Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pawliccy zaczęli rządzić w Ekstralidze

W Lesznie nie przypominają sobie tak udanego początku sezonu w wykonaniu braci Pawlickich. Obaj znajdują się obecnie w dziesiątce najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Gdy jeszcze przed rokiem Piotr Pawlicki przyznawał otwarcie, że chce być liderem leszczyńskiego zespołu, wielu przyjmowało jego słowa z powątpiewaniem. Zarówno końcówka poprzedniego, jak i początek tego sezonu wskazuje jednak na to, że jest to możliwe. "Piter" ma obecnie piątą średnią biegową w PGE Ekstralidze (2,308), a lepszym wynikiem w leszczyńskim zespole może pochwalić się jedynie Duńczyk - Nicki Pedersen. O ile solidnej postawy młodszego z braci można było się spodziewać, o tyle wyniki Przemysława są dla większości obserwatorów zaskoczeniem.


- Cała drużyna jedzie, a duży wpływ na wyniki ma właśnie postawa braci Pawlickich. Mają dobry sprzęt i na chwilę obecną są nie do ugryzienia - ocenił były trener leszczyńskiej Unii, Jan Krzystyniak. Obaj zawodnicy zdali sprawdzian, jakim był wyjazdowy mecz ich drużyny w Gorzowie. Zarówno Piotr, jak i Przemek zdobyli tam po jedenaście punktów, a młodszy z braci dołożył do tego jeszcze dwa bonusy. Gdy wystąpili wspólnie w gonitwie dziewiątej, przywieźli za plecami Krzysztofa Kasprzaka, wygrywając 5:1.

- Niektórzy zawodnicy szukają w sprzęcie i zmieniają tłumiki. Ale gdy ktoś ma naprawdę wysoką formę, odnajdzie się w zasadzie na wszystkim - zaznaczył trener Stanisław Chomski, odnosząc się do postawy Piotra Pawlickiego. Notowane ostatnimi czasy wyniki są radością i zarazem ulgą dla ojca zawodników. Po ostatnim, nieudanym sezonie spekulowano bowiem, że starszy z braci znajdzie się w Lesznie poza składem. - Co niektórzy już go skreślali i odstawiali na ławkę rezerwowych. Myślę, że jeszcze sobie na to nie zasłużył. Mówiłem zimą, że to będzie jego sezon i to chyba faktycznie się sprawdzi - stwierdził Piotr Pawlicki senior.

Bracia Pawliccy w PGE Ekstralidze:

Pozycja Zawodnik Mecze Punkty Bonusy Śr/bieg
5. Piotr Pawlicki 3 28 2 2,308
10. Przemysław Pawlicki 3 26 5 2,214


Zdaniem żużlowych ekspertów, sukces starszego z braci zrodził się w głowie. Dotychczas jego problemem były bowiem niezaleczone do końca kontuzje. - Uważam, że właśnie te urazy przeszkadzają mu w osiągnięciu wyników na miarę oczekiwań. Pamiętam jak wszyscy zachwycali się nim w wieku juniora. Wtedy wygrywał nawet z seniorami, a gdy sam został jednym z nich, zaczęły się jego problemy. Jeśli chce ponownie wygrywać, jedyną receptą jest to, by był w stu procentach zdrowy - mówił jeszcze przed startem sezonu Jan Krzystyniak. Fakt, że starszy z braci odbudował się pod względem psychicznym potwierdzają także słowa jego ojca. Okazuje się bowiem, że Przemek osiąga obecne wyniki na sprzęcie z poprzedniego sezonu. - Wcześniej dużo przy tych silnikach zmieniał i szukał ustawień, a teraz nabrał do nich zaufania - wyjaśnił.

Jeśli obaj bracia utrzymają wysoką formę, żużlowy świat będzie stał przed nimi otworem. Ostatnio przebrnęli oni jak burza przez rundę kwalifikacji Speedway Grand Prix i myślą obecnie o występie w Challange'u. Znaleźli się poza tym w szerokiej kadrze reprezentacji Marka Cieślaka. Występ w Drużynowym Pucharze Świata byłby dla braci ukoronowaniem dobrze rozpoczętego się sezonu.

Skrót meczu MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów - Fogo Unia Leszno

