Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Rusiecki: Dla Pedersena nie byłoby taryfy ulgowej

Fogo Unia Leszno doznała pierwszej porażki w tym sezonie, ulegając na własnym torze KS Toruń. - Gdyby nie kontuzje, ten mecz mógłby potoczyć się inaczej - uważa prezes Piotr Rusiecki.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

- Trzeba przyznać, że widzieliśmy w Lesznie wspaniałe widowisko, które wszystkim mogło się podobać. Chcielibyśmy oglądać takie mecze co dwa tygodnie na naszym stadionie. Jedynym problemem jest wynik, bo życzylibyśmy sobie tego, żeby był on znacznie bardziej korzystny - skomentował na gorąco po spotkaniu Piotr Rusiecki.


Prezes Fogo Unii przyznaje, że kluczowe dla losów meczu były osłabienia po stronie gospodarzy. Z powodu kontuzji pauzuje Tobiasz Musielak, a ze względu na ból kolana ani razu na tor nie wyjechał w niedzielę Tomas H. Jonasson. - Nie ma co ukrywać, że mamy w Lesznie szpital. Gdyby nie kontuzje, ten mecz mógłby potoczyć się inaczej. Poza tym w czasie zawodów mieliśmy upadki Przemka i Piotrka Pawlickiego, co musiało wybić ich z rytmu. Nie poddajemy się jednak i w kolejnych meczach będziemy walczyć dalej. Czasem takie porażki są potrzebne, by drużyna była jeszcze bardziej zmotywowana - dodał.

Wiele kontrowersji wzbudził podczas meczu w Lesznie Grigorij Łaguta, którego gospodarze obwiniali o spowodowanie za linią mety upadku Przemysława Pawlickiego. Sędzia nie uznał jednak jego winy i nie ukarał go nawet upomnieniem. W czternastej gonitwie, z powodu lotnego startu, został natomiast wykluczony. - Uważam, że gdyby na miejscu Łaguty był Nicki Pedersen, nie byłoby taryfy ulgowej. Przy pierwszej spornej sytuacji mielibyśmy do czynienia z wykluczeniem - ocenił Rusiecki.

