyzję o przerwaniu treningu.


Na torze pojawili się jedynie Tomas H. Jonasson i Nicki Pedersen. - Szwed przyznał, że jeździł już na gorszej nawierzchni, ale ten tor jest daleki od ideału - powiedział na gorąco Jarosław Hampel, który - podobnie jak większość żużlowców - nie wyjechał na tor.

 - Faktycznie w pojedynkę da się jeszcze jakoś jeździć na tym torze. Jego geometria jest nawet bardzo ciekawa i możliwe jest tutaj dobre ściganie. Niestety, jazda w czterech na ten moment byłaby bardzo niebezpieczna - przyznał Jonasson.

- Mam nadzieję, że coś zrobią z tym torem, bo na razie nie da się na nim jeździć. Nie chodzi przecież o to, żebyśmy się pozabijali - powiedział Krzysztof Kasprzak.

W przeszłości już bywało tak, że treningi na torach czasowych były odwoływane lub korzystało z nich niewielu żużlowców. Następnego dnia odbywały się jednak zawody. Oby podobnie było w przypadku turnieju na Stadionie Narodowym. Jedno jest pewne, przed Ole Olsenem i jego ekipą sporo pracy. 

Z Warszawy dla SportoweFakty.pl
Maciej Kmiecik

Czy Ole Olsenowi uda się doprowadzić tor do stanu, by bezpiecznie odjechać sobotnie zawody?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (302):

Zobacz więcej komentarzy (289)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×