Czy bracia Pawliccy pojadą w Drużynowym Pucharze Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (43):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Bracia sa dobrze prowadzeni przez ojca i teraz widac to po wynikach, maj wszelkie predyspozycje by stac sie dobrymi zawodnikami na lata ale wazne jest zeby omijaly ich kontuzje bo jak widac po
    Czytaj całość
    Przemku te potrafia skutecznie zastopowac najzdolniejszych.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Pawliccy rządzą w ex lidze,tego bym nie powiedział.Jedynie lepiej jadą niż w ubiegłym sezonie powodzenia.
      • ROSE - RSKŻ Zgłoś komentarz
        Osobiście cieszy mnie postawa tych gentlemanów. Chłopaki skupieni na żużlu, sympatyczni i bardzo dobrze jeżdżący. Kibicowałem im zawsze i cieszę się, że jeżdżą w Unii tam gdzie
        Czytaj całość
        ich miejsce. W tym roku są polskim silnikiem napędowym Byków.
        • MARCEPAN27 Zgłoś komentarz
          z tym sie nie zgodzę najlepszy jest zmarzlik :)
          • -Matall-RSKŻ Zgłoś komentarz
            O ile dobry wynik Przema u siebie to akurat nie jest olbrzymie osiągnięcie (patrząc również na przeciwników, jakich miał w jeździe z Tarnowem), to występ w Gorzowie znakomity. Inna
            Czytaj całość
            rzecz, że Przemo z oczywistych względów w Gorzowie zawsze jeździł bardzo dobrze. Mecz z Grudziądzem był jednak słaby... cóż. Dwa mecze bardzo dobre na jeden słaby to jeszcze chyba zbyt szybko na komentarz pod tytułem "zaczął rządzić w Ekstralidze"... Co nie zmienia faktu że szczerze mu kibicuję, bo to talent czystej wody. Zalecam jednak chłodną głowę i nie pompowanie balonika! :) Co do Piotra - najlepszy junior w Polsce i tyle. Co więcej - ZNOWU najlepszy :) Nic nie trzeba dodawać.
            • GRYFM Zgłoś komentarz
              Bracia Pawliccy to talenty czystej wody, to nadzieja na kolejnego mistrza świata dla Polski. Oprócz dobrych wyników dają drużynie i kibicom radość z jazdy. W czasach gdzie większość
              Czytaj całość
              zawodników zachowuje się jak bankomaty(odjechać,zarobić i pod prysznic) oni bawią się z publiką, robiąc show.
              • Dumny z Krzyża Zgłoś komentarz
                Bracia nie dość, że są bardzo dobrymi, młodymi zawodnikami to są też zwykłymi, fajnymi chłopakami a to się ceni. Mam nadzieje, że kontuzje nie pokrzyżują im drogi na sam szczyt -
                Czytaj całość
                jestem przekonany, że za dwa, trzy sezony to oni będą podstawą naszej reprezentacji na każdych międzynarodowych zawodach i to od nich będzie się rozpoczynało budowanie składu. Pawliccy jeszcze się zapiszą w annałach światowego żużla, jestem o tym w 100% przekonany.
                • MARCEPAN27 Zgłoś komentarz
                  MOIM ZDANIEM: Przemek Pawlicki to poukładany fajny chłopak jeśli faktycznie udało mu się dojść do wysokiej formy ( wszystko na to wskazuje )to ten sezon będzie jego, a leszno będzie
                  Czytaj całość
                  miało z niego na lata wspaniałego żużlowca. Piotrek Pawlicki Nłody i nieokrzesany chłopak ,choć żużlowiec znakomity musi jeszcze czasami mniej gadać ,mniej wymachiwać rękami a skupić się na żużlu. Podsumowując obaj świetni żużlowcy ale Piotrkowi jeszcze daleko do Przemka może z wiekiem to się zmieni
                  • eddy Zgłoś komentarz
                    Skurczy...byki ! Sa swietni , a moje ponizsze komenty z ...przymruzeniem oka ! OK?
                    • eddy Zgłoś komentarz
                      Brednie, Jak na razie, w Unii Leszno ,a tam chetnych do tego mnogo , wiec w mysl zasady ,gdzie kucharek szesc .....a chochla do mieszania jedna to kociol z zupa moze sie rozlac... zanim ona na
                      Czytaj całość
                      talerze ..trafi! Tak dla jaj troche zamieszalem , aby zupke ....doprawic!:)))D
                      • Robi FZ Zgłoś komentarz
                        "Przywiezli Kasprzaka za plecami",ale to w tym sezonie panie Krzystyniak zaden wyczyn!!!
                        • Maciej Karolczak Zgłoś komentarz
                          Jak napisal P. Bzyk bo rzeczywiscie czesto gleby zaliczaja . Oby w tym sezonie nie. Zreszta niech kontuzje omijaja kazdego a wygra po prostu najlepszy. Litwin za miesiac widzimy sie w rybniku na
                          Czytaj całość
                          meczu naszych druzyn . Sercem za ostrovia ale na razie nie wyglada to tak dobrze ale liczy sie spotkanie po latach i powspiminamy stary dobry rok 2004 w monie .
                          • seba stal GW Zgłoś komentarz
                            A jesli chodzi o stal gorzow to spora czasc winy za narazie trzy genialne mecze stali ponosi zarzad SG. Juz w zeszlym sezonie stal nie miala wsparcia w postaci solidnej drugiej lini dla liderow
                            Czytaj całość
                            i wtedy sie udalo. A dzis mamy zadyszke jednego czy nawet dwoch prowadzacych w meczu i od razu nie ma zespolu i robi sie sytuacja jaka mamy dzis. Cholera a jak mlody w osamotniony zlapie zadyszke to stal moze nie wygrac nic. Oby stal zakonczyla sezon w EL
                            Zobacz więcej komentarzy (30)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×