Skrót meczu

Jak oceniasz pracę sędziego w Lesznie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (57):
  • Bart75 Zgłoś komentarz
    Proszę mi powiedzieć za co Łaguta dostał ostrzeżenie w pierwszej i drugiej odsłonie 14 biegu ?
    • ikar Zgłoś komentarz
      no płaczu pana Rusieckiego odnosnie sedziego, po tym co zobaczylem w trakcie zawodów, to sie nie spodziewalem, jakos dziwnie o akcji Pedersena z Gomółą nie wpspomina, tak samo jak o
      Czytaj całość
      wykopakch Zengoty, a potem młodego Pawlickiego, który w bardzo dziwny sposób chcial sie zrehabilitowac za to ze kompletnie polozyl ten mecz
      • rosa Zgłoś komentarz
        Mecz był do wygrania, lecz po przegranych dwóch pierwszych biegach w zespole UL zapanowała niepotrzebna nerwówka, niepotrzebny atak Piotra na Holderze miało swoje reperkusje w dalszym
        Czytaj całość
        meczu, tak samo niejasne zachowanie Przemka z Łagutą i próba odgryzienia się w następnym biegu kiedy prowadził przed Łagutą, było to wyrażnie widać kiedy na łuku obejrzał się za siebie jakby czekał na Łagutę. Nie można ujmować chłopakom ambicji, ale czasem odnoszę wrażenie, że po każdym nerwowym biegu w parkingu powinien być ktoś kto wyleje na obydwu kubeł zimnej wody.Jeśli jakiś zawodnik ma pretensje do przeciwnika niech to załatwi w kuluarach, a nie na torze. To nie służy kibicom i wywołuje niepotrzebne złe emocje.Zespół ma tworzyć monolit gdzie nie załatwia się prywatnych animozji, czy własnej niemocy.
        • Łysy UL Zgłoś komentarz
          Mnie zastanawia tylko jedna rzecz. Rok temu po koncercie na dni Leszna który odbył sie na stadionie dostalismy baty, bo tor tez sie róznił przygotowaniem. Wczoraj było podobnie byłem na
          Czytaj całość
          stadionie popołudniu i trwały prace pytanie czy nakazał je komisarz czy skóra. Oczywiście nic nie ujmuje drużynie z Torunia, bo wygrali zasłużenie. Tylko ciagle mnie zastanawia na ile koncert na płycie stadionu miał wpływ w przygotowanie toru
          • QUEEN RULEZ Zgłoś komentarz
            kubełek zimnej wody to dobre lekarstwo ,w Toruniu będzie odwrotnie fajny mecz
            • Michał Królikowski Zgłoś komentarz
              To i ja się włączę do dyskusji. Przyznam, że w najgorszych snach nie sądziłem że przegramy u siebie z Toruniem. Staram się komentować kulturalnie, ale to trzeba określić padaką. Jak
              Czytaj całość
              można przygotować nawierzchnię, która aż się świeci od słońca gdy mecz nie ma statusu zagrożonego i do tego przyjeżdżają betoniarze. No litości, matka któregoś z decydentów Unii nie wie, że syn chyba coś ćpie. Zrobić delikatnie pod koło (nie mówię o torze crossowym) i nie było by o czym rozmawiać. Co do Łaguty, to moim zdaniem nie szukał kolegi z pary, tylko tracił szybkość i zachował się jak idiota, robiąc bezczelnie na złość Przemkowi i jeszcze głupa rżnął zjeżdżając do parkingu. Powinien dostać upomnienie co najmniej. Ocena sędziego w sondzie potwierdza moją opinię. Unia przegrała zasłużenie na własne życzenie. Twardy tor plus nadmierna pewność siebie równa się męczarnia i ostatecznie wciry.
              • Aleks_Ka Zgłoś komentarz
                Nie tylko w Lesznie decyzje sędziego były kontrowersyjne. W Zielonej Górze było podobnie...
                • Krzyżak Toruń Zgłoś komentarz
                  To samo co Łaguta zrobił Pedersen - jak sie jedzie na gazie to tak bywa. Nie płaczcie z tego powodu. Cyrk ze startami Łaguty to dopiero farsa i wykopki Zengiego podczas gdy tor powinien byc
                  Czytaj całość
                  zamkniety.
                  • zimar Zgłoś komentarz
                    Grodzkiemu proponuję przejść na emeryturę, już nie ten wzrok - starcza ślepota. Panu Rusieckiemu proponuję natomiast obiektywizmu, co do sytuacji z Pawlickim, Łaguta mógł dostać
                    Czytaj całość
                    upomnienie, ale karać gościa za niezwykły refleks pod taśmą startową, jest po prostu chore.
                    • Żwirek KSF Zgłoś komentarz
                      Piotrek kozak! Mistrzostwo świata co zrobił!
                      • RECON_1 Zgłoś komentarz
                        Nie ma co gdybac tylko trzeba jhechac bo za gdybanie medali nie daja,gdyby bylo inaczej to ubieglorocznym mistrzem bylby kto inny.
                        • kalinator Zgłoś komentarz
                          Jedynie w 14 przy taśmie Griszy mógł go wykluczyć wcześniej o żadnym lotnym mowy nie było. Kierownik startu tak podprowadzil i tyle. On tam rządzi. Mógł nie zapalać sędzia zielonego
                          Czytaj całość
                          światła a Grisze wcześniej wywalić za przekroczenie 2 minut.
                          • piotr5 Zgłoś komentarz
                            Ciekaw jestem co mówi regulamin o takiej sytuacji w której zawodnik pojawia się na torze przed czasem dwóch minut i prowadzi prace na polu startowym. czy ktoś coś wie na ten temat?
                            Zobacz więcej komentarzy (44)